#android #smartphony #xiaomi #motorola Pytanie podstawowe czy Xiaomi nadal w modzie ?
Swojego czasu używałem Xiaomi Mi A2, to był świetny telefon ale z czystym androidem, i dobrej cenie. Ze 4 albo 5 lat go zajeżdżałem, aż zajechałem ostatecznie.
Potem używałem jakiś czas gówna jakim okazała się Motorola edge 20 - w skrócie, okazała się elektrośmieciem, pomimo dobrych parametrów. Po tej motoroli bardzo się zraziłem "chińskim badziewiem" którym prawdopodobnie jest każdy model motoroli, był to najmniej wytrzymały telefon dosłownie jednorazówka która zesrała się ledwo po roku użytkowania i nigdy już na ten badziew nikt mnie nie namówi, ani nie dam się złapać na niezłe parametry na papierze. Nadal mają dobre parametry i dobre ceny jeśli chodzi o nowe modele, ale drugi raz się nie nabiorę na ten badziew i ich serwis, ich polityka to sprzedać i zapomnieć.
Powiedziałem sobie, że więcej nie kupie "chińskiego gówna" jednak szczerze mówiąc to nie ma co wybrać w rozsądnej cenie, w średnio-niskiej półce w okolicy 1000-1300zł, więc nadal zostają chińskie marki.
Zainteresowały mnie:
"Xiaomi Redmi Note 13 Pro 5G 8/256GB" w cenie 1150-1200 zł, wszystkie parametry niezłe, uśrednione,
"Xiaomi POCO X6 Pro 5G 12/512GB (lub 8/256)" w cenie ~1300zł - tutaj bardzo dobra wydajność, Qualcomm Snapdragon 7s gen 2 (4x 2.4 GHz, A78 + 4x 1.95 GHz, A55 (w xkom za 1050zł) lub z MediaTek Dimensity 8300-Ultra (4x 2.2 GHz, A510 + 4x 3.35 GHz, A715) (w xkom za 1300zł), tylko te POCO podobno aparaty mają kiepskie, ale już pal licho.
Wszystko fajnie, tylko pytanie czy da się to używać wygodnie i przyjemnie, czy nie jest to delikatnym szmelcem jakim okazała się być motorola, ewentualnie będzie okaże się, że po pół roku, działa typowo dla dziadostwa i jedynie co się ogląda to wieczne ekrany wczytywania.
Prawda jest taka że, telefonu używam w ciągu dnia krótko ale intensywnie w różnych momentach, w sensie w pewnym momencie dnia potrzebuje wprowadzić trochę "swoich danych", sprawdzić informacje, i mogę cały dzień nie używać telefonu, ale w jakiejś chwili nagle potrzebuje uruchomić może 2-3-4 aplikacje i to się nakłada w czasie, bo jestem przyzwyczajony do komputera, gdzie jednocześnie robię wszystkie interakcje i chce to załatwić szybko.
Poza tym telefon używam głownie do ulubionych aplikacji, przeglądanie neta, rejestrowanie aktywności/ćwiczenia, gps-rower, aplikacje sklepowe, typowe pierdu perdu, czasem fotkę zrobię.
Druga sprawa, nie wiem jak jest teraz kiedyś w tym całym MIUI (HyperOs?), było pełno chińskich odpowiedników aplikacji, totalnie mnie to nie interesuje, ponieważ używam swoich sprawdzonych aplikacji, i nie cierpię wszelkiego bloatware, z tego powodu długo wstrzymywałem się przed Xiaomi, ale również nie zachęca mnie pod tym kątem Samsung. Ponieważ nie potrzebuje usług i aplikacji, których nie chce to chyba oczywiste.