Mirki, czy to tylko ja czy Was też w-----a jakość usługi świadczonej przez luxmed?
Przyłazisz z grypą, mało płuc nie wykaszlesz i chcesz sprawdzić czy przypadkiem się nie powikłała bo zaczynasz czuć się gorzej, a kaszel jest coraz bardziej uciazliwy.
Wypełniasz te wszystkie ankiety przed przyjęciem, starasz się opisać jak najdokładniej jako masz problem. Doktor osłuchuje, oczywiście nie podzielił się żadnym spostrzeżeniem. Na pytanie czy coś w badaniu osluchowym słychać dostajesz odpowiedź "słychać". - Dzięki naprawdę istotną informacja..
Robią Ci np RTG płuc na cito, a opis badania ma autentycznie 10 słów - musiały rodzic się w bólach bo trwało to 2 godziny.
Lekarz z pierwszego części mówi, nie chce mu się czekać na wynik i w sumie to idź do domu, dam ci steryd żebyś się odwalił. Mogę przecież przyjść jutro, a może pojutrze.
Totalnie zero profitu. Chcesz chorować? - to bądź zdrów, bo my co nie pomożemy.
Czy oni tam wszyscy pracują za kare? Proponuje że w ogóle zmienić podejście i opisy badań skrócić do "jest git, nie interesuje się/jest kiepsko, pan jeszcze oddycha?".
A wizyty u internistów skrócic do dzień dobry, do widzenia.
W każdym zawodzie za odpierdzielanie takiej popeliny to po krótkim czasie masz wyjazd, a tutaj zero problemu. Z miesiąca na miesiąc wręcz coraz gorzej.
#zdrowie #luxmed #rtg #zalesie
Przyłazisz z grypą, mało płuc nie wykaszlesz i chcesz sprawdzić czy przypadkiem się nie powikłała bo zaczynasz czuć się gorzej, a kaszel jest coraz bardziej uciazliwy.
Wypełniasz te wszystkie ankiety przed przyjęciem, starasz się opisać jak najdokładniej jako masz problem. Doktor osłuchuje, oczywiście nie podzielił się żadnym spostrzeżeniem. Na pytanie czy coś w badaniu osluchowym słychać dostajesz odpowiedź "słychać". - Dzięki naprawdę istotną informacja..
Robią Ci np RTG płuc na cito, a opis badania ma autentycznie 10 słów - musiały rodzic się w bólach bo trwało to 2 godziny.
Lekarz z pierwszego części mówi, nie chce mu się czekać na wynik i w sumie to idź do domu, dam ci steryd żebyś się odwalił. Mogę przecież przyjść jutro, a może pojutrze.
Totalnie zero profitu. Chcesz chorować? - to bądź zdrów, bo my co nie pomożemy.
Czy oni tam wszyscy pracują za kare? Proponuje że w ogóle zmienić podejście i opisy badań skrócić do "jest git, nie interesuje się/jest kiepsko, pan jeszcze oddycha?".
A wizyty u internistów skrócic do dzień dobry, do widzenia.
W każdym zawodzie za odpierdzielanie takiej popeliny to po krótkim czasie masz wyjazd, a tutaj zero problemu. Z miesiąca na miesiąc wręcz coraz gorzej.
#zdrowie #luxmed #rtg #zalesie












Już po twoim poście, sposobie jaki piszesz jestem w stanie sobie wyobrazić jak taka wizyta przebiegała, pretensje że wynik po 2h ze odpis za krótki. Ciekawe czemu lekarz nie spełnił twoich oczekiwań.
Jakby lekarz ci od razu powiedział po osłuchaniu że postępowanie wyczekujące proszę iść do domu też miałbyś pretensje tylko inne ¯\(ツ)/¯
Ja tam nikogo nie bronię, irytują mnie tacy pacjenci. Dostałeś opis, nic tam nie ma, lekarz nie wysłuchał nic ważnego, więc krzyż na drogę proszę iść do domu zdrowieć. Ale nie, trzeba pisać post o tym jak to musiałeś aż 2 godziny na opis czekać. W każdym normalnym kraju byś dostał następnego dnia ¯\(ツ)/¯
Zawsze mnie też zastanawia czy wy wszyscy jesteście zawsze 100% uśmiechnięci zadowoleni i w pełni funkcjonalnie każdego dnia swojej pracy. Czy tylko oczekujecie tego od innych ¯\(ツ)/¯