Mialam wlasnie najwiekszy plot twist tego roku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Mam wlasciciela mieszkania, ktory jest nieco dziwny. Mianowicie nie widzialam czlowieka na oczy (zostalam poinformowana przez agencje, ze mieszka w Gdansku i nie bywa w ogole w Krakowie).
Nie byloby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, ze jest dziwny uklad z ludzmi mieszkajacymi u góry. U mnie w przedsionku trzymaja wozek dzieciecy i jakies rupiecie, o ktore sie potykam dzien w dzien.
No wiec okazalo sie dzis zupelnie przypadkiem, jako, ze wlasciciel kontaktuje sie ze mna przez agencje, ale jednak jak moj pies jest glosno, to dostaje rzeczowe raporty na sms dokladnie od ktorej do ktorej pies wyje. Zdarzylo sie to do tej pory 3 razy z czego jeden byl sluszny.
Napisalam wiec do wlasciciela mieszkania, ze nie bylo ciszy nocjej a ja wrocilam z drugiego konca miasta zupelnie niepotrzebnie i ze jednak prosze o przekazanie numeru sasiadom, bo chcialabym wiedziec na ile sytuacja jest pilna.
Plot twits wieczoru jest taki, ze okazalo sie, ze wlascicielem jest czlowiek mieszkajacy nademna, ktory ukrywa ten fakt i normalnie ze mna zamienia randomowe zdania po czym wysyla mi info o tym, zeby nie trzymac rzeczy w przedsionku (tam gdzie on trzyma wózek) przez agencje caly czas udajac, ze on to nie on xDD
Typ zgarnia codziennie wozek spod moich drzwi ale info o tym, ze nie moge trzymac butow przed drzwiami mieszkania do ktorego nalezy zamkniety przedsionek wysyla mi przez agenta z nakazem wykonalnosci xDD
Dodatkowo w mieszkaniu slychac prawie wszystko i czuje sie jak w domu wielkiego brata, w ktorym dostaje reprymende za kazdorazowe wyjscie z domu i narazenie bombelkow na zly sen przed 22:00 xD
Da sie jakos odzyskac kase od agencji za zatajenie informacji i nękanie lokatora?
Musialam sie wyzalic na wykopie, bo nie wiem co mam o tym myslec ^^
#pytanie #heheszki #mieszkanie #wynajem #icoteras