Ze smęceń pułkownika na kanale jeszcze smutniejszego pana redaktora wynika, że cicha mobilizacja (ok. 200 tysięcy) będzie sporym problemem dla Ukrainy. Akcja ma ruszyć w okolicach września a pierwsze efekty prawdopodobnie zobaczymy w styczniu. Z drugiej strony, u któregoś z naszych analityków wyczytałem, że przy obecnych metodach wojowania, dorzucenie większej ilości żołnierza na km frontu niewiele daje ze względu na dronową izolację pola walki. Logistyka nie da rady do nich dotrzeć. Za kilka miesięcy będziemy wiedzieli kto miał rację.
Z ciekawszych fragmentów, zdaniem Lewandowskiego skuteczność ataków dronów na cele w Rosji wynosi 1%. Twierdzi, że ataki z wykrzystaniem FP5 są mocno przehajpowane przez kijowską propagandę. Nie dałem rady dokładnie przesłuchać całości, bo pułkownik potrali i lubi wielowątkowo smęcić. Czasem ciężko wywnioskować o co mu dokładnie chodzi i co chciał przekazać.
#lachowski #pulkowniklewandowski #wojna #ukraina #hatfu #kacapy
Z ciekawszych fragmentów, zdaniem Lewandowskiego skuteczność ataków dronów na cele w Rosji wynosi 1%. Twierdzi, że ataki z wykrzystaniem FP5 są mocno przehajpowane przez kijowską propagandę. Nie dałem rady dokładnie przesłuchać całości, bo pułkownik potrali i lubi wielowątkowo smęcić. Czasem ciężko wywnioskować o co mu dokładnie chodzi i co chciał przekazać.
#lachowski #pulkowniklewandowski #wojna #ukraina #hatfu #kacapy
Czy jesienna mobilizacja zmieni sytuację na froncie?
- Tak (13)
- Nie (22)
- Nie będzie mobilizacji (9)
- Wiesz co oni mogą? Ch*ja mogą #janfryczRIP (18)
- Zmieni, ale sytuację wewnętrzną w Rosji (19)















Aby ograniczyć spam, zawołam każdego, kto zaplusuje ten komentarz
Więcej info | Feedback
Jak to powiedział Andrzej Kmicic w Potopie:
" Nie każda kula zabija, inaczej by już ludzi nie było na świecie, bo matki by nie
nastarczyły rodzić."
Skrajnie niska skuteczność ataków jest stałym elementem dzisiejszego pola walki. Statystycznie, żeby zabić jednego żołnierza w walce na krótkim dystansie trzeba wystrzelić wiele tysięcy nabojów karabinowych. Tak samo z artylerią. Strony strzelają z dział po kilka tysięcy razy dziennie, a absolutna większość pocisków nikogo nie zabija. I to nie jest jest żadna "kijowska propaganda" bo skuteczność typu 1% jest wpisana w funkcjonowanie dronów. Jeśli wierzyć doniesieniom z X to Ukraińcy do ataków używają przeciętnie kilkuset bezzałogowców jednej nocy i ruska OPL może zestrzelić 99% z nich ale w magazyn Ozona trafią 3, a w rafinerię 4 i mamy dwa obiekty skutecznie porażone. To, że reszta dronów spadła po drodze to już taka ich rola