#fm18 najlepsze najnowsze

jarrL 2022-04-26 20:55:39 +2
#footballmanager #fm18

W scoutingu miał 5 gwiazdek potencjału i już szykowałem mu miejsce w środku pola. Po transferze niemiłe zaskoczenie. Statystyk nie ma złych ale mam wychowanka z 5 gwiazdkami na którego raczej postawię.
Pierre_Billotte 2022-04-26 21:24:40 +0
@jarrL A jaka jest różnica w skillu między oceniającym ze sztabu, a skautem?
Jednobrewy 2022-04-26 21:31:25 +1
@jarrL: Zobaczyłem ile mu płacisz, ale potem doczytałem, że to rocznie. A co do gościa to może mieć wysoki potencjał, te gwiazdki nigdy zbyt dokładnie nie oddawały realiów.
pokaż komentarze (4)
J.....1 2021-10-13 16:14:41 nsfw +1
Reprezentacja, która ma w swoim zespole kilku ciekawych grajków, ale nie wygrała nigdy nic znaczącego, albo zawodzi w załóżmych eliminacjach bądź w turniejach kontynentalnych?

Nie chodzi mi tutaj o placków typu San Marino, Malta albo Bhutan, co dostają każdy mecz po kilka bramek, ale jakaś kadra co wygrywa i ma jakiś potencjał.

W skrócie szukam ciekawej reprezentacji do #footballmanager
Gdzie z moim c------m doświadczeniem będziemy razem pnąc się w górę xD

#fm21 #fm20 #fm19 #fm18 #fm17
cebulandia 2021-10-13 16:15:58 +7
która ma w swoim zespole kilku ciekawych grajków, ale nie wygrała nigdy nic znaczącego, albo zawodzi w załóżmych eliminacjach bądź w turniejach kontynentalnych

@Jozek1: hmm Polska? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
T.....z 2021-10-13 16:21:58 +2
@Jozek1: Belgia może?
pokaż komentarze (8)
J.....1 2021-09-25 19:08:20 +0
Ogólnie gram w tego #footballmanager

Uczę się narazie tego wszystkiego, i mam pytanie przy statystykach piłkarza.

Gram reprezentacją Polski U-19 i przy zawodnikach chce sprawdzić ich formę, jakie statystyki mają w klubach i przy niektórych nie pokazuje nic, przy niektórych tylko statystyki z kadry oraz pucharów europejskich.

Da się to jakoś zmienić, żebym mógł widzieć statystyki z spotkań ligowych?
Wpływ ma na to wybór lig na początku kariery? (Wybrałem tylko grywalną polską ligę)


#fm21 #fm20 #fm19 #fm18 #fm17 #fm16
bocznica 2021-09-25 21:25:13 +0
@Jozek1: tak, dodaj ligi, ile się da by komp to pociągnął. Przynajmniej te w których grają twoi. Przed nowym sezonem ci się wczytają.
bocznica 2021-09-25 21:32:14 +1
@Jozek1: wystarczy podgląd, ale zasadniczo na przyszłość przy nowej karierze włącz sobie więcej lig grywalnych, większa bazę danych itd itp.
pokaż komentarze (1)
J.....1 2021-09-20 12:16:56 +0
Macie jakieś kanały z ciekawie prowadzonymi karierami w #footballmanager ?

Znalazłem jakieś, ale to w sumie 50 minutowe filmy, przy okazji trochę nudne.

W sumie to mogą być też wpisy na forum, ale dość ciekawie napisane, a nie jeden na drugim powrzucane. Może się czymś zainspiruje przy nowej gierce.

#fm21 #fm20 #fm19 #fm18 #fm17 #fm16
melquiades 2021-09-20 12:36:22 +1
@Jozek1 niestety FM raczej nie nadaje się do nagrywania gameplayu, zwykle nie prezentuje się to zbyt ciekawie
John_Doenut 2021-09-20 12:54:41 +1
@Jozek1: Zdarzyło mi się oglądać kanał vrc z FMa na YT, ale jak napisał Mirek wyżej - to nie jest content, który ogląda się z ogromnym zaciekawieniem, bo wiadomo jaki jest FM :)

Jeśli masz fejsa to możesz zajrzeć do grup "Football Manager Polska" i "Football Manager - Polska Scena". Tam przewijały mi się fajnie prowadzone kariery :)
pokaż komentarze (10)
19karol90 2020-11-01 17:36:32 +3
Amerykański sen odc 3

W poprzednich odcinkach, zdobyłem mistrzostwo Urugwaju i zostałem wywalony z Toronto (bez żadnych sukcesów). Wołam plusujących poprzedni wpis @Krx_S @aut91 @lukwac @Schneider91 @raptowny @4RKSHY @Chol @TomqTomq

Po kilku miesiącach poszukiwań, na początku 2021 trafiam do ligi Peruwiańskiej do Alianzy Lima, Klub zdobył 19 mistrzostw Peru, ale ostatnie aż 15 lat wcześniej, od tamtego czasu trofeów brak. Liga Peruwiańska gra systemem wiosna-jesień, w jednym roku wyłaniany jest jeden mistrz. Najpierw grane jest Torneo de Verano, czyli turniej towarzyski, ligowcy dzielą się na dwie grupy po osiem zespołów, następuje mecz i rewanż po czym zwycięzcy grup grają w finale. Potem następuje ,,zwykła” liga najpierw jest faza otwarcia gdzie każdy gra z każdym po jednym meczu, potem faza zamknięcia gdzie następują rewanże. Mistrz wyłaniany jest w finale do którego awansują zwycięzcy obu faz. Jeżeli jedna drużyna wygra otwarcie i zamknięcie to z automatu jest mistrzem. Liga Peruwiańska jest dość biedna, kluby robią między sobą raczej tylko transfery bezgotówkowe. Co okienko wyjeżdża kilku najzdolniejszych zawodników, ale też za jakieś marne kwoty 3-5 mln złotych.

Po przejęciu władzy przejrzałem skład i ogólnie wydał mi się dość słaby, ale jak na warunki ligi nie było na co narzekać, w oko rzucił mi się zwłaszcza jeden wychowanek – napastnik (o jakże peruwiańskim nazwisku - Chang), który w pierwszym składzie zagrał wcześniej tylko 1 mecz, ja postanowiłem oprzeć na nim atak. Zrobiłem też jeden znaczący transfer, kupiłem duży talent na środek obrony (peruwiańskiego newgena nazwiskiem Goyoneche). W rozgrzewkowym Torneo Verano zajmuję 2 miejsce w swojej grupie i nie wchodzę do finału. W fazie otwarcia zajmuję 2 miejsce ze sporą stratą do klubu Municipal, jednakże w fazie zamknięcia wygrywam. Tu niestety następuje błąd gry, zamiast rozpisać mecz i rewanż finałowy gra rozpisuje trójmecz. Pierwszy mecz i dwa rewanże… Pierwszy mecz wygrywam, oba rewanże remisuję. Jak myślicie, co mogło się stać? Gra rozpisała czwarty mecz nazywając go ,,powtórką”, który przegrałem. Mistrzem zostało Municipal (co ciekawe na karcie zwycięzców ligi peruwiańskiej wpisało ich trzy razy :D). Na dłuższy czas porzuciłem FM, ale po jakimś czasie wróciłem. W przerwie międzysezonowej pozbyłem się rezerwowych spoza Peru, na ich miejsce sprowadziłem dwóch znacznie lepszych Argentyńczyków z wolnego transferu. Kolejny sezon rozpoczynam znakomicie wygrywam ten turniej towarzyski + wychodzę z grupy Copa Libertadores (w czym pomogło, to że poza Corinthians wylosowałem kluby z Ekwadoru i Wenezueli czyli lig niegrywalnych). W fazie otwarcia triumf był blisko, ale znowu zająłem 2 miejsce, tym razem tracąc tylko punkt do Municipal. W fazie zamknięcia wygrywam o włos tylko dlatego, że Municipal przegrało w ostatniej kolejce. Finał tym razem rozpisano prawidłowo, po remisie 3:3 na wyjeździe w rewanżu wygrywam 5:1 i mogę świętować mistrzostwo. Wspominany wcześniej Chang strzela odpowiednio 34 gole w 41 meczach i 44 w 47, już w połowie drugiego sezonu kupuje go Atletico Mineiro za 9mln zł, potem przez Lille trafi do Olimpiqu Lyon, jako godne zastępstwo kupuję za 3mln kolejnego newgena (Lizarraga), który potem trafi do ligi meksykańskiej również za 3mln ale po kilku kolejnych sezonach będzie wart 45mln zł. Wspominany wcześniej stoper Goyoneche nie zrobi aż takiej kariery, po transferze do Brazylii (Botafogo), zostanie wypożyczony do ligi kolumbijskiej. Liga peruwiańska nie wydała mi się szczególnie ciekawa, więc od razu składam rezygnację i ruszam szukać kolejnej ligi do wygrania.

#footballmanager #fm18 #gry
realbs 2020-09-14 11:39:10 nsfw +0
Czy ktoś mi może wyjaśnić co się dzieje z moim FMem? Gram sobie w 18stkę, już ósmy sezon Wolves. Mój skład to poziom wyżej niż Galacticos - mam Keana strzelającego 50 bramek w sezonie, Mbappe, Kimmicha, Havertza, De Ligta, Allisona czy Sergeja - ogółem jedne z największych gwiazd w moim świecie gry. Trofea oczywiście też wygrywam, ale zarząd chce mnie w---------ć, bo renoma klubu jest na niskim poziomie. Wynosi ona obecnie 23% ( spadła o 2% po zwycięstwie w KMŚ) i czy ktoś mi może wyjaśnić o co tu chodzi? Wygrywam prawie, że wszystko jak leci, w klubie grają największe gwiazdy, a wg. zarządu reputacja jest niska. No przecież to jakiś żart. Jak mnie w--------ą to wszystko co tam budowałem od paru miesięcy pójdzie się j---ć.

#fm #footballmanager #fm18
supersucker 2020-09-15 01:14:50 +0
@realbs: Bo ta gra jest p------a. Po 7 sezonach w BVB, 5 razy mistrzostwo i 2 razy liga mistrzów, przy przedłużeniu kontraktu zarząd nie zgodził sie nawet na 1k wiecej dla mnie. FM17 here.
a.....1 2020-08-27 18:53:39 +0
No to już jest chyba przesada, statystyki po połowie sezonu ligowego: 15 spotkań, 15 bramek, 16 asyst, 5x zawodnik meczu i średnia 8.35 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#footballmanager #fm18
bocznica 2020-08-27 20:25:11 +2
@aut91 dobry dzik z niego. Minusem fma jest to ze po 20 sezonach caly moj klub peka w szwach od takich mlodych dzikow i rozwalam kazda druzyne.
a.....1 2020-08-27 20:28:30 +0
@bocznica:

Dlatego staram się kadry pierwszego zespołu przesadnie nie poszerzać a ewentualnie uzupełniać o juniorów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
19karol90 2020-08-11 20:39:55 +8
W poprzednim odcinku było mistrzostwo Urugwaju Penarolem, dziś będzie o MLS. Pozwalam sobie zawołać plusujących poprzedni wpis @4RKSHY @raptowny @Chol @aut91 @lukwac Jak mam spadać na drzewo i więcej nie wołać to dajcie znać w komentarzu :D

Amerykański Sen odcinek 2.
System rozgrywek MLS wygląda następująco: Gra się wiosna jesień, jeden rok to jeden sezon. Są dwie konferencje,wschodnia i zachodnia, wschód ma 12 zespołów, zachód 13. Po sezonie zasadniczym gdzie każda drużyna gra 32 spotkania następują playoffy. W danej konferencji 1 i 2 drużyna z tabeli wchodzi do półfinału, drużyny z miejsc 3-6 grają baraże o dwa pozostałe miejsca w rzeczonych półfinałach konferencji. Mistrzem MLS zostaje zwycięzca finału (jeden mecz na neutralnym gruncie) w którym mierzą się mistrz wschodu i mistrz zachodu. System dość skomplikowany, ale ciekawy. To nie koniec specyficznych rozwiązań. Istnieje sallary cap, każdy klub w lidze ma ten sam (jak dla mnie dość niski) budżet wynagrodzeń, mamy 3 kontrakty gwiazdorskie, które się do nie go nie wliczają (tak właściwie to wliczają ale w stałej okrojonej kwocie), a pozostali zawodnicy muszą się zmieścić w określonym limicie tj 300 000zł tygodniowo. Jeszcze ciężej zachować odpowiedni balans zarobków, zawodnik kopnie 3 razy prosto w piłkę i domaga się podwyżki, a każdą złotówkę trzeba oglądać jeszcze dokładniej niż w innych ligach. Są też drafty w których można sobie zaklepywać zdolnych juniorów lub piłkarzy zwolnionych przez inne kluby. Kto zajął lepszą pozycję w poprzednim sezonie to wybiera później.

Przejmuję Toronto, które znajduje się poza miejscami gwarantującymi play-offy. Historia klubu nie jest zbyt imponująca, żadnych zwycięstw w MLS czy Północnoamerykańskiej LM. Jedyny sukces to fianł MLS w 2018 czyli rok wcześniej. Trójką zawodników na gwiazdorskich kontraktach są Giovinco, Bradley i Altidore. Początkowe wyniki wypadają nadspodziewanie dobrze, udaje się wyprowadzić klub na drugie miejsce w konferencji wschodniej. Do playoffów przystępuję więc od ćwierćfinału (półfinału konferencji wschodniej). Niestety odpadam już w pierwszym dwumeczu, przegrywam 1:2 a potem remisuję 0:0 z Chicago Fire. W przerwie między sezonami nie dokonuję jakiejś drastycznej przebudowy, skład uzupełniam juniorami z draftu i weteranami z Ameryki Środkowej. Teraz z perspektywy czasu wiem, że powinienem poszukać wzmocnień w Peru albo Kolumbii, gdzie można znaleźć niezłe talenty, które zgodzą się grać za rozsądną pensję, no ale wtedy na to nie wpadłem. Sezon 2020 zaczynam bardzo nierówno, dobre mecze przeplatają się z fatalnymi, grzęznę w środku tabeli konferencji wschodniej. Gdy wypadam poza miejsce dające awans do playofów zostaję zwolniony… Z jednej strony osiągane przeze mnie wyniki nie były dobre, a miejsce w tabeli słabe, ale z drugiej strony szanse na playoffy nadał były duże, praktycznie jeden dwa mecze mogły pozwolić wrócić na miejsce premiowane awansem, no ale trudno, po sukcesach w Penarolu trzeba było przełknąć tę gorzką pigułkę i udać się na bezrobocie.
#footballmanager #fm18 #gry
19karol90 2020-08-03 19:23:19 nsfw +5
Ludzie opisują swoje kariery w FM to i ja spróbuję. Będzie podzielona na kilka odcinków.

Amerykański Sen odcinek 1

W piłkarskie managery gram już jakieś 18 lat, zaczynałem od dema Championship Managera 01/02 - kilka razy grałem te pół sezonu sprowadzając za każdym razem Romario do Liverpoolu ;) Nie jestem ani ekspertem ani fanatykiem, ogrywam jedną wersję przez kilka lat i to raczej w wymiarze kilkuset godzin, a nie ponad tysiąca jak niektórzy. Za to od bardzo dawna nie powtórzyłem meczu z powodu złego wyniku, nie używałem edytora, nie szukałem talentów czy gotowych taktyk w necie. Wg mnie każdy powinien grać w sposób jaki mu odpowiada, ja wolę być wywalony z klubu po nieudanych ruchach niż wygrywać wszystko naśladując pomysły innych.

W #fm18 wymyśliłem sobie, że chcę wygrać wszystkie dostępne najwyższe ligi krajowe w obu Amerykach, jeśli ktoś się nie orientuje to w grze są obecne: USA, Meksyk, Kolumbia, Chile, Peru, Urugwaj, Argentyna i Brazylia, potem ten plan ulegał modyfikacjom. Od jakiegoś czasu od długich dynastii w jednym klubie, awansów z niskich lig bardziej mnie bawi skakanie między klubami i ich przebudowywanie.

Zaczynam w lidze urugwajskiej. System rozgrywek i sposób wyłaniania mistrza w porównaniu z ligami europejskimi może wydać się dość skomplikowany. Gra się systemem wiosna-jesień, a w ciągu roku wyłaniany jest jeden mistrz (wbrew pozorom, w odniesieniu do innych lig, nie jest to informacja oczywista). Sezon skalda się z trzech kolejnych faz: otwarcie, intermedio i zamknięcie. Wiosną w fazie otwarcia każdy z każdym gra po 1 meczu, jesienią są rewanże w fazie zamknięcia. Intermedio jest turniejem letnim, gdzie liga dzieli się na dwie grupy, gdzie grupowicze grają ze sobą po jednym meczu, a na koniec zwycięzcy obu grup grają o medal z kartofla, czyli rzeczone Intermedio. Są więc trzy oddzielne rozgrywki, jak więc wyłania się mistrza? Bierze się trzy tabele: fazy otwarcia, zamknięcia i zbiorczą (na którą składają się te dwie poprzednie + mecze grupowe z Intermedio). Najpierw rozgrywany jest jeden mecz barażowy między zwycięzcami fazy otwarcia i zamknięcia, zwycięzca tego barażu wchodzi do dwumeczu wyłaniającego mistrza kraju gdzie mierzy się z pierwszą drużyną tabeli zbiorczej trzech faz. Krajowego pucharu się nie rozgrywa. W Ameryce południowej rozgrywa się dwa puchary systemem wiosna jesień. Copa Libertadores, które jest odpowiednikiem Ligi Mistrzów (ma prawie identyczny format- eliminacje, faza grupowa z 32 zespołami a potem faza pucharowa), oraz Copa Sudamericana – odpowiednik Ligi Europy, format jest jednak inny, nie ma fazy grupowej, tylko mecze pucharowe.

Pierwszą pracę w styczniu 2017 zaczynam w Penarolu Montevideo, klub z wielką historią: 4 wygrane w Copa Libertadores i 39 mistrzostw Urugwaju w tym z 2016 roku, jestem więc obrońcą tytułu. Drużyna należy do faworytów rozgrywek, ale nie jest dominatorem, jest klika liczących się ekip. Początek mam bardzo dobry. Wygrywam fazę otwarcia i Intermedio, niestety faza zamknięcia poszła gorzej, zająłem 5 miejsce, ale tylko z 3pkt straty do lidera, więc zająłem 1 miejsce w tabeli zbiorczej za cały sezon. Baraż między zwycięzcą fazy otwarcia i zamknięcia jest bardzo wyrównany ale, przegrywam 0:1 z Defensorem Sporting, nie udaje się więc wywalczyć mistrzostwa w tym momencie i dochodzi do dwumeczu o mistrzostwo (w którym jestem jako lider tabeli zbiorczej). Spotkania znowu są bardzo wyrównane, ale po dwóch remisach 2:2 przegrywam po karnych. Drugie miejsce nie jest tragedią, ale nie o to mi chodziło podejmując pracę w tym klubie. W przerwie między sezonowej sprowadzam 2 doświadczone legendy. Forlan i Arevalo Rios i jakichś wyrobników z Argentyny i Brazylii (na szukanie newgenów do pierwszego składu jeszcze trochę za wcześnie). W drugim roku pracy, w sezonie 2018, zaczynam od drugiego miejsca w fazie otwarcia z 2pkt straty do Nacionalu Montevideo, w Intermedio nie wygrywam swojej grupy ale kończąc na 2 miejscu gromadzę kilkanaście cennych punktów. Fazę zamknięcia udaje się wygrać, co z niezłymi punktami z poprzednich etapów pozwala znowu wygrać tabelę zbiorczą. W barażu zwycięzców zamknięcia i otwarcia wygrywam 2:0 więc zostaję mistrzem kraju. (barażu o mistrzostwo nie ma, bo musiałbym grać sam ze sobą). Osiągam swój cel, jednak nie odchodzę od razu z klubu, tylko gram dalej i czekam na jakieś fajne okazje do przeskoczenia do innej ligi. W połowie roku 2019, po zajęciu 3 miejsca w fazie otwarcia przechodzę do MLS do klubu Toronto FC.
#footballmanager #fm18 #gry #pcmasterrace
a.....1 2020-05-05 17:31:10 +4
Kronika menedera, odcinek 2

Zwycięstwo nad M'Gladbach w ostatniej kolejce pozwoliło mi złapać trochę oddechu. Mecz z Wolfsburgiem wygrany gładko 4:1 wskazywał, że jesteśmy na dobrej drodze. Cieszą kolejne trafienia FOA, martwi kolejna poważna kontuzja. W trakcie meczu kapitan mojej drużyny i kluczowy stoper doznał urazu kolana, okazało się, że zerwał więzadła...


Było to tym ważniejsze, że następny mecz w Monachium z Bayernem. Zdziwiło mnie, że przegrali wysoko (1:4) z RB Lipsk. Oczywistym jest, że Bayern dominuje w lidze od lat, ale taka liczba straconych bramek nie przystoi drużynom Diego Simeone. Nie będę też ukrywał, od momentu powrotu do Bundesligi mecze z Bayernem są dla mnie męczarnią. W ostatnich latach co prawda udało mi się pokonać ich raz w lidze i drugi w Superpucharze, ale zdecydowanie częściej zgarniałem oklep.

Mecz jednak zaczął się pomyślnie. Józek Foldvari pięknym strzałem od poprzeczki wyprowadził nas na prowadzenie. Wydawało się, że uda się dowieść do końca, ale niestety - tuż przed końcem D'Amico pięknym strzałem z 25 metrów wyrównał. 1:1.

Kolejny mecz - Liga Mistrzów, mecz u siebie z FC Porto. Po rozczarowaniu w Moskwie liczyłem na odkucie się, ale niespecjalnie się udało. Już na samym początku meczu przypomniał mi się mój kat z Milanu, Olivier Giroud, który wyprowadził Portugalczyków na prowadzenie. Przed przerwą wyrównałem dzięki samobójowi Meuniera, a pod koniec meczu na prowadzenie wyprowadził nas FOA. Zwycięstwo? No nie, nie bylibyśmy Hansą, gdybyśmy czegoś nie odwalili. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry Cristian Pavon wyrównał, a ja po dwóch kolejkach w grupie mam marne dwa punkty... Słabo.

Kolejny mecz ligowy to pewne 2:0 z Eintrachtem. Kolejne trafienie Owusu-Ansaha, młody wywalczył sobie pozycję na lewym skrzydle, gdzie ustawiam go jako schodzącego napastnika i przynosi to dobre rezultaty. Drugie trafienie zalicza Foldvari i w dobrych humorach rozjeżdżamy się na zgrupowania. W moim przypadku jadę przypilnować angielskich gagatków.

W odstępie kilku dni udało mi się zadowolić angielskich kibiców i media, odnosząc dwa pewne zwycięstwa. Prezentując ofensywny futbol pokonałem w Lidze Narodów Szwajcarów i Belgów. Ponieważ tym, co tygrysy lubią najbardziej są regeni, przedstawiam Wam trio, które wprowadzam do kadry: Jeremy, tfu, Glenn Renner zapowiada się na naturalnego następcę Kane'a. Mark Scott będzie zmiennikiem Sterlinga, a jego klubowy kolega - Spencer English rotował Reissa Nelsona. Chelsea wypada pogratulować skrzydłowych.

Będąc już w drodze na lotnisko zobaczyłem w telefonie kilkadziesiąt powiadomień. Gratulacje po pokonaniu Belgów? Gdzie tam, oczywiście wiadomość, która wyprowadziła mnie z równowagi. Foldvari odniósł kontuzję na zgrupowaniu kadry. Już chciałem przemienić się w brazylijskiego Hulka, kiedy mój klubowy asystent uspokoił mnie, że to tylko uraz wykluczający go na dwa-trzy tygodnie.

No i bardzo dobrze, bo mam serdecznie dość kontuzji w swojej drużynie.

#footballmanager #fm18
a.....1 2020-05-03 08:57:26 +11
Kronika menedżera, odcinek 1

Postanowiłem, że co jakiś czas będę raportował stan gry z Hansą, bo trochę się u mnie dzieje, co może kogoś zainteresować ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wczoraj zapomniałem dodać, że ze względu na puchnące w euro konto bankowe zarząd planuje budowę nowego stadionu, bo obecny jest na większości spotkań zapełniony w około 97 procentach. Mam tylko nadzieję, że nie skończy się na jakimś wałku i postawieniu obiektu o pięć tysięcy większego (obecny ma 29 000 miejsc).

Warto na wstępie przedstawić bilans poczynionych transferów. Z najważniejszych: Matt O'Riley - ściągnięty z wolnego transferu, tak więc trafiła się OKAZJA. Być może uda mu się w jakimś stopniu zastąpić w środku pola Vidicia, a jeśli nie jemu to może zrobi to Onac Craan? Nazwisko ma jak postać z Conana Barbarzyńcy, ale wygląda dość nieźle. Co prawda jest dość niski i wątły, ale może się jeszcze rozwinąć, więc liczę, że będzie mrówką środka pola. No i najdroższy transfer okienka - Claudio Puch. To jest ten argentyński wonderkid, którym chcę zastąpić kontuzjowanego Altendorfa. Na razie jest jeszcze do podszkolenia, ale wiele przed nim. Podobno już tydzień po transferze załatwił sobie umowę sponsorską u producentów twarogu i proszków do prania, gdzie wyparł (wyprał?) starego Chajzera.

Sezon zacząłem od pierwszej rundy DFB Pokal z Victorią Hamburg. Rywale wbrew swojej nazwie nie mieli powodów do świętowania, polegli 0:7, a Josip Vidovic pomimo przestrzelonego karnego zdobył pięć bramek i notę 10.

Na otwarcie sezonu Bundesligi gram na wyjeździe w Hamburgu. Wyrównany mecz, ale w strzałach celnych przeważam (HSV - 13 ogółem, 2 celne; Hansa - 16 ogółem, 10 celnych). Niestety nie przełożyło się to na wynik, który zakończył się remisem 1:1. Jako selekcjoner Anglików miałem o czym myśleć, bo obie bramki zdobyli potencjalni kadrowicze: dla HSV Jadon Sancho, a wyrównał O'Riley. Temu drugiemu dałem zresztą zadebiutować na najbliższym zgrupowaniu. A Józek Foldvari zaliczył kolejny słaby występ, po którym żałowałem, że nikt nie chciał wyłożyć na niego grubej kasy. No ale przyjdzie mi go jakoś odbudować, jak widzicie na screenie ostatecznie przedłużył kontrakt.

Nawet jeśli liczyłem, że odkuję się w drugiej kolejce to wiedziałem, że łatwo nie będzie. Do Rostocku przyjechała Borussia Dortmund. Mecz zaczął się najgorzej jak mógł, od szybkiego trafienia Wernera. W 19. minucie z boiska wyleciał mój podstawowy stoper (a jego zwyczajowy partner i kapitan drużyny w tym meczu nie grał, bo wrócił przemęczony z kadry), tak więc do końca spotkania na środku obrony przesunąłem mierzącego 175 cm Giorgiego Siguę (defensywny pomocnik). Przez jakiś czas jeszcze się udawało utrzymywać spotkanie na krawędzi, ale kiedy pod koniec meczu musiałem zaryzykować, BVB wyprowadziło dwie szybkie kontry. Wydawało się pozamiatane, ale tuż przed samym końcem bramki zdobyli Vidovic i Ahmet Sanli. Ten drugi popisał się pięknym strzałem przy słupku z 25 metrów. Niestety, na więcej zabrakło czasu. 2:3 i zaczyna się robić nieciekawie.

Pierwszy mecz fazy grupowej w Lidze Mistrzów przeciwko Spartakowi w Moskwie. Wydaje się, że nic specjalnego. Dobra okazja, żeby w końcu przełamać ostatnią niemoc. Z ważniejszych zmian - na bramce wystawiłem Dominika Leista - lansowanego jako nowy Manuel Neuer, w ataku Vidovic. Mecz, szczególnie w pierwszej połowie, przypominał poniedziałkowe starcia w Ekstraklasie. Jakieś strzały co prawda były, ale nie zdarzyło się nic ciekawego poza gwizdkiem sędziego. Jeśli myślałem, że w drugiej połowie będzie lepiej, to - pomimo gremialnego opieprzenia całej drużyny - nie było. W 67 minucie mój kapitan Razvan Raduta zarobił czerwoną kartkę za faul tuż przed polem karnym. Ekstra. Jeszcze pod koniec meczu skoczyło mi ciśnienie, bo Spartak strzelił gola, na szczęście nieuznanego (spalony), a w doliczonym czasie gry wprowadzony z ławki Foldvari wychodząc sam na sam strzelił wprost w bramkarza. 0:0. Po takim meczu niech się frajerzy z mediów spotkają z moim asystenem, nie mam zamiaru odpowiadać na ich głupie pytania.

Tymczasem kolejny mecz rozegram na wyjeździe z Borussią M'Gladbach, która w przeciwieństwie do mnie dobrze ropoczęła sezon i jest po dwóch kolejkach z czterema punktami na trzecim miejscu. No jak tego meczu nie wygram to będzie można mówić o dużym kryzysie.

I zaczęło się - jak to ostatnio - od kompletnej katastrofy. Gospodarze obejmują prowadzenie w ósmej minucie. W 15 Foldvari wyrównuje, ale gol nieuznany (spalony). 17 minuta - Józef przejął piłkę przed polem karnym i mając przed sobą tylko bramkarza oddał szybki strzał... obok słupka. 34 minuta, gospodarze strzelają na 2:0. 40 minuta - strzał Foldvariego ze skraju pola karnego. Niecelny. Już nawet nie miałem siły być zły. Na szczęście tuż przed przerwą Frank Zingerle strzelił na 1:2. W przerwie trochę ich okrzyczałem, postanowiłem zmienić ustawienie i zacząć atakować sródkiem pola. Zadziałało. W 74 minucie wprowadzony chwilę wcześniej FOA strzelił swojego pierwszego ligowego gola dla Hansy, w zeszłym sezonie wychowanka Auxerre wypożyczyłem do St. Etienne. Wreszcie w 86 minucie Foldvari się przełamał, strzelając - jak się okazało - zwycięskiego gola. Wygrywam 3:2 a mi spada kamień z serca ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#footballmanager #fm18
a.....1 2020-05-02 18:41:19 +10
Fajnie mi się gra ten save Hansą Rostock.

Właśnie zacząłem sezon 2022/23. Dotychczasowe sezony przebiegały tak, że szybko przebrnąłem z 3. do 1. Bundesligi. Ostatnie dwa sezony finiszowałem tylko za Bayernem, udało mi się też wygrać DFB Pokal. Za mną też dwa udane występy w europejskich pucharach, za każdym razem odpadałem dość pechowo (sezon 20/21 z Vitesse w pierwszej rundzie na wiosnę w Lidze Europy; 21/22 - w ćwierćfinale jedną bramką wyeliminował mnie Milan).

Cieszy to, że moi wychowankowie i piłkarze, których wyciągnąłem z 1860 Monachium bardzo mocno się rozwinęli. W tym poście pokazałem screeny ich trzech.

Ale w życiu zawsze jest tak, że zawsze trafi się większa ryba.

I tak np. Strahinha Vidić przerósł klub jakoś 32-krotnie, to piłkarz absolutnie światowego formatu. Miał jeszcze 2-3 lata kontraktu, ale zaczął już kręcić nosem o odejściu, więc uznałem, że jeśli trafi się dobra oferta, to ją zaakceptuję, co by mu motywacja nie spadła do dalszej gry.

I taka oferta przyszła. Przed sezonem zgłosiło się po niego PSG, oferując w podstawie 70 milionów euro + 20 dodatkowych w bonusach. Ponieważ Vidić miał klauzulę w wysokości 80 milionów, zaakceptowałem tą ofertę jako nad wyraz szczodrą i dałem mu błogosławieństwo na dalszą karierę. Gdy jakiś czas temu spojrzałem na niego (mam zwyczaj monitorować swoich byłych zawodników), doznał kontuzji wykluczającej go na 2-3 miesiące. Zdrowiej, chłopaku.

Drugi gagatek - Józek Foldvari. Cudowne dziecko rumuńskiego futbolu. Ściągnąłem go jeszcze w 3. Bundeslidze jako nastolatka, od razu zajął miejsce w ataku i przyczynił się do niesamowitego rozwoju klubu. Jest zresztą jego absolutną legendą i ulubieńcem kibiców. Już zresztą mieliście okazję czytać o nim na tagu - swego czasu ogłosił coming out, po czym został obwieszczony Europejskim Złotym Chłopcem ( ͡° ͜ʖ ͡°), po czym w klasyfikacji strzelców Bundesligi potrafił pokonać samego Lewandowskiego.

Nic nie może jednak wiecznie trwać i w pewnym momencie także Foldvari zaczął kręcić nosem i szukać okazji przejścia do mocniejszego klubu. Tak się jednak składało, że pomimo większego lub mniejszego zainteresowania nikt nie składał na niego żadnych ofert. Pozostawały mu dwa lata kontraktu do końca, a ja nie chciałem go stracić za darmo. On sam nie chciał przedłużać kontraktu, więc w jednej z rozmów obiecałem mu, żeby poczekał na rozwój młodych z drużyny i będziemy w stanie spełniać jego ambicje. Zgodził się, po czym po zakończeniu sezonu stwierdził, że nie znam się na szkoleniu juniorów (a średni wiek piłkarza w jedenastce to może 21 lat!) i zażądał odejścia. No dobra, postaram się jakoś sprzedać. Niedługo mundial, może się wypromuje.

Mija lipiec, sierpień zbliża się do końca a żadnych konkretnych ofert brak. Wystawiałem go na sprzedaż, proponowałem warunki w różnych zmiennych, ale żaden gigant się nie zgłosił, co było dla mnie bardzo dziwne. Jedyna oferta jaka wpłynęła do klubu była od Juventusu na mniej więcej 20 milionów euro z klauzulami. Śmiech na sali, skoro sama gra wyceniała go na 45 milionów w tym momencie, a realnie patrząc na wiek, pozycję i renomę spokojnie powinienem żądać z 80.

Okienko dobiegło końca. Foldvari spokorniał, zobaczył, że za bardzo nikt nie chce go kupić. W gabinecie przedłożyłem mu ofertę kontraktu, która dawała mu warunki takie same jak czołowym zawodnikom, którzy nie robili takich akcji jak on, czyli Ahmetowi Sanli, Frankowi Zingerle, Josipowi Vidoviciowi i Dominicowi Altendorfowi. Powinien zaakceptować, więc spodziewam się, że ten cyrk z transferem na jakiś czas ucichnie, a on sam zajmie się grą, bo od pół roku jest w cieniu Vidovicia.

No i kolejny przypadek. Altendorf. Wychowanek akademii, urodzony w Bochum. Ulubieniec kibiców, od dwóch sezonów podstawowy piłkarz drużyny. Fałszywy napastnik w ustawieniu 4-2-3-1 grający za Foldvarim. Ostatnie sezony rewelacja, po kilkanaście goli i asyst. Pod ostatnie fochy Foldvariego to on został wybrany piłkarzem sezonu. Dlatego nie miałem oporów, żeby dać mu jedną z najwyższych płac w drużynie.

A potem stała się tragedia.

Podczas pierwszego sparingu przygotowawczego przed nowym sezonem doznał bardzo ciężkiej kontuzji, wykluczającej go z gry na kilka miesięcy. Byłem załamany, nie wiem, czy gość się podniesie na taki poziom jak sprzed kontuzji. Koniec końców przed końcem okienka ściągnąłem na jego miejsce argentyńskiego wonderkida. Ale jednak wielka szkoda. Mam nadzieję, że chłopak się podniesie.

W tak zwanym międzyczasie przyjąłem także propozycję objęcia kadry Anglii. Co prawda za mną nieudany epizod za sterami biało-czerwonych, z których zrezygnowałem po tym, jak się okazało, że nie ma kim grać, ale uznałem, że będzie to ciekawa odskocznia. Pierwszy mecz w Lidze Narodów wygrałem 4:3 z Belgami (po dwa gole Kane'a i Sterlinga), po kilku dniach sparing z Kolumbią wygrany 3:0. Zresztą mocno rezerwowym składem, dałem zagrać dużej ilości młodych, w tym dwóm regenom na skrzydłach: Scott i English ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#fm18 #footballmanager
a.....1 2020-05-02 18:41:47 +3
Trochę długi wyszedł post, ale chciałem się podzielić, bo fajna rozgrywka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dajcie znać, czy raportować stan z Hansy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
H.....n 2020-05-02 18:43:26 +3
@aut91: raportuj jeśli chcesz lubię poczytać podboje innych.
pokaż komentarze (5)
a.....1 2020-04-29 12:27:53 +12
Muszę stwierdzić, że grając Hansą Rostock uwielbiam co rok przegrzebywać drużyny 1860 Monachium w celu wyłowienia perełek do oszlifowania. Rok w rok zdarzają się tam prawdziwe potencjalne gwiazdy. Podsyłam kilka przykładów piłkarzy, których w nastoletnim wieku wyciągnąłem z drużyny grającej w 3. Bundeslidze. Teraz są gwiazdami światowego formatu, ale trochę (choć nie za bardzo) boli mnie, że tak ograbiam wspomniany klub ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#fm18 #footballmanager
a.....1 2020-04-29 12:28:13 +1
a.....1 2020-04-29 12:28:38 +1
a.....1 2020-04-03 17:18:47 +1
Być może kogoś to jako ciekawostka zainteresuje, że grający w mojej Hansie Rostock József Földvári, znany jako Józek, po tym jak ogłosił, że jest homoseksualistą otrzymał nagrodę Złotego Chłopca ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Triumf lewicy, ale nie ukrywam, że chłopak już w wieku 19 lat jest ulubieńcem kibiców. Przyszedł jeszcze jak prowadziłem Hansę w 3. BL, teraz w pierwszej Bundeslidze w 24 meczach strzelił 16 bramek i w klasyfikacji strzelców ustępuje tylko Roberdzikowi.

Nie dziwne więc, że Bayern już się nim interesował, ale zanim skończył się sezon postanowiłem dać mu gwiazdorski kontrakt i trzymać u siebie ile się da. Może w przyszłym sezonie uda się załapać do Ligi Europy, albo nawet LM przy dozie szczęścia.

#footballmanager #fm18
a.....1 2020-04-02 09:08:02 +1
Powiem szczerze, pierwszy raz zdarzył mi się mecz, w którym kończyłem 8 na 11. A może i na 12, bo sędziowanie było jak najlepsza drukarnia. Nie miałem ostrego odbioru piłki czy pressingu, a sędziowie nie dość, że moich piłkarzy wykartkowali to jeszcze pod koniec meczu mój skrzydłowy doznał poważnej kontuzji (kilka miesięcy przerwy).

Prowadzenia niestety nie udało się dowieść, ale remis na wyjeździe, zwłaszcza jak na beniaminka sprawia, że i tak czuję dumę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#footballmanager #fm18
Mzil 2020-04-02 10:19:22 +1
@aut91: ja mam cały czas ustawiony agresywny odbiór piłki, średnio 4-5 żółtych na mecz ale to dobrze bo mam szeroką kadrę i każdy pogra ( ͡° ͜ʖ ͡°)BTW. nie wiem czy to bug czy tylko ja tak mam ale 14 sezon za mną w fm20 i wciąż nie przegrałem meczu w którym łapałem czerwoną kartkę i to nie zawsze przy korzystnym wyniku dla mnie, zawsze remis lub wygrana
a.....1 2020-04-02 11:04:01 +0
@Mzil: nie wiem jak to wygląda w FM 20. Ja raczej jako beniaminek Bundesligi nie mogę sobie pozwolić na agresywny odbiór, żeby nie kończyło się częściej jak w tym screenie (choć jak widać, wszystko zależy od sędziowania). Zwłaszcza dlatego, że mam głównie młodych zawodników i choć sporą część z nich wchodzi już na ten poziom pierwszej BL to nie chce ryzykowac. No ale na starcie rundy wiosennej mam 8/9 miejsce w tabeli więc jest dobrze
a.....1 2020-03-26 11:59:36 +3
Co prawda wiedziałem o takiej opcji w grze, ale pierwszy raz spotkałem się z nią w stosunku do mojego piłkarza. Mianowicie regen (mój najlepszy strzelec w Hansie Rostock, duży talent swoją drogą) ogłosił coming out.

Absolutnie kluczowa postać w drużynie, więc pozostaje w jedenastce ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#footballmanager #fm18
a.....1 2020-03-26 12:00:34 +0
klcn123 2020-03-26 19:24:56 +1
@aut91: gdzie jak gdzie, ale w Rostocku to mu popularności przynieść nie powinno. :>
pokaż komentarze (2)
gimbosaurus_sex 2020-02-29 17:23:35 +0
pierwszy raz kupiłem taką perełkę (。◕‿‿◕。) 26mln ;o
#fm18 #footballmanager
H.....n 2020-02-29 17:24:51 +2
@gimbosaurus_s-x: ma nadzieje że ac milan to dobre miejsce do nauki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
za pół roku będzie beczećżeby go puścić do barcy czy cuś
gimbosaurus_sex 2020-02-29 17:33:08 +1
@Harmideron: a żebyś wiedział XD mam najlepszych trenerów w serie a (na tych wykresach wszystko mam najlepsze), w 1 sezonie 3 miejsce, później 1, 2 a teraz znowu po majstra ide. do tego zajebiste newgeny i milinković savić <333
pokaż komentarze (2)