#dmt najlepsze najnowsze

jakub172_v2 2026-10-03 09:38:50 +1
Jaki polecacie waporyzator do DMT? Szukam czegoś do max 500 zł co poradzi sobie z DMT, chyba najlepszy będzie taki do koncentratów THC co nie? Dobrze by chyba też było, aby dało się go całego rozebrać i wyczyścić. Do tej pory korzystałem głównie z Argusa p1s (nie pamiętam dokładnej nazwy modelu) i tutaj problemem był fakt, że palenie było średnio wygodne, trzeba było ciągnąć sporo buchów aby się przebić, a dodatkowo w podach (czy jak te gówienka się nazywają, nie jestem palaczem to nie wiem XD) resztki DMT się krystalizowały co uniemożliwiało ponowne ich użycie. Rozwiązaniem było wykorzystanie starego fenixa mini, którego używałem kiedyś do zioła, po czym wymieniłem go na fenixa titanium. W zestawie był pojemniczek na koncentranty, więc wykorzystałem to i przez dłuższy czas sprawowało się to świetnie - wystarczył jeden mocny buch i zwiedzam inne wymiary. I wszystko było by super, gdyby mnie wczoraj fantazja nie poniosła z dawką, po której fenix dostał na p---ę - wszystko zaklejone. Stąd pytanie do doświadczonych użytkowników o dobry sprzęt na tego typu przygody.

#dmt #waporyzacja #waporyzator #psychodeliki

jakub172_v2 2026-10-03 10:39:36 +1
@jakub172_v2: Operacja udana - pacjent żyje
Henson_ 2026-07-11 21:04:30 nsfw +1
parę osób było ciekawe czemu ten Oskarek przez ostatnie 5 lat postradał zmysły i koniec końców zginął
z tego co czytałem jego odklejenie zaczęło się gdy zaczął brać ayahuasce . z tego co czytałem to pisze ze ayahuasce rzadko się przyjmuje i pod opieką jakichś doświadczonych szamanów którzy cie przygotowują do tego rytuału a typ brał ayahuasce co dwie godziny xd
@jegertilbake ty sie znasz na psychodelikach to jak by ci sie chciało możesz skomentować co sie dzieje jak ktoś za czesto bierze ayahuasce
#blackpill #dmt #psychodeliki #narkotykizawszespoko #lsd #psylocybycontent #psylocybina
jegertilbake 2026-07-11 21:31:59 +12
@Henson_: Jakby n-------l co 2h to by nie działało po prostu na niego przez tolerancje.

Osobna kwestia, ze picie jakichs chwastów z przypałowcami w lesie zamiast sobie p-------c LSD w domu na kanapie to naprawde wysoki stopien n----------a mózgowego wiec jego baseline juz był kiepski

Natomiast niezle wycięty, ruchałbym

Ogolny werdykt chłopa 5/10
jegertilbake 2026-07-11 21:36:15 +7
@Henson_: Nie powoduję, bo jak zajebiesz drugi raz to po prostu nie zadziala przez tolerancje.

Bardziej odklejenie moze powodowac fakt, ze jakis typ brudny ci nasypał pokrzyw z rowu do tej herbaty i wymieszal to osranymi rekami jak sie podcieral lisciem i teraz masz hepatitis B, bo nie chcialo ci sie ogarnac LSD z darkneta jak czlowiek czy nawet samej ayahuasci jak juz koniecznie musisz miec ból brzucha i rzyganie w trakcie tripa, bo sie nie obejdzie bez tego
pokaż komentarze (16)
MarianKonopnicki 2026-06-23 15:48:23 +1
#dmt ciekawe kiedy spróbuję. Czekam aż ta chwila nadejdzie, trochę z niepokojem, trochę z niecierpliwością :⁠-⁠)
Kiedyś jakiś koleś mi proponował, ale speniałem robić to z obcą osobą. To chyba byłoby nierozsądne.
#psychodeliki
kubako 2026-06-23 15:55:18 +1
@MarianKonopnicki: to trwa kilka minut - nie ma sie czego bać ;)
TheRealMikz 2026-06-23 16:18:53 +1
@MarianKonopnicki: jeśli zaczniesz od sub-breakthrough to jest to moim zdaniem dobry psychodelik na początek. Klarowny, kontrolowany headspace, krótki czas działania.
Doświadczenie na niskich dawkach jest na tyle komfortowe, że miałem okazję zafundować je sobie na ławce na leśnej ścieżce kiedy dookoła normalnie chodzili sobie obcy ludzie. Był to e-papieros z liquidem zawierającym substancję, więc metoda niezwracająca uwagi postronnych osób, ot koleś sobie ściągnął chmurę z vape'a na ławce w lesie.
Nacieszyłem się przez kilka minut fioletową, falującą trawą i błyszczącymi, oddychającymi koronami drzew, a przechodzącemu starszemu panu o fraktalnej, wielowymiarowej twarzy powiedziałem "dzień dobry", wiem że niczego nie było po mnie widać.
Oczywiście nie polecam takiego settingu jeżeli nie masz doświadczenia i nie znasz się dobrze z tą substancją, ale to obraz tego z jaką skalą doświadczenia mamy tu do czynienia dopóki trzymamy się niskich dawek - przy takich dawkach DMT wiele wybacza nie trzeba się aż tak przejmować settingiem.
LSD czy grzybów bym na pewno w takich warunkach nie przyjął.
Wysokie dawki DMT to zupełnie inna sprawa i tutaj rzeczywiście zaufana osoba obok i prywatna, komfortowa przestrzeń to moim zdaniem podstawa.
pokaż komentarze (9)
simplequestion 2026-05-30 09:04:57 nsfw +10
#dmt #psychodeliki #nauka #narkotykizawszespoko

Gallimore AR, Hermansson N, Hoffman DD. Ślady Innego: Czy Byty DMT Są Prawdziwe? PsyArXiv. 2026

Przełomowy preprint autorstwa Andrew Gallimore'a, Donalda Hoffmana i Niffe'a Hermanssona proponuje, że byty napotkane w stanie DMT mogą być formalnie modelowane, empirycznie testowane i potencjalnie prawdziwe w sensie, z którym ani materialistyczna neuronauka, ani mistyczna tradycja nie były wyposażone by sobie poradzić.

Jeśli kiedykolwiek przyjąłeś wysoką dawkę DMT, będziesz wiedział, że najbardziej uderzającą cechą tego doświadczenia jest widzenie i interakcja z pozornie świadomymi bytami.

Są one czymś więcej niż niejasnymi obecnościami lub symbolicznymi archetypami. Wydają się autonomiczne, inteligentne i często opisywane jako bardziej prawdziwe niż prawdziwe. Ale one także manipulują niemożliwymi geometriami, transmitują ogromne ilości niezrozumiałych informacji i zachowują się w sposoby, które są fundamentalnie poza twoją zdolnością do przewidzenia lub kontrolowania.
Standardową odpowiedzią naukową zawsze było to, że są to po prostu wyszukane halucynacje. Mózg, uwolniony od swoich normalnych ograniczeń z góry na dół, uruchamia swoją maszynerię wykrywania wzorców bez kontroli i wyczarowuje autonomiczne byty z szumu. Sprawa zamknięta.

Ale nowy preprint, Ślady Innego: Czy Byty DMT Są Prawdziwe?, właśnie opublikowany w PsyArXiv, sugeruje, że sprawa nie jest zamknięta. Ledwo została otwarta.
Napisany przez Andrew Gallimore'a (Okinawa Institute of Science and Technology), Donalda Hoffmana (UC Irvine) i matematyka Niffe'a Hermanssona (Instytut Śladu), artykuł traktuje kwestię bytów poważnie na poziomie formalnej matematyki, wywodzi testowalne przewidywania z pierwszych zasad i proponuje eksperymenty w celu odróżnienia halucynacji od czegoś innego.

Autorzy wysuwają radykalne twierdzenie, że byty mogłyby być śladami świadomych agentów, którzy są normalnie niedostrzegalni dla nas, ponieważ nasze systemy percepcyjne nie są zbudowane tak, aby ich postrzegać.
Rzeczywistość jako Sieć Umysłów
Aby podążać za argumentacją, musisz zacząć od ram, na których opiera się artykuł – świadomego realizmu Donalda Hoffmana.
Trudny Problem świadomości (jak subiektywne doświadczenie powstaje z materii fizycznej) pozostaje nierozwiązany pomimo dziesięcioleci neuronauki. Odpowiedzią Hoffmana jest odwrócenie pytania. Zamiast pytać, jak materia produkuje świadomość, pyta on, co jeśli świadomość jest rzeczą fundamentalną, a materia jest tym, jak świadomość wygląda z zewnątrz?
W świadomym realizmie rzeczywistość składa się w całości z oddziałujących na siebie świadomych agentów. Więc mózg i jego neurony nie są tymi, którzy generują doświadczenie. To świadomość oddziałująca ze sobą w ustrukturyzowane sposoby daje początek temu, czego doświadczamy jako świat fizyczny.

Jest to poparte ewolucyjną teorią gier, gdzie symulacje konsekwentnie pokazują, że systemy percepcyjne dostrojone do dostosowania pokonują te dostrojone do prawdy. Dobór naturalny tworzy umysły, które widzą rzeczywistość użytecznie, niekoniecznie dokładnie. Świat, który postrzegamy, przypomina bardziej interfejs użytkownika niż przezroczyste okno. Ikony na twoim pulpicie są zaprojektowane tak, aby pozwolić ci pracować, a nie pokazywać ci, co dzieje się wewnątrz maszyny.

Dlaczego Większość Rzeczywistości jest Niewidzialna
Jeśli rzeczywistość jest ogromną siecią świadomych agentów, a nasze systemy percepcyjne są zoptymalizowanymi pod kątem dostosowania interfejsami, wynika z tego, że zawsze postrzegamy tylko maleńki ułamek agentów, którzy faktycznie istnieją.
Artykuł formalizuje to za pomocą koncepcji śladu. Agent A postrzega Agenta B, gdy działania B rozprzestrzeniają się przez świat i docierają do systemu percepcyjnego A w sposób, który faktycznie wpływa na doświadczenie A. Jeśli działania B nie lądują w podzbiorze stanów świata, na które system percepcyjny A jest wrażliwy, B jest po prostu niedostrzegalny.

Zakres agentów, których normalnie postrzegamy, nazywany jest Przestrzenią Rzeczywistości Konsensusu (CRS): stabilny region możliwego doświadczenia, ukształtowany przez ewolucyjną presję do śledzenia jakichkolwiek agentów, którzy mieli znaczenie dla przetrwania naszych przodków. Artykuł zauważa, że przestrzeń możliwych świadomych agentów jest w zasadzie nieskończona. Nawet dla przestrzeni doświadczeń z zaledwie dziesięcioma stanami, obiekt matematyczny opisujący wszystkie możliwe struktury przejść jest 90-wymiarowy z dziesięcioma miliardami wierzchołków. Zeskaluj to, a otrzymasz niepojęcie rozległą różnorodność możliwych umysłów.

My po prostu ich nie widzimy, ponieważ nigdy nie wyewoluowaliśmy, by ich widzieć.
DMT jako Zaburzenie Interfejsu
Główną propozycją artykułu jest to, że DMT zaburza ludzki interfejs percepcyjny wystarczająco, aby wypchnąć świadomość poza CRS, w regiony, gdzie obowiązują inne reguły dynamiczne i gdzie ślady normalnie niedostrzegalnych świadomych agentów mogą zostać oddane jako stabilna, spójna, sensowna struktura.

Neuronauka jest z tym zaskakująco spójna. Psychodeliki zwiększają entropię korową, spłaszczają krajobraz energii kontrolnej mózgu i poszerzają repertuar stanów, które kora może eksplorować. Pod wpływem DMT mózg mierzalnie odwiedza terytorium znacznie wykraczające poza jego normalny zakres.

Jak by to było napotkać ślady świadomych agentów z radykalnie egzotyczną dynamiką? Artykuł wyprowadza z matematyki trzy przewidywania, a następnie zauważa, że odwzorowują się one prawie dokładnie w fenomenologii DMT.

Fenomenologia wyższych wymiarów. Jeśli agenci, od których teraz otrzymujesz ślady, wymagają bogatszej struktury geometrycznej niż ta, którą może obsłużyć interfejs 3D, doświadczyłbyś przestrzennej wymiarowości wydającej się rozszerzać lub wypaczać. Więcej kierunków w przestrzeni niż powinno być. Jest to jedna z najczęściej zgłaszanych cech przełomowego DMT.

Ekstremalna złożoność i inność. Agenci operujący w wyżej-wymiarowej przestrzeni doświadczalnej wydawaliby się niżej-wymiarowemu obserwatorowi wykonywać boskie wyczyny. Mogą oni operować tam, gdzie to, co dla nas wygląda jak cudowna zdolność, jest rutynową kompetencją, podobnie jak trywialna operacja w wyżej-wymiarowej przestrzeni matematycznej może kodować oddziaływania cząstek, które wydają się niemożliwie skomplikowane, gdy są obliczane w zwykłej czasoprzestrzeni.
Niezależna sprawczość. Jeśli byt jest napędzany przez zewnętrznego świadomego agenta, a nie przez twoją własną maszynerię poznawczą, oczekiwałbyś, że będzie on autentycznie nieprzewidywalny i zdolny do zaskoczenia cię w sposób, którego nie mógłbyś wygenerować sam. Użytkownicy DMT opisują dokładnie to: byty, które uczą, demonstrują i zachowują się z całkowitą autonomią względem intencji doświadczającego.

Anomalia, Z Którą Zmaga Się Model Halucynacji

Gdy ograniczenia z góry na dół mózgu rozluźniają się w snach lub psychotycznych halucynacjach, doświadczenie wypełnia się ludźmi i znajomymi zwierzętami. Ma to sens, ponieważ są to dokładnie te byty, do których modelowania wyewoluowała maszyneria wykrywania wzorców mózgu.
DMT robi coś kategorycznie innego. Ludzie pojawiają się w mniej niż 5% spotkań z bytami. Zgłaszane byty nie mają żadnego odniesienia w ludzkim środowisku przodków, zamieszkując światy o strukturalnej złożoności niemające żadnego związku z normalnym życiem na jawie.
Muszę jasno powiedzieć, że artykuł nie twierdzi, że to dowodzi hipotezy bytów. Ale oferuje on autentyczne empiryczne wyzwanie dla modelu halucynacji, które gwarantuje poważną uwagę naukową.
Eksperymenty DMTx

Artykuł nakreśla eksperymentalne paradygmaty, które stały się wykonalne dzięki technice DMTx (sterowany celem wlew dożylny, który może utrzymać stabilne efekty DMT do dwóch godzin, już zwalidowany w warunkach klinicznych). Po raz pierwszy badani mogą spędzać wydłużone okresy w stanie DMT w kontrolowanych warunkach.
Proponują oni eksperymenty na pojedynczym badanym, które pytają, czy doświadczenia DMT są systematycznie ograniczane przez zmienne leżące poza własnymi procesami poznawczymi badanego. W jednym z paradygmatów komputer w oddzielnym pomieszczeniu losowo przełącza się pomiędzy dwoma stanami (niebieski lub żółty ekran), nieznanymi ani badanemu, ani eksperymentatorowi. Czy byt może śledzić tę ukrytą zmienną i wyrazić ją w doświadczeniu badanego na statystycznie istotnych poziomach?

Eksperymenty z udziałem wielu badanych mogłyby testować współdzieloną strukturę pomiędzy niezależnymi doświadczeniami. Czy dwaj izolowani badani napotykający ten sam byt mogą wykazać nietrywialne korelacje w swoich raportach? Czy informacje mogą zostać zdeponowane u bytu przez jednego badanego i odzyskane przez innego w oddzielnej sesji?
Dlaczego To Ma Znaczenie
Artykuł naiwnie nie twierdzi, że byty DMT są prawdziwe. Po prostu pyta, czy ludzki interfejs percepcyjny jest zdolny do goszczenia śladów dynamiki świadomych agentów, które normalnie leżą poza jego zasięgiem reprezentacyjnym. To pytanie jest formalnie możliwe do rozwiązania i empirycznie testowalne w sposób, w jaki ani lekceważące modele halucynacji, ani łatwowierne uwielbienie bytów nie zdołały tego zrobić.
Byty mogą być halucynacjami. Eksperymenty mogą zwrócić wyniki zerowe. To jest nauka. Ale artykuł przedstawia przekonujący argument, że właściwie jeszcze nie przetestowaliśmy alternatywy. Biorąc pod uwagę to, co jest stawką dla naszego zrozumienia świadomości, percepcji i struktury rzeczywistości, być może nadszedł czas, byśmy to zrobili.
Kokokolinoo 2026-05-30 10:35:14 +7
simplequestion 2026-05-31 11:51:58 +1
@Arkass: @TheRealMikz @TheRealMikz

Polecam książkę Alien Information Theory
Gallimore Andrew R.
pokaż komentarze (4)
C.....7 2026-02-24 08:44:34 nsfw +2
Kiedyś sporo interesowałem się #psychodeliki i badaniami nad nimi przeprowadzanymi, oraz oczywiście doświadczeniami ludzi. I chyba nic mnie tak nie w-------o jak ta nowomowa polegająca na nazywaniu tego "medycyną" xD Skąd to się k---a wzięło? "Wypiłam medycynę" / "Szaman podał mi kubek z medycyną" / "W kotle na środku gotowała się medycyna" K---a serio? Bo ja to wczoraj wypiłem matematykę, zagryzłem to kawałkiem stoicyzmu a na noc zakropiłem sobie oczy narodowym socjalizmem xDDD

PurpleHaze 2026-02-24 08:52:44 +8
@Czubaka697: pierwszy raz spotykam sie z takim okresleniem.

Moze to kalka jezykowa z angielskiego lekarstwo, na jakichs gowno tiktokach i filmikach. No ale to raczej slabe zrodlo wiedzy.
kubako 2026-02-24 09:33:26 +5
@Czubaka697: to jakaś idiotyczna kalka językowa z angielskiego medicine, czyli lek.
A po angielsku takie określenie się przyjęło zapewne jako synonim drug, które znaczy zarówno lek jak i n------k, ale szczególnie względem psychodelików ma niesprawiedliwie negatywne konotacje. No i medicine fajniej brzmi ;)
Ale czemu ktoś zamiast używać polskiego słówka lek (z czym się spotkałem i co pasuje) używałby medycyny... to faktycznie idiotyczne ¯\(ツ)/¯
pokaż komentarze (11)
k.....2 2026-02-05 16:28:42 nsfw +1
Jest na tagu jakiś agent, który łączył dużą dawkę #ketamina z #dmt i zechce się podzielić wrażeniami tudzież trip raportem? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#narkotykizawszespoko
jegertilbake 2026-02-05 17:28:37 +0
@kuba_172: Dla mnie łączenie czegokolwiek jest bez sensu. Z-------l porzadnie DMT albo weź 200mg ketaminy i gwarantuje, ze nie bedziesz miec potrzeby dodawania niczego. Skill issue
Jakis_Leszek 2026-02-06 10:35:36 +1
@kuba_172: paliłem dmt „chwile” przed szałwią. Właściwie to chwilę po zejściu dmt i powrocie do rzeczywistości zapaliłem szałwię i było ciekawie. Miałem najbardziej realne a jednocześnie najbardziej intensywne halucynacje.

Paliłem też dmt i szałwię w jednym cybuchu ale takie łączenie substancji było gorsze bo jakby w jakiś sposób obie substancje się tłumiły. Nie był to trip do końca jak po dmt ani jak po szałwii, efekt amnezyjny występował

Po K nigdy nie paliłem dmt ale w/w mix powinien być w jakiś sposób podobny
pokaż komentarze (4)
k.....2 2026-02-02 20:47:04 nsfw +3
Pytanie do osób regularnie korzystających z psychodelika jakim jest #dmt - jak często z tego korzystacie? Ja do tej pory paliłem raz na dwa tygodnie, ale teraz po długiej przerwie zastanawiam się nad zwiększeniem częstotliwości, gdyż zauważyłem, że to dobrze robi na łeb stąd pytanie do osób korzystających z tego dużo częściej - jakie skutki zarówno pozytywne jak i negatywne zauważyliście?

#psychodeliki #narkotykizawszespoko #lsd #psylocybycontent #psylocybina
jegertilbake 2026-02-02 21:07:27 +12
@kuba_172: Psychodeliki dzialaja na "odwrotne" receptory w mózgu jak np a-----l i zamiast budowac uzaleznienie to sprawiaja, ze nie chce ich sie brac ponownie.

DMT jak wezmiesz je wiecej razy w zyciu przestaje dawac typowego tripa tylko zwieksza stan swiadomosci na chwile jakbys przed chwila skonczyl medytowac miesiac pod rząd.

Poleciałbym zamiast n---------a dmt po prostu zainteresować sie medytacja. Ksiazka The Mind Illuminated wyjasnia krok po kroku od lvlu normika co nie ma z nia nic wspólnego do lvlu mnicha.

Psychodeliki nie sa potrzebne do osiągnięcia stanow dostepnych na trzeźwo. To jak sterydy na siłowni, a maja minus taki ze zniechecaja do pracy bez wspomagaczy z uwagi na brak natychmiastowych efektów
jegertilbake 2026-02-02 23:14:15 +8
@IwanDubietkov: DMT nie daje zadnych wizji ani cie nigdzie nie przenosi. Opowiedziales/as sobie historie, ze tak sie dzieje, tak samo jak celowo zapomniales, ze jestes Bogiem i udajesz sam przed soba czlowieka, ktory ma jakies ograniczenia i potrzebuje psychodelików, zeby sobie o tym przypomnieć.

Wszystkie mozliwe odpowiedzi na kazde pytanie sa w srodku ciebie, bo poza toba nie ma nic. Nie potrzebujesz psychodelikow, zeby sobie to uswiadomic, ale jest to droga na skroty

Medytacja to jak pójście z buta z Polski do Madrytu, LSD to pojechanie autem a DMT to samolot.

Kwestia z której podróży najwiecej wyciagniesz i która realnie zmieni cie w jakims stopniu jako człowieka?

No i skoro sie juz dowiesz, ze celowo zapomniales o byciu Bogiem to po co sie z tego stanu zapomnirnia samym w sobie wyprowadzać? Ja nie mam ochoty tego robić za często, max 1-2x rocznie obecnie wezme 8g grzybow czy 400ug LSD.

To sa rzeczy ktore dzieki medytacji mozna pamietac codziennie i z tego poziomu wyzszej swiadomosci funkcjonowac, ale ma to i wady i zalety a finalnie nie ma znaczenia większego. Zycie jest tym czym chcesz od niego, zeby bylo, zrobionym z nieskonczonej miłości.
pokaż komentarze (30)
rattamahat 2025-11-15 09:01:59 +2
polecam sprawdzić od 8:55. Natrafione na yt, bo kiedyś cała tablica na yt była zawalona tematyką DMT oraz Double Slit Experiment, ale ten filmik jest troszkę inny niż p--------o Rogana o mechanicznych elfach etc. Nie dotyczy też wcześniej wspomnianego eksperymentu na wiązce lasera przechodzącej przez dwie szczeliny(ale jest dość zbliżony tematyką :)) Chase Hughes to spec od mowy ciała, którego filmiki oglądam od pewnego czasu gdyż wydaje się bardzo rzetelnie podchodzić do tematu mowy ciała, ludzkich zachowań i nie podpala się jak inni ludzie z branży, którzy analizują wywiady takiego lazara i jemu podobnych. Sprawia wrażenie faceta podchodzącego do wszystkiego na chłodno. Tutaj natomiast jest zaskoczony tym co zaobserwował, czego doświadczył. Zapraszam do oglądania do porannej kawusi ( ͡° ͜ʖ ͡°) #dmt #psychologia #nauka #ufo #mowaciala #symulacja
taxi_driver92 2025-11-15 09:10:41 +2
@rattamahat: można podsumować ten filmik jednym słowem "nie wiemy" i z tym w zasadzie mogę się zgodzić, nie jest to nic odkrywczego ¯\(ツ)/¯
CzarnyTroll 2025-11-15 13:57:11 +3
@rattamahat: Psychodeliki doslownie ci wyłączają ta część mózgu która odpowiada za racjonalne myślenie, weryfikowanie logiki: więc wszystko może mieć wtedy sens i mozg to będzie tak interpretować. Dla tego też ludzie często po przejściu fazy mowia " wszystko wydawało się takie logiczne ale nie potrafię tego opisać slowami już teraz, to trzeba poczuć na własnej skórze" Uważam że szukanie prawdy w narkotykach to jest po prostu slepa uliczka. Jedynie co mogą uświadomić psychodeliki to że istnieje swiat poza twoim własnym personalnym ego ale nie ma to nic wspólnego z mistycyzmem czy jakaś ukrytą prawda lub odkrywaniem nowej fizyki. Ludzie wierzący w takie bajery powinni więcej dokształcić się o tym jak działa neurobiologia ¯\(ツ)/¯
pokaż komentarze (4)
AmarenoMORENO_00 2025-11-15 05:23:53 nsfw +2
Gdyby Hipotetycznie zostało by mi 3 dni życia i mógłbym spróbować przed śmiercią dowolne substancje psychoaktywne to

Dzień 3. #adrenochrom

Dzień 2. #dmt

Dzień 3. #h-----a

#narkotykizawszespoko
jegertilbake 2025-11-15 07:15:19 +2
@kamil-tumuletz: Nie ma czegos takiego jak straszne tripy. Kazdy trip moze ci jedynie uzewnętrznić to co juz miales w sobie wczesniej. Wystarczy miec troche jaj i zaczac traktowac "bad tripy" jako prezent i mozliwosc pracy nad sobą i zmiany na lepsze. Twój strach przed samym soba powoduje bad tripa a nie substancja.

Nastepnym razem dla odmiany jak sie zaczniesz czuc niekomfortowo w trakcie tripa to sprawdź przed czym uciekasz i obroc sie w druga strone, stan z tym twarzą w twarz i niezaleznie jak strasznie będzie to obejmij szczerze miłością i akceptacja a nastepnie sprawdz co sie stanie.

Swoja droga DMT jest tak krótkie i tak daleko w--------a, ze jak dobrze je spalisz to nawet nie zdazysz sie polapac co i jak, bo cię w-----e na orbite wiec nie ma łatwiejszego psychodelika do obsługi, bo po prostu nie masz wiele do gadania jesli mowimy o breaktrough

@AmarenoMORENO_00 Jakbys porzadnie z-----l DMT to bys anulowal zmienil plany na 3 dzien

No i w zadnej chorobie nie wiesz ile dokladnie ci zostalo + jak chcesz umrzec skoro nigdy sie nie urodziles. To nielogiczne. Nie nabieraj zie na takie podstawowe baity jak narodziny, smierc czy istnienie czasu to zycie bedzie duzo prostsze.
MazurskiSmak 2025-11-15 07:31:43 +14
@jegertilbake brzmisz jak ćpun co dorabia teorię do ćpania. Ćpanie wam nie pomoże, niczego was nie "nauczy", to jest hałas neuronalny waszych pustych głów xD
pokaż komentarze (22)
AmarenoMORENO_00 2025-11-06 17:46:34 +7
Odpowiedź :




#filozofia #dmt #religia #ateizm #fizyka #psychodeliki #wszechswiat #psychologia #nauka #mozg #pytanie #swiadomysen #gnostycyzm #mistycyzm #teoriespiskowe #ufo #wszystko
xer1x 2025-11-06 21:05:56 +2
@AmarenoMORENO_00: Te narzędzia poznania są najlepsze, które zapewniają poznanie deskryptywne i predykcyjne. Ani religia ani ćpanie nie zbliżyły się nawet do metody naukowej
xer1x 2025-11-07 00:25:05 +2
@Eillis: Nieprzerwana ciągłość przyczynowo-skutkowa rzeczywistości to też założenie fizyczne. Zresztą całkiem deterministyczne jak na obecne czasy.
pokaż komentarze (11)
Henson_ 2025-10-30 15:38:29 +0
gdzieś czytałem teorie która zakłada ze każdy jest jednością naprawdę i wszyscy jesteśmy jednym zbiorowym bytem świadomością czy jakoś tak
#lsd #dmt
E.....v 2025-10-30 15:41:34 +0
@Henson_: wychodzi na to że jesteśmy kompendium kolektywnego s----------a
kubako 2025-10-30 17:13:18 +3
@Henson_: to dość popularna teoria świata w wielu kręgach ;)
szukaj takich słówek jak monizm, panteizm, nondualizm, alan watts, spinoza, eckhart tolle, buddyzm, taoizm, hinduizm, szczególnie advaita vedanta
pokaż komentarze (2)
ilduce999 2025-10-19 20:43:33 +0
Mam kilka pytań do osób, które terapeutyzowały się z #dmt #dimetylotryptamina #psychodeliki , Pls DM.
jegertilbake 2025-10-19 21:49:12 +4
@ilduce999: nie przebudujesz ego po dmt i nawet nie bedziesz mogl nad nim popracowac, bo cie w-----e z armaty i równie szybko wroci. zanim sie zorientujesz dobrze co sie o------o to juz będzie jak bardzo odległy sen
jegertilbake 2025-10-19 22:19:32 +3
@ilduce999: Wszystkie psychodeliki w dużych dawkach prowadza w to samo miejsce tak naprawdę i jesli poddasz sie ich dzialaniu i zaakceptujesz wszystko co bedzie sie pojawiac w trakcie tripa z miloscia i akceptacja to nie zrobi żadnej roznicy czy p---------s przed chwila 8g grzybow czy ayahuasce z jakimis przypalowcami w lesie i rzygasz, bo typ wsypal za duzo pokrzywy z rowu.

Grzyby sa po prostu wygodniejsze a ketamina moim zdaniem skuteczniejsza, ale tu jest ryzyko uzaleznienia wlasnie przez to min jak dobrze działa.

Tak szczerze to bym powiedział, ze grzyby mikrodawkowac moglby na luzie prawie kazdy czlowiek z korzyścią wiec to bardziej dla mnie jak porzadny suplement i punkt bazowy albo buff utrudniający s----------e sie w stan z ktorego ciezko wyjść. Jak juz sie s-------i ktos jednak to bym wyszedl ketamina z tego, potem ja zostawil i chodzil na terapie+ bral mikrodawki a raz pol roku jebną tripa LSD czy grzybow w jak najwiekszej dawce + jak ktos ma osobe ktora kocha to raz na rok mdma z nia wziac 1mg/kg masy ciala +50mg. Nie ma sensu wiecej, bo latwo przedobrzyc.

W sumie mdma samemu tez ma dzialanie terapeutyczne, ale zbyt latwo sie uzaleznic i odradzam jak ktos nie ma wysokiego skilla samokontroli. Zostalbym przy grzybach lub LSD, bo tam nie ma ryzyka uzaleznienia i profil ryzyka jest na poziomie kofeiny.
pokaż komentarze (5)
Dogecoin 2025-07-22 22:29:37 +11
czytał ktoś z was Molekułę Duszy Strassmana? to o DMT, endogennym psychodeliku, co cię wyjmuje z matrixa jak ctrl+alt+delete duszy. no i byłem jednym z tych ochotników co wzięli. serio. igła w żyłę, dawka dojazdowa, oczy zamknięte i paaaaanie…

to się nie da opisać. to nie „halucynacje”. to nie „wow kolory”. to JEST INNY WYMIAR. tam są istoty, one CIĘ WIDZĄ, komunikują się z tobą BEZ JĘZYKA, przez formy, przez kształty które są myślą. czas nie istnieje. ty nie istniejesz. ale coś tam istnieje.

wróciłem i przez tydzień nie mogłem patrzeć na lustro. nie wiedziałem, kim jestem. jakby ktoś mi wyjął duszę, przemielił ją przez fraktalowy blender i włożył z powrotem inną.

i teraz siedzę, jem pomidora z chlebem i myślę: kurła, co jak to wszystko to tylko hologram świadomości dryfujący w nieskończonej pustce istnienia?

nie polecam, polecam. zależy, czy masz jaja z kwantowego lodu.
@AlexHunter
✌️👁️‍🗨️ #psychodeliki #dmt #molekuladuszy #karachanstyle #byłemtam
Dogecoin 2025-07-23 01:40:36 +3
@Zdzichu_alkoholik: widac ze nigdy nie brales psychodelikow
Dogecoin 2025-07-23 17:10:15 +1
@George_Floyd2137: Brałem i.v. (dożylnie) w badaniu kontrolowanym. Dawka? 0,4 mg/kg, czyli full breakthrough w mniej niż 10 sekund od wjazdu. Nie masz czasu się pożegnać z ciałem – ciało znika, ty znikasz, zostaje tylko geometryczny kataklizm.
Jakbym mial to porownac to waporyzator jest jak lot balonem – intensywnie, dziwnie, ale jeszcze masz ziemię w zasięgu wzroku.
DMT dożylnie to jak katapulta w czarną dziurę – zero kontroli, zero ciała, zero "ty". Czysty ego death
pokaż komentarze (16)
xero1337 2025-05-13 04:21:25 nsfw +0
Siemanko, jaka bateryjka (im taniej tym lepiej) z gwintem 510 i regulacją mocy do cartridge z DMT? Docelowe ustawienie 6-8W. Polecacie coś ciekawego?

#psychodeliki #narkotykizawszespoko #vape #dmt
jegertilbake 2025-05-13 11:47:30 +1
@DrGreen_2: Ja się przestawiłem z palenia prochu na liquid i nie zauważyłem różnic w działaniu, najwiekszy plus ze nie trzeba waporyzera, ale nie widzialem gotowych cartridge tylko trzeba przelac plyn strzykawka. Nie wiem czy kazdy vape ma opcje taka, zeby tam cos dolać, u mnie sie otwiera od gory i na grzalke wlewasz po prostu

@GrzegorzFloryda69 w opisie profilu mam kontakt na apce session, jak napiszesz tam to moge pokierowac, ale biorąc pod uwage to wyzej
krolkolow 2025-05-13 15:14:42 +2
jakim chujem jeszcze ciebie nie zbanowali.
conajmniej od 2021 pomagasz ludziom w kupowaniu różnych substancji na tym portalu i administracja kładzie na to lache.

@trzyem: przecież to nie przedszkole...dorośli ludzie, to robią i kupują co chcą.
pokaż komentarze (9)
AmarenoMORENO_00 2025-05-10 11:30:51 +3
Czemu na różnych grupkach z fb trafiają ludzie spamujący na okrągło tego typu rzeczami to często również gęsto eksperymentujący z psychodelikami?

Niektórzy z bycia ateistami stają się podobni do fanatyków religijnych którzy doświadczyli objawienia metafizyki spotkania z najwyższych raz z takim pisałem odnośnie doświadczeń po DMT to napisał że najwyższy powiedział mu że on jest nim tym najwyższym . Solipsyzm może mieć racje i wykop nie istnieje
( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

A o co temu chłopowi może chodzić ?

Bo sam napisałem ale nie dowiem się jaka magia tam sie dzieje

Czy to o rzekomych szarakach chcących z-----ć nam dusze?
Albo o teorie hipotetycznego luszu tworzonego np poprzez złość i nienawiść?
Czy ktoś z #teoriespiskowe albo #oobe powie jaka i która wojna w świecie astralnym teraz panuje ?

Kiedyś rozważałem przygode z psychodelikami by było max plateau co można najlepiej przez #dmt ale to gdy będe "gotowy"

#ufo #psychodeliki #dmt
jegertilbake 2025-05-10 11:39:28 +9
@AmarenoMORENO_00: Proby wyjasniania odsuwaja cie jedynie od fundamentalnej prawdy, ktora moze zostac zrozumiana jedynie doświadczalnie.

Nie mozesz zatem rozumieć prawdy jak rozumiesz np matematykę czy jazde samochodem. Zeby ja pojac musisz sie scalic zarowno z sama ta Prawdą jak i jednoczesnie ze wszystkim innym co oznacza, ze po prostu wracasz do stanu bycia Bogiem (o czym celowo zapomniales wcześniej, robiąc sie w c---a ze jestes czlowiekiem). To scalenie oznacza zarazem zanik podzialow wiec w tym stanie jestes zarówno wszystkim jak i nic nie istnieje, to stam absolutny.

W tym momencie nie ma wykopu, czasu czy innych osob ktorym ta wiedze mozna przekazac. Gdy się odsuwasz od tej uniwersalnej Prawdy i znowu wydaje ci sie, ze jest komu i jak ja tlumaczyc to juz z automatu przestajesz przekazywac autentyczne doswiadczenie, bo to niemozliwe.

Mowiac prosciej - pisanie o tym to jak tlumaczenie przegrywowi seksu slowami vs uprawianie przez niego najlepszego mozliwego seksu na swiecie.

Slowa nie oferują nawet namiastki samego doswiadczenia. Zamiast tracic zatem czas na pisanie czy czytanie lepiej skupic sie wlasnie na tym doswiadczaniu jesli interesuje cie odkrycie prawdy dla siebie. Inni ci w tym nie pomogą a to czy ci sie to uda teraz czy po "śmierci" nie ma znaczenia.

PS Co do ludzi na takich grupach to większość p--------a cos raz, miala duzo nabytych przekonan wczesniej i przepalilo im styki a obecnie sami juz nie wiedzą co do czego. To całkowita strata czasu dla osoby inteligentnej.
kubako 2025-05-10 11:53:48 +6
Czemu na różnych grupkach z fb trafiają ludzie spamujący na okrągło tego typu rzeczami to często również gęsto eksperymentujący z psychodelikami?

@AmarenoMORENO_00: heh, bo ostatnio są aktywne dwa trendy, po pierwsze psychodeliki trafiają coraz bardziej "pod strzechy", po drugie coraz więcej "wariatów" się nimi zajmuje.

Kiedyś psychodeliki były bardziej elitarne. Na samym początku psychodeliki przyjmowali tylko przygotowani szamani, albo ludzie przechodzący jakieś religijne inicjacje, byli przygotowywani do tego. Potem gdy psychodeliki trafiły na zachód (powstało LSD) to najpierw psychodeliki przyjmowali naukowcy i artyści - przeważnie ludzie wykształceni i inteligentni. Potem LSD trafiło na ulicę, ale głównymi odbiorcami byli hipisi - którzy choć brudni i p------i, to wywodzili się przeważnie z wyższej klasy średniej, byli dobrze wyedukowani itp. Wśród hipisów tak naprawdę mało było pospólstwa, murzynów, wieśniaków itp. Potem psychodeliki zeszły do podziemia i znów, dostęp mieli tylko poszukujący. Poza tym psychodeliki obrosły niesamowitymi mitami, i wywoływały - przynajmniej wg moich informacji - obawy u randomowych ludzi dużo większe, niż inne n-------i.

A dziś w XXIw psychodeliki nagle wyszły z podziemia, przestały być demonizowane w tv, pojawiły się tendencje legalizacyjne, wykorzystuje sie je w leczeniu, w tv i popkulturze w kółko pozytywnie mowi sie o mikrodawkowaniu. Zalegalizowani zioło, dawniej też demonizowane. Zaczynają z tym eksperymentować rozmaici ludzie, często nieprzygotowani, nie rozumiejący, mający jakieś swoje proste wizje, które psychodeliki wzmacniają. Ludzie też nie bardzo umieją przedstawić to doświadczenie w słownictwie innego rodzaju, mieszają więc rozmaite religijne i pseudonaukowe pojęcia (podobnie robili hipisi, tylko chyba bardziej ogarnieci byli, mieli lepszych nauczycieli i w innej kulturze wzrastali). Z tej papki powstaje potem takie new-age'owe mumbo jumbo i ci ludzie sami się nakręcają na wiarę w to. Tacy trochę ludzie, jak te babcie co modlą się w maju pod obrazkami matki boskiej i całe życie wierzą, że anioł stróż chodzi za nimi, tylko jest niewidzialny, jak z obrazków które widzieli w dzieciństwie. Tyle, że zamiast bozi w ich życiu pojawiły się grzyby czy inny szajs ;)

A co do leczenia, to ten trend nawet na wykopie wyraźnie widać. Jeszcze 10-20 lat temu, osób które chciały używać psychodelików aby leczyć swoje depresje i psychozy była garstka. Większość robiła to w celach rozrywkowych i z ciekawości. A dziś większość chyba ludzi, to się "leczy". Z tym że niektórzy tylko przyjmują taką retorykę, a niektórzy faktycznie potrzebują leczenia. I dawniej psychodelików by unikali, a dziś próbują ich zażywać w nadziei, ze to bedzie cudowna pigułka naprawiająca wszystkie ich problemy.
pokaż komentarze (19)
Ptolemeusz 2025-04-10 18:57:22 +3
Kolejny pomysł na artykuł z wykorzystaniem DeepResearch od OpenAI, zapraszam do lektury.

Wyobraź sobie, że w ciągu kilkunastu sekund od zażycia substancji chemicznej zostajesz wyrwany z codziennej rzeczywistości i przeniesiony do zupełnie innego wymiaru. Otaczają Cię pulsujące, geometryczne wizje o niewyobrażalnej złożoności barw. Napotykasz „istoty” – byty inteligentne, które komunikują się z Tobą telepatycznie, przekazując głębokie przesłania o naturze istnienia.
Choć brzmi to jak opis sceny z filmu science-fiction, tysiące ludzi na całym świecie relacjonuje dokładnie takie przeżycia po zażyciu DMT, najsilniejszego znanego psychodeliku.

Czym jest DMT, zwane często „cząsteczką duchową”?
Czy faktycznie otwiera wehikuł do innych światów, czy raczej ujawnia niezwykłą kreatywność naszego mózgu?

Całość na moim blogu:
https://horyzonty-jutra.blogspot.com/2025/04/dmt-najpotezniejsza-psychodeliczna.html

#dmt #psychodeliki #lsd #grzybki #ptoleanalizy
TheRealMikz 2025-04-10 20:39:53 +1
@Ptolemeusz: kurde szczerze Ci powiem, że jakość tego artykułu jest aż za dobra, dawno nie czytałem tak dobrego materiału pisanego nawet przez człowieka. Straszne trochę. Chociaż z tą "cząsteczką duchową" trochę poleciał, to jest zwykle tłumaczone jako "molekuła duszy".