mirko_anonim 2024-06-28 16:22:22 +16
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak można narzekać na rynek matrymonialny szukając TYLKO na #tinder? Przecież to idiotyczne. Równie dobrze można iść wieczorem do piekarni i narzekać, że nie ma świeżego chleba albo w ogole nie ma.

PrZeCiEż Na TiNdErZe Są Te SaMe KoBiEtY kTóRe MiJaSz Na ŻyWo!!!!111

- od lat non stop te same profile (potwierdzone waszymi wpisami + wątki na reddicie; ten sam problem na całym świecie)
- laski +175cm, które nikogo nie mogą znaleźć na żywo (fajnie gdybyś miał te minimum 200cm bo lubię wysokie buty hihi)
- azjatyckie fejki od kryptowalut
- profile boty do reklamowania instagrama (zazwyczaj 1 zdjęcie, opis to odnośnik do insta, nigdy nie odpowiadają)
- laski minimum 8/10, czyli fejki których zdjęcia wyszukuje na google grafika
- eksperymenty wykopu
- szukanie partnera na wesele
- konta tylko po to żeby robić sobie z chłopów beke z psiapsi na domówce i wrzucać screeny
- toksyczne laski po przejściach, ons/fwb, bez ojca, z borderline, narkomanki, duże dzieci, kompleksiary (najczęściej kumulacja kilku cech)

Zrozumcie wreszcie. Prawdopodobieństwo spotkania normalnej osoby jest tak małe, że w przybliżeniu daje ŻADNE. Normalna dziewczyna szybko ucieknie a jak zostanie to stanie się taka sama -> ją zghostowali/olali po spotkaniu/wkurzyli -> ona będzie robić to samo innym. Na żywo poznajecie osoby zgodnie ze swoimi zainteresowaniami i otoczeniem (praca, studia, hobby, ulubione miejsca, koncerty), więc tym bardziej dużo prawdopobieństwo sparowania a nawet jak spotkanie na swojej drodzę toksyczną laskę to szybko dacie sobie spokój i zmienicie otoczenie. Tinder skupia właśnie takie osoby i jest zbiorem lasek, od których na żywo trzymalibyście się z daleka.




─────────────────────

· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

z.....m 2024-06-28 16:26:09 +38
@mirko_anonim: Trochę prawda, ale w dzisiejszych czasach zagadywanie na ulicy jest uważane za coraz bardziej creepy, a jak jesteś aspołeczny, to tym bardziej się na to nie zdobędziesz. Tym nie mniej masz rację - nie warto szukać na tinderze.
S.....d 2024-06-28 16:27:13 +12
@mirko_anonim wystarczy wyjść z domu i bez gadki szmatki zaproponować wino losowej Julce ( ͡° ͜ʖ ͡°)
W.....i 2024-06-28 17:33:07 +9
@Balcerek5112: po pierwsze żeby zagadać na ulicy trzeba mieć jaja bo polki mają wyrazy twarzy takie jakby chciały zabić jeśli się do nich odezwiesz
Balcerek5112 2024-06-28 17:01:36 +7
@zachariasz-grundbaum: Myślę, że od tego czy zagadywanie na ulicy jest creepy czy nie zależy kto zagaduje i jak zagaduje. Ale głównie jak wygląda nie oszukujmy się.
peoplearestrange 2024-06-28 20:17:52 +5
@Wilkbardzonijaki: ja juz co prawda zajęty, ale taka anegdotka a propos tego wyrazu twarzy, który powierdzam - słyszałem już kilka razy na dzień dobry "mam chłopaka" nawet gdy po prostu chciałem zapytać np o kierunek bo padł mi telefon albo czegoś szukałem xD nawet jedna która była w pracy ale na przerwie na fajce, a ja pytałem o te konkretne pawilony na których pracowała xD one mysla, ze kazdy, absolutnie kazdy chce je poderwać lol
Wormwood33 2024-06-28 16:28:18 +3
@mirko_anonim: Ała już widzę jak zagaduję do laski na koncercie
Kociepochodnie 2024-06-28 18:01:35 +2
@mirko_anonim: fajnie klasyfikujesz laski, czemu nie próbujesz tak sklasyfikować facetów? Kobiety są złem całego świata? Ja mam od jakiegoś czasu tindera, rozstałam się z chłopakiem po wielu latach związku, mam też znajome, które są mądre, ładne i też siedzą na tinderze i te wpisy to jest żenada, która ma łechtać ego niektóre osoby tutaj
niebadzogrem 2024-06-28 18:20:58 +2
@mirko_anonim: A jak mają poznać kobietę fajne chłopaki z powiatowych/wsi czy ciut aspołeczni ?

Co polecacie poza Tinderem? Moim zdaniem Tinder to w 90% g---o ale dla tych 10% warto być.
Bo jak nie tam to nigdzie, Ja pół roku szukałem i znalazłem fajną dziewczynę do związku na tinderze :)
neverwalkalone 2024-06-28 18:26:04 +2
@zachariasz-grundbaum: ja tam podchodzę na ulicy i mam wywalone, najlepsze laski i najlepsze efekty - ale pisze z perspektywy gościa który dostaje co chwilę spojrzenie na zasadzie „podejdź, z chęcią cię poznam” - i wtedy podbijam
gorobei 2024-06-28 19:24:06 +2
@Wormwood33: przynajmniej macie jedną rzecz prawdziwie wspólną, lubicie muzykę tych samych kolesi na tyle, żeby wydać na to pieniądze. Jest na czym zacząć.

Tinder to g---o do golenia gojów, wystarczy spojrzeć w rejestr akcjonariuszy, a przy okazji transferu pieniędzy we właściwe ręce autentycznie niszczy więzi społeczne.
Diamond-kun 2024-06-28 20:30:32 +2
@mirko_anonim Tinder powstał żeby zarabiać na zdesperowanych przydkich chłopach, a nie tworzyć pary.

Co do znajdowania sobie bab, to zagadywanie losowych ludzi na ulicy raczej nie zadziała, szczególnie w polsce. Do tego najlepiej się nadaje poznawanie przez wspólnych znajomych, na jakiś spotkaniach, imprezach eventach.
Jak ktoś nie ma znajomych, no to już ma pecha. Człowiek jest zwierzęciem stadnym, więc nie dziwota że źle działa jak nie jest w jakimś stadzie.
mirko_anonim [OP] 2024-06-28 20:59:56 +2
Anonim (nie OP): Sama prawda,ale jak ktoś nie ma innych opcji bo jest nieśmiały i introwertyczny to lipa.Ja już sobie dałem spokój z szukaniem,wolę poczytać książke czy pograć w gry,pójść do lasu,na rower.

─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
W.....i 2024-06-28 22:18:48 +2
@Kociepochodnie: ja kiedyś pytałem byłą koleżanke i szczerą odpowiedź komu daje like na tinderze. I powiedziała tylko tym najprzystojniejszym a sama nie była jakoś ładna. Więc nie masz się co do facetów porównywać bo nawet jak jesteś grubą babą to masz tam masę adoratorów.
ruskitrol 2024-06-28 16:24:45 +1
@mirko_anonim: masz racje same k------a
programista3k 2024-06-28 16:42:13 +1
@mirko_anonim ta Tinder to nie miejsce na szukanie sobie baby
W.....i 2024-06-28 16:47:20 +1
@programista3k: ale jak jesteś chadem/mokebe/arabem to możesz szukać związku choć oni raczej tam tego nie szukają tylko czegoś innego ale do p0lki to nigdy nie dotrze
Maxior99 2024-06-28 17:20:19 +1
@mirko_anonim: to prawda ale jakie mamy alternatywy dla tindera ?
A.....e 2024-06-28 20:41:50 +1
@mirko_anonim: W klubach jest dużo łatwiej.
niebadzogrem 2024-06-28 21:34:15 +1
@razdwatrzy55: Miałem wcześniej kilka związków z dziewczynami z "reala".
Na tinderze zastosowałem mocny filtr, odrzucałem 90% lasek w promieniu 100km. Zostawiałem tylko autostopowiczki słuchające rocka preferujące spanie w namiocie niż w hotelu na budżetowych wyjazadach, włóczace się po górach no i nie brzydkie :D
Regularnie pary przychodziły odchodziły, po paru miesiącach spotkałem się z 1 laską bo była akurat z okolicy nie wypaliło :P
Następnie kolejna sama do mnie napisała i jesteśmy razem juz od kilku lat.
W.....i 2024-06-28 22:14:35 +1
@niebadzogrem: no tak, ale podobno parę lat temu faktycznie dało się coś ugrać na tinderze nawet jak nie jesteś chadem. Teraz to inna sytuacja. Zwykłe chłopaki nie mają szans. Kolor włosów musi być brązoey lub czarny szczęka kwadratowa. Jest p--------e tam ja to usunąłem nie ma sensu się dodatkowo przygnębiać bo tylko w depresje można popaść. Nawet jak grube mi dawały like (i właściwie tylko one) to też nie były zbyt zainteresowane rozmową a jestem szczupły i chodzę na siłkę.
gorobei 2024-06-28 23:06:22 +1
@Maxior99:

jakie mamy alternatywy dla tindera ?

prawdziwe życie, a nie szukanie magicznej pigułki która magicznie załatwi sprawę. Nie pierwszy raz ci to mówię.
razdwatrzy55 2024-06-28 18:11:45 +0
@mirko_anonim: bravo przedstawiłes myslenie normalnej dziewczyny która woli kogoś poznać na żywo, ale laski mają łatwiej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
sierramikebravo 2024-06-28 18:33:08 +0
@mirko_anonim:
Laski: Wszyscy faceci są tacy sami!
Tymczasem laski: picrel XD
Czekolatka 2024-06-28 18:37:46 +0
@mirko_anonim p---------e o szkolenie. 90% par jakie spiknely się przez ostatnie 2-3 lata i jakie poznałem to Tinder.
razdwatrzy55 2024-06-28 19:36:20 +0
@niebadzogrem: z Ilona dziewczynami wyszedłeś zanim spotkałeś swoją obecną dziewczynę? I po ilu spotkaniach było np lizanie?
DestroDevil 2024-06-28 19:44:38 +0
@Kociepochodnie masz okazję w komentarzach do tego wpisu odnieść się do OPa i dać wartościowe protipy dla chłopów
Kociepochodnie 2024-06-28 22:46:48 +0
@DestroDevil: no to jeśli chodzi o tipy to zaznaczę, ze ja nie mam jakiegoś szalonego wyobrażenia o wyglądzie mężczyzny i nie mam tak, ze daje na tak, bo ktoś wygląda jak „chad”, dawałam na tak też niższych kolesi, itd, bo widziałam, ze mają np ciekawą pracę i coś jeszcze robią w życiu i tyle. Odstraszają mnie fotki na tle bałaganu, zrobione kalkulatorem, zakryta twarz na każdym foto, smutne, naburmuszone miny. Serio nie trzeba być modelem, żeby postarać się o 3 ładne zdjęcia :) jeden koleś był niski i mega nie w moim typie, ale się z nim sparowałam, bo totalnie rozbawił mnie jego opis. Dodałam sobie z czasem też filtr, ze nie chce, żeby mi pokazywało gości niezaszczepiony, bo mnie takie poglądy odstraszają
Kociepochodnie 2024-06-28 22:52:55 +0
@DestroDevil: i kolejne: jakaś mega nadwaga - od razu zaznaczę, ze moim kryterium nie jest ciało greckiego boga (no chociaż nie oszukujmy się, ze jest to +), ale jakaś mega nadwaga mnie odstrasza, bo ja lubię też czasem aktywnie spędzić czas i trochę daje mi to takie wyobrażenie, ze z tym gościem będę siedziała w domu na kanapie i jadła chipsy. Z automatu odrzucam „szukam kogoś do spędzania wolnego czasu” - myślę sobie wtedy: weź sobie psa?, kolejne: „miły, zaradny, mieszkający sam szuka wartościowej kobiety/żony” - leci mi to cringem.
gorobei 2024-06-28 23:01:49 +0
@niebadzogrem: w ciągu tych kilku lat tinder zaczął na chama manipulować algorytmem, albo na chama ucinać zasięgi tym którzy nie płacą, albo nawet płacą ale za mało. Znalazłeś dziewczynę na tinderze którego już nie ma.
C.....e 2024-06-29 06:51:09 +0
@Kociepochodnie: a tak z ciekawości to ile mniej więcej już siedzicie z koleżankami na tinderze? Z tego co czytałem to nie masz jakichś mega wymagań.
Kociepochodnie 2024-06-29 08:07:12 +0
Nie rozumiem teraz o co chodzi, mam wymagania. Nie mam czegoś takiego, ze muszę być z kimś, lepiej być samemu niż być z kimś dla samego bycia i łatania jakieś pustki. Staram się pracować nad sobą, lubię siebie i lubię spędzać sama ze sobą czas :P siedzę trochę ponad miesiąc, a moje koleżanki? RÓŻNIE XD
C.....e 2024-06-29 10:02:43 +0
@Kociepochodnie: ale na ilu spotkaniach już byłaś? Naprawdę żaden z tych facetów Ci się nie podoba? Przecież możesz być dosłownie z każdym, który wpadnie Ci tam w oko. Gdzie leży problem?
Balcerek5112 2024-06-29 12:10:03 +0
@Wilkbardzonijaki: No jaja zawsze trzeba mieć jako facet, nie zależnie od sytuacji. Faktycznie podchodzenie typowo na ulicy jest najtrudniejsze i mało efektywne, najlepszy efekt możesz uzyskać wtedy jak wizualnie się prezentujesz dobrze i jakaś laska zawiesi na tobie oko. Jeśli chodzi o zagadywanie do obcych dziewczyn to najlepiej chyba w jakichś barach, klubach itp.
Kociepochodnie 2024-06-29 13:46:15 +0
@ChadLite: odpisałam Ci już wyżej i nie traktuję partnera jako wybieranie kogoś, kto mi wpadnie w oko jak buty w sklepie, masakra
frenm 2025-01-26 01:04:13 +0
Na żywo poznajecie osoby zgodnie ze swoimi zainteresowaniami i otoczeniem (praca, studia, hobby, ulubione miejsca, koncerty),

@mirko_anonim: xD

niby gdzie ja poznaje? Ja nikogo nie poznaje, nie wiem jak to się robi przypadkiem, naturalnie.
Próbuję zacząć znów na ulicy n---------ć jak za małolata.
frenm 2025-01-26 01:06:35 +0
@neverwalkalone: czyli jesteś przystojny ta? który level w jakim mieście zagadujesz? Nie szukasz winga?
neverwalkalone 2025-01-27 11:26:56 +0
@frenm: przystojny to bym nie powiedział, bardziej taki pretty boy, który ma branie wśród leveli 16-23, a sam mam 29. No i jestem ze Śląska. Generalnie jestem w sumie uzależniony od podchodzenia i nie wiem jak miałbym funkcjonować nie robiąc tego i będąc np. z jedną dziewczyną ( ͡° ͜ʖ ͡°) Po prostu tak weszło mi w krew, że no coś jak chodzenie na siłownię. Plusy z DG są takie, że masz cały czas dopływ nowych dziewczyn, które są Tobą zainteresowane (po odsianiu tych nie zainteresowanych) - więc w relacje wchodzisz z pozycji siły, bo nie musisz być zdesperowany na jedną. To jest nadal najlepszy sposób na poznawanie dziewczyn, żadne Tindery czy inne dziadostwa tego nie zmieniły.
frenm 2025-01-27 11:38:25 +0
@neverwalkalone: ja też ze ślumska, podchodziłem jak miałem 19-20 lat i 24 lata... ucze się od nowa, strach przed podejściem mnie zniewala póki co i rozgrzewam się indirectowym zagadywaniem do wszystkich (nawet do milfów, chłopów, wszystkich)... no i nie za bardzo jest co aprołczować, bo mam 35 lat i mnie interesują kobity 30-35...
znaczy wiesz, wolałbym pyknąć taką 20 niż 30, ale jakoś nie chce sobie zycia utrudniać, bo chciałbym mieć związek.

Co sądzisz o takim podrywie, że jeżdżę autem i jak na ulicy zobaczę jakąś fajną to wysiadam przed nią (mam Teslę) i zapraszam na kawę?
Kiedyś koleżanka 36 lat opowiadała mi, że jak stała na przystanku to podjechał chłop gablotą, wysiadł, przedstawił się i zaprosił na kawę. Była tym zauroczona, ale mechanizm sabotażu się włącyzł i odmówiła xD BO NIE ROZMAWIAM Z OBCYMI FACETAMI KTÓRYCH NIE ZNAM INCELU!!!111 XD XD XD
k---a

Jeszcze myslalem czy by w kosciele nei zagadywać, bo katoliczkę bym wolał tylko jeszcze nei wykminiłem jak to zrobić, by nie wyszło, że się czaję na nią po mszy.
frenm 2025-01-27 11:39:34 +0
@neverwalkalone: a no i teraz to serio moja gra jest prawie zerowa, ale za mlodu to o-----------m ostre rzecyz, np. łapałem za c--e po minucie rozmowy (trzeźwe kobity, ja te trzezwy) i sie im podobało. Z 200 podejsc w zyciou zrobilem, najczesciej pozytywne reakcje lub obojetne. Negatywnych raczej nie miałem, no chyba, że do takich zaliczymy "mam chłopaka".