pan-bartolomeu-dias 2024-06-27 00:03:27 +0
Miał ktoś styczność z wędkami "szklanymi"? Są śmiesznie tanie i rzekomo mają gigantyczną wytrzymałość. Może dałoby by się jej użyć do rzucania dużymi ciężarami w nurt rzeki? Coś w tym stylu:
https://allegro.pl/oferta/wedka-spinning-crocodile-270cm-100-250g-120035-13618354058

Domyślam się że ciężka, wykończenie tandeta.
#wedkarstwo
powsinogaszszlaja 2024-06-27 00:10:31 +0
@pan-bartolomeu-dias: Kiedyś tylko z pełnego włókna były, wędki nie do zdarcia. U nas były dostępne Germiny i Tokozy, czasami trafiały się ABU.
Zawsze śmialiśmy się, że hamulca nie trzeba, owinąć wokół kija i poszedł w pole.
hasek34 2024-06-27 07:04:12 +0
@pan-bartolomeu-dias: w nurt rzeki ale to ma 270 dlugosci i jest wędkana sumy, ma wytrzymalosc tylko co ci po tyhm jak pod ciezarem wygnie sie ta wedka w pol i od naporu wody tak samo
limak123456 2024-06-27 12:38:46 +0
@pan-bartolomeu-dias: wędka to nie wszystko, trzeba jeszcze czymś kręcić. Ogólnie do ciężkiego spinningu wybiera się casting, u chińczyka do kupienia w rozsądnych pieniądzach
pan-bartolomeu-dias [OP] 2024-06-27 14:46:58 +0
@limak123456 na spinning bym jego nie używał, raczej żeby rzucić jakiegoś trupka w nurt dużej rzeki na suma lub sandacza. W tej chwili nie mam żadnego kija którym mógłbym komfortowo rzucić >100g.
limak123456 2024-06-29 13:29:52 +0
@pan-bartolomeu-dias: do takiego wędkowania może się nadać, z takimi sprzętami zwykle widuję dziadków i Ukraińców na Wisłą. Nie ma w tym finezji, ale jak coś się uczepi to raczej wyciągniesz.