Luźne przemyślenia - gdyby ktoś pytał, dlaczego ludzie w Warszawie nie łykają bk2% po same kule:
Zastanawiałem się ostatnio przez jakiś czas nad wzięciem beka 2% na jakieś wstępne mieszkanie dla siebie/pod wynajem (singiel, 26) w Warszawie, więc przynajmniej te dwa pokoje, 42m²+ oraz jakaś sensowna komunikacja.
Oczywiście biorąc taki kredyt wykluczyłem z wyboru jakieś stare mieszkania na wtórnym, bo już namieszkałem się w starym budownictwie.
Będąc singlem mam limit na nieruchomość 700k, mam obecnie ponad 250k oszczędności oraz te przysłowiowe 15k na łapę, więc kredyt w wysokości 500k jest osiągalny.
Zacząłem szukać jakichś mieszkań w stanie deweloperskim w inwestycjach już zrealizowanych oraz w przysłowiowych dziurach w ziemi.
Ku mojemu zaskoczeniu, szukając mieszkania do 700k nie da się w Warszawie znaleźć nic sensownego, bo w większości tych ofert doliczany jest jeszcze obligatoryjny zakup miejsca postojowego, i w efekcie przekraczamy próg 700k i dyskwalifikujemy się z możliwości wzięcia udziału w programie.
Ceny obecnie odjechały do takich wartości z metra, że jestem w szoku, że ludzie jeszcze biorą te mieszkania. Nie dość, że lokalizacje w większości są do d--y za to ceny minimum 17k za metr w stanie deweloperskim, chcąc uciec gdzieś bliżej 'centrum', ceny to obecnie ponad 20k za metr, co daje maksymalnie kurnik poniżej 35 metrów kwadratowych w c------m układzie X D.
Super deal k*rwo, wziąć kredyt na takie g---o, które jest jeszcze dziurą w ziemi.
Co mnie też trochę dziwi - większe mieszkania głównie nie łapią się w ogóle do bk2%, co nie przeszkadza deweloperom ustalać identyczną cenę jak za kawalerki, które się na program załapują X DE.
#nieruchomosci #warszawa #kredyt #kredythipoteczny
Zastanawiałem się ostatnio przez jakiś czas nad wzięciem beka 2% na jakieś wstępne mieszkanie dla siebie/pod wynajem (singiel, 26) w Warszawie, więc przynajmniej te dwa pokoje, 42m²+ oraz jakaś sensowna komunikacja.
Oczywiście biorąc taki kredyt wykluczyłem z wyboru jakieś stare mieszkania na wtórnym, bo już namieszkałem się w starym budownictwie.
Będąc singlem mam limit na nieruchomość 700k, mam obecnie ponad 250k oszczędności oraz te przysłowiowe 15k na łapę, więc kredyt w wysokości 500k jest osiągalny.
Zacząłem szukać jakichś mieszkań w stanie deweloperskim w inwestycjach już zrealizowanych oraz w przysłowiowych dziurach w ziemi.
Ku mojemu zaskoczeniu, szukając mieszkania do 700k nie da się w Warszawie znaleźć nic sensownego, bo w większości tych ofert doliczany jest jeszcze obligatoryjny zakup miejsca postojowego, i w efekcie przekraczamy próg 700k i dyskwalifikujemy się z możliwości wzięcia udziału w programie.
Ceny obecnie odjechały do takich wartości z metra, że jestem w szoku, że ludzie jeszcze biorą te mieszkania. Nie dość, że lokalizacje w większości są do d--y za to ceny minimum 17k za metr w stanie deweloperskim, chcąc uciec gdzieś bliżej 'centrum', ceny to obecnie ponad 20k za metr, co daje maksymalnie kurnik poniżej 35 metrów kwadratowych w c------m układzie X D.
Super deal k*rwo, wziąć kredyt na takie g---o, które jest jeszcze dziurą w ziemi.
Co mnie też trochę dziwi - większe mieszkania głównie nie łapią się w ogóle do bk2%, co nie przeszkadza deweloperom ustalać identyczną cenę jak za kawalerki, które się na program załapują X DE.
#nieruchomosci #warszawa #kredyt #kredythipoteczny
JC97
2023-11-04 01:13:11
+4
Co mnie też trochę dziwi - większe mieszkania głównie nie łapią się w ogóle do bk2%, co nie przeszkadza deweloperom ustalać identyczną cenę jak za kawalerki, które się na program załapują X DE.
@testcrypto: Ludzie sprzedają swoje stare kawalerki/małe mieszkania i przeprowadzają się do większych, więc BK2% generuje też ruch powyżej limitu dopłat.
Gustav88
2023-11-04 07:37:41
+2
@Maxior99 pewnie chodzi o to że jak ktoś sprzeda mieszkanie komuś na bk2 to potem idzie kupować większe
N.....i
2023-11-04 00:25:53
+1
dlaczego ludzie w Warszawie nie łykają bk2%
@testcrypto: Bo nikt mi nie da kredytu przy tych zarobkach :(
perfumowyswir
2023-11-04 07:36:03
+0
@testcrypto: i tak się już nie wyrobisz na bk2%, nie ma co rozkminiać
Gustav88
2023-11-04 07:39:15
+0
@testcrypto też tego nie czaję ostatnio agent nieruchomości mi powiedział ludziom jakiś rozsądek odebrało jak by ta rata 1500 mniejsza to by było za darmo
Maxior99
2023-11-04 07:52:07
+0
@testcrypto: No to przy takich wymaganiach podwój oszczędności i bierz kredyt bez bk2%
arc_tic
2023-11-04 07:59:34
+0
@testcrypto szczerze uważam że każdy deweloper który podniósł ceny po utworzeniu bk2% powinien dostać takie podatki od zarobków że powinien sam sposnorowac ten kredyt swoim klientom. Bo im więcej chcą za metr tym więcej każdy z nas musi za to zapłacić tym @$$()@synom. Te pieniądze powinny być przesunięte w sektor energetyczny a nie w kieszenie deweloperów i banków. niech zdychają męczarniach
PfefferWerfer
2023-11-04 08:13:41
+0
Ku mojemu zaskoczeniu, szukając mieszkania do 700k nie da się w Warszawie znaleźć nic sensownego
@testcrypto: W porę się obudziłeś xD Trąbione było o tym do końca czerwca, ludzie którzy się nie kwalifikowali na bekę to na wyścigi rezerwowali przed wejściem BK2% żeby nie musieć się licytować z dotowanymi gołodupcami. I słusznie zrobili, bo teraz by musieli płacić po 100-200k więcej.
Wu70
2023-11-04 08:44:39
+0
@testcrypto: limit nie ma znaczenia o ile masz gotówkę ponad limit. Z deweloperami dogadasz się bez problemu.
jatojaaniety
2023-11-04 09:02:14
+0
@Wu70: niby jak
Arentonio
2023-11-04 09:35:49
+0
@testcrypto: strasznie dużo tych przysłów znasz. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
JC97
2023-11-04 16:04:29
+0
mając już mieszkanie nie łapiesz się
@Maxior99: Może za bardzo skrótem myślowym poleciałem, ale dzięki BK2% wzrosła sprzedaż małych mieszkań, dzięki czemu ludzie wykorzystują taką okazję do przeprowadzenia się do czegoś większego, więc generują też ruch powyżej limitu. To nie są zakupy na BK2%, może nawet nie na kredyt, ale bez BK2% byłoby ich wyraźnie mniej.
Wu70
2023-11-04 18:01:34
+0
@jatojaaniety: normalnie, kupujesz za 700k a resztę płacisz deweloperowi "za coś innego"