Nexus 7 na Trójmiasto - górki i wzniesienia
Zastanawiam się nad zakupem roweru z taką piastą planetarną. Czy z Shimano Nexus 7 można komfortowo jeździć po Trójmieście, wliczając w to podjazd na wzniesienia jak np. na Redłowo, Oksywie, Działki Leśne czy Witomino (przewyższenia ok. 50-100 m)? Wiem że w razie potrzeby można też wymienić tylną zębatkę na większą. Chciałbym poznać Wasze opinie w takim zastosowaniu w porównaniu do klasycznego napędu.
#rower #rowermiejski #shimano #trojmiasto #rowerowetrojmiasto
Zastanawiam się nad zakupem roweru z taką piastą planetarną. Czy z Shimano Nexus 7 można komfortowo jeździć po Trójmieście, wliczając w to podjazd na wzniesienia jak np. na Redłowo, Oksywie, Działki Leśne czy Witomino (przewyższenia ok. 50-100 m)? Wiem że w razie potrzeby można też wymienić tylną zębatkę na większą. Chciałbym poznać Wasze opinie w takim zastosowaniu w porównaniu do klasycznego napędu.
#rower #rowermiejski #shimano #trojmiasto #rowerowetrojmiasto
wykopyrek
2021-10-15 13:10:12
+7
@splasz: to jest napęd do miejskiego, jeśli nowa przekładnia, dobrze wyregulowana (regulacja jest banalna), to daje radę do spokojnej jazdy.
Jak chcesz deptać sprinty pod górkę, to zostań przy klasycznym napędzie.
Ogólnie to w swoim zastosowaniu genialne rozwiązanie. Dajesz mocny łańcuch 1rz, z tyłu planetarka, z przodu dynamo, miejsce do trzymania w domu, drugie w pracy, działa jak teleport.
Żadnego czyszczenia/smarowania łańcucha co drugi tydzień, żadnego ładowania lampek, żadnego mierzenia czy się nie wyciągnął, rower jako taki nie istnieje, po prostu ty docierasz do celu 10x szybciej niż z buta i 100x weselszy niż samochodem.
Jak chcesz deptać sprinty pod górkę, to zostań przy klasycznym napędzie.
Ogólnie to w swoim zastosowaniu genialne rozwiązanie. Dajesz mocny łańcuch 1rz, z tyłu planetarka, z przodu dynamo, miejsce do trzymania w domu, drugie w pracy, działa jak teleport.
Żadnego czyszczenia/smarowania łańcucha co drugi tydzień, żadnego ładowania lampek, żadnego mierzenia czy się nie wyciągnął, rower jako taki nie istnieje, po prostu ty docierasz do celu 10x szybciej niż z buta i 100x weselszy niż samochodem.
wykopyrek
2021-10-15 13:26:40
+2
@splasz: Ten napęd został zaprojektowany i zbudowany do jazdy użytkowej przy wzniesieniach, bez problemu zarobi na siebie w nieskasowanych biletach zbiorkomu i to wielokrotnie.
Sam miałem takiego mieszczucha-damkę, z tyłu nexus, z przodu dynamo, bagażnik + dwie sakwy, fotelik z dzieckiem i bez żadnego problemu z jednego końca miasta na drugi, z zakupami dla rodziny 2+1 na trzy dni i dzieckiem.
Dla mnie (bardzo lekki, ale zawsze) workout na świeżym powietrzu, dla dzieciaka frajda, sprawunki porobione, sprawy pozałatwiane, a roweru nawet z kurzu nie przecierałem, bo w sumie pod kurzem to był bardzo brzydki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Sam miałem takiego mieszczucha-damkę, z tyłu nexus, z przodu dynamo, bagażnik + dwie sakwy, fotelik z dzieckiem i bez żadnego problemu z jednego końca miasta na drugi, z zakupami dla rodziny 2+1 na trzy dni i dzieckiem.
Dla mnie (bardzo lekki, ale zawsze) workout na świeżym powietrzu, dla dzieciaka frajda, sprawunki porobione, sprawy pozałatwiane, a roweru nawet z kurzu nie przecierałem, bo w sumie pod kurzem to był bardzo brzydki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
dybligliniaczek
2021-10-15 19:34:47
+2
@splasz: Jeżeli natkniesz się na 8 biegowy Alfine to ta podobno jest lepsza, trwalsza. Mam Cube Hyde Race z taką piastą, na pasku, przelatane już ponad 12 tys. km bez problemu. Ogólnie rower bezobsługowy, tylko klocki hamulcowe zmieniam.
splasz
[OP]
2021-10-15 13:20:41
+0
@wykopyrek dzięki za odpowiedź. Do roweru jako środka transportu na miasto już się przekonałem i z niego korzystam codziennie :) Mam rower miejsko-trekkingowy z klasycznym napędem i właśnie zastanawiam się nad z
zakupem czegoś z Nexusem, pełną osłoną łańcucha i oczywiście oponami z wkładką. Ta bezobsługowość jest kusząca.
Pod te wzniesienia nie robię sprintów i nie depczę na maksa, podjeżdżam na nie z tempem 7-15 km/h. Czy w takim przypadku warto spróbować z Nexusem?
zakupem czegoś z Nexusem, pełną osłoną łańcucha i oczywiście oponami z wkładką. Ta bezobsługowość jest kusząca.
Pod te wzniesienia nie robię sprintów i nie depczę na maksa, podjeżdżam na nie z tempem 7-15 km/h. Czy w takim przypadku warto spróbować z Nexusem?
