TOP___BK 2018-12-31 16:05:47 +3
uwaga #piwowarstwo z okazji nadchodzącego nowego roku zapraszam do rachunków sumienia xD piszcie co zrobiliście, dawajcie statystyki i dzielcie sie przepisami

u mnie było tak:

warek: 26
największa satysfakcja: przestawienie się na drożdże płynne (banany i gwoździe, kvejki, irlandzkie ciemności <3) i zmiana kapslownicy na grifo HD
największy zawód: słody wędzone VM. przykro mi, ale nie dorastają do belgijskich i niemieckich odpowiedników.
największe udogodnienie: zacieranie w fermentorze xD oszczędza w p---u czasu
najlepszy sztos: w----y stout
największy antysztos xD: belgian pale ale z limonką. na imprezy sie nadaje, ale tylko tam xD
plany na 2018: zacząć warzyć mocne piwa, do długiego leżakowania. do tej pory trzaskałem głównie lekkie rzeczy, tzn 4-6%. w piwnicy dojrzewa już quadrupel, w planach mam kilka potworków 9% i wzwyż xD

dosiego roku piwne mirecki
amp 2018-12-31 16:11:46 +3
@TOP___BK:
warek: 1
największa satysfakcja: uwarzenie 1 warki
największy zawód: uwarzenie 1 warki
największe udogodnienie: sraczwężyk
najlepszy sztos: jasne pełne na lubelskim i marynce
największy antysztos xD: jasne pełne na lubelskim i marynce
plany na 2018: degustacja
a 2019 to nie wiem, mam surowce na milk stout a potem sie zobaczy
jmyung 2018-12-31 17:42:26 +1
@TOP___BK: to ja też dorzucę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Satysfakcja i mój sztos: to Imperial w----y stout 24 blg. Mi bardzo smakuje, Ty też chwaliłeś ;)
Zawód: mój pierwszy pilsner
Antysztos: chyba to będzie mój pierwszy kwas.
Udogodnienie: hopstoper podłączony w garnku.

Plany to budowa bardziej automatycznego sprzętu. No i dalszą nauka nad wadami w piwie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
bonifacy_pankracy 2018-12-31 19:32:30 +0
@TOP___BK: o panie, trudne pytania dzisiaj zadajesz xD
Od stycznia uwarzyłem 17 Warek! To połowa piw uwarzonych w mojej karierze.
Największy progress nastąpił po zebraniu sprzętu do propagacji drożdży płynnych. Polecam każdemu.
Największa lipa była że słodami globmalt z Bydgoszczy. Syf w c--j.
Udogodnień nie mam żadnych, wszystko idzie po staremu.
Resztę posta coś zjadlo mi z jakiegoś powodu i nie chce pisać tego samego jeszcze raz.
Życzę wam samych sukcesów piwowarskich w nowym roku!
WarszawskiCieniu 2018-12-31 22:39:43 +0
@TOP___BK:
warek: 11
największa satysfakcja: zakup elektrycznego kotła warzelnego, przejście na płynne drożdże
największy zawód: Pierwsze i ostatnie podejście do drożdży S-04
największe udogodnienie: Elektryczny kocioł - odpada całe tango z termometrem wokół kotła, koszyczek z haczykiem na składniki dodawane podczas gotowania.
najlepszy sztos: Amerykańskie grodziskie
największy antysztos: Pszeniczniak z czerwonymi porzeczkami
plany na 2019: RIS i bourbon stout, budowa kegeratora.
Toms94 2019-01-02 20:14:39 +0
a u mnie tak:

warek: 53
największa satysfakcja: wystąpienie na I festiwalu piw domowych, świetne NE IPA, wejście z przytupem w lagery, 140 litrów domowego piwa które poszło na weselu ;)
największy zawód: skwaszenie berliner weisse do niebotycznych wartości ph
największe udogodnienie: sracz wężyk, łuska ryżowa, gęstwy
najlepszy sztos: Porter Bałtycki z płatkami leżakowanymi w sherry
największy antysztos xD: wspomniany wyżej berliner weisse xD
plany na 2018: wejść w trudne style-lambic, kriek, lagery z ukierunkowaniem na pilsy i koźlaki
Sauerrahmhering 2019-01-04 19:34:02 +0
[komentarz usunięty]