ogrod87 2018-09-07 12:55:46 +8
Typowy piątkowy obiad w #korpo.
Pizza, sushi, kebaby.
I zawsze znajdzie się ten jeden, który w rogu wcina domowy obiad.
Fuck fast food, jeśli mam ze sobą domowe spaghetti przyrządzone przez mamuśkę z własnoręcznie wyhodowanych pomidorów i papryką jalapeno, którą sam sadziłem wiosną :D

#korpo #chwalesie #pracbaza #whocares #zajebiste #tagi #i #tagi #nie #dzialaja #ale #wyglada #modnie #jak #na #instagramie #huehue
czuczupikczu 2018-09-07 12:58:43 +7
@ogrod87: brzmisz jakbys jeszcze mieszkal z rodzicami i dopiero co zaczal pracowac w korpo... nie wiem dla jakiego korpo jedzenie sushi/kebsa/pizzy jest az tak typowe, ze nikt niczego innego tam nie je, a tym bardziej niczego swojego...
pestis 2018-09-07 13:10:24 +4
@ogrod87:
celebrować koniec tygodnia

xD

A co to? Roboty przymusowe?
ogrod87 [OP] 2018-09-07 13:01:22 +1
@foxbond: Nope. Normalnie na patelni i na indukcji. Zarcie z mikrofali jest beeeeeee
ogrod87 [OP] 2018-09-07 13:11:51 +1
@pestis: ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zależy kto jak do tego podchodzi. Dla mnie weekend to okazja do wyspania się i do odpoczynku.
foxbond 2018-09-07 12:59:20 +0
@ogrod87: I co, w mikrofali to podgrzałeś pewnie? Bleee, to ja juz wolę fastfood
rosso_corsa 2018-09-07 13:00:31 +0
@ogrod87: powinieneś do niego krzyknąć KIEROWNIKU Z NAMI SIE NIE NAPIJE.. TZN NIE NAJESZ???
motaboy 2018-09-07 13:00:50 +0
@ogrod87: „ty chory p-----e”. :-)
ogrod87 [OP] 2018-09-07 13:00:51 +0
@czuczupikczu: pracowałem w trzech korpo i piątek zawsze był tym "cheat day", gdzie się zamawia pizze, kebsy. Może, aby celebrować koniec tygodnia. 7 lat robię w korpo, to jakiegoś expa mam.
Ale skoro nie wyczułaś ironii, to nie moja wina (╯°□°)╯︵ ┻━┻
munchkin 2018-09-07 13:01:55 +0
@ogrod87: u mnie w mini korpo tak bym to ujął , na piedestale domowe obiadki, dalej w hierarchi znajdziemy hotodogi z żabki w promocji z colo za 3,99 albo 4,99 ( na pamiec juz ceny ) a dalej dopiero korpo jedzenie jak kebab czy pizza, minikorpo to nie korpo
ogrod87 [OP] 2018-09-07 13:02:16 +0
@rosso_corsa: ale to ja byłem tym jednym w rogu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
czuczupikczu 2018-09-07 13:03:31 +0
@ogrod87: u mnie w firmie jest podobna zasada, ze w piatki sobie kebsa zamawiaja, ale to robi z polowa firmy (z 7-8 osob), a reszta je swoje lub idzie do innej knajpy.. a co do ironii, eh, slabo wyczuwalna.
ogrod87 [OP] 2018-09-07 13:04:52 +0
@czuczupikczu: Jeśli mam być szczery, to dla mnie wszystko jedno, kto co je, ich talerze, ich żołądki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Lubię czasami zamówić coś niezdrowego, ale ogólnie jestem fanem domowego żarełka i często wieczorami coś tam gotuje, aby mieć następnego dnia w robocie.
rosso_corsa 2018-09-07 14:07:42 +0
@ogrod87: a to spoko bo ja mowie z perspektywy goscia ktory codziennie pizze albo inne tego typu rarytasy w pracy zamawial i trzeba bylo ileś tam osób nazbierać aby zamowienie bylo opłacalne. dzisiaj juz jem domowe spagetti z wiejskich pomidorow i rozmyslam ze to bylo brutalne co wczesniej robiłem, szczeglolnie ten ostracyzm w stosunku do tych ktorzy mowili NIE, JA MAM SWOJE