#sprzatamylasy
Grzybów nie ma, ale i tak jest zajebiście. Kolekcja z dwóch zaniedbanych alejek w podmiejskim lasku. Kilka osób zatrzymało się pogadać, może zostanie w głowie jakaś refleksja i następnym razem też coś zbiorą. Dwa worki po 120l, reszta pewnie poczeka do wiosny pod liściami.
Grzybów nie ma, ale i tak jest zajebiście. Kolekcja z dwóch zaniedbanych alejek w podmiejskim lasku. Kilka osób zatrzymało się pogadać, może zostanie w głowie jakaś refleksja i następnym razem też coś zbiorą. Dwa worki po 120l, reszta pewnie poczeka do wiosny pod liściami.
pestis
2025-11-03 11:36:55
+1
@wujohenio: brawo
