WITAM U PROGU NOCNEJ! YEBNIE CO DZISIAJ
#lublin ?
Od 3:55 coś wyło i mnie zbudziło, więc jestem online. Mircy, słuchajta, (ale z wyjątkiem podnieconych trepów i fanów wojenek, którzy tu ejakulują o tym gdzie i na jaki sygnał mamy się chować, chora banda zboczeńców z PTSD)
Ta cała akcja to totalna kompromitacja. odsłuchuję sobie teraz co zaspane premiery i ministry pieprzyli rano w polu z lejem i niestety, ale państwo spało n------e w trzy d--y i nikt nad niczym nie panował. Najsłodsze jagódki (cytuję nie literalnie bo nie jestem autystykiem, tylko zachowuję sens):
Tusk: "UKRAIŃSKIE myśliwce śledziły i zestrzeliwały rakiety pędzące w kierunku PL"
Hahaha, ja mam uwierzyć, że mając taki zmasowany atak, jeden z najwiekszych w historii tej wojny, Ukraińcy z poświęceniem, zamiast ratować Kijów i Lwów, latali za rakietami wycelowanymi w PL? XDDDD
Tusk: "Byliśmy gotowi do zestrzelenia pocisku jeśli miałby trafić w teren zabudowany, na szczęście SPADŁ WCZEŚNIEJ SAM w bezpiecznym polu zanim podjęto decyzję o zestrzeleniu"
ON TO SERIO POWIEDZIAŁ XDDDDDDDDDDD
Tusk: "Ludność cywilna zostala ostrzeżona syrenami"
XDDDDD spoko ale po detonacji rakiety, nie wiem po jaki chooy. Syreny obudziły mnie gdzieś o 3:55 a jebło 0 3:45. link do klipu z monitoringu:
https://fb.watch/IH1dG3GQXQ/Nie wspomne juz o tym, że szukałem nieprzytomny po przebudzeniu info o co kaman. Nigdzie, ale to nigdzie poza X i piaskownicą dla ludzi z dodatkowym chromosomem, nie było kurła żadnej informacji. Po 5 minutach (4:00 am), jak ktoś się zczaił, że ostrzegaja przed rakietą która dawno spadła, odwołano alarm XD NO KURŁA KABARET XDDDDDDDD
Pierwsze info od Bubicza, rzecznika wojewody (bo wojewoda chyba odsypiał wizytę Tuska w Lublinie) przyszło dzięki niestrudzenie napierdzielającym do niego telefonami dziennikarzom z wp.pl o 4:45. To bylo jedyne oficjalne info co sie odwaliło. Zadnego Alertu, zadnego radia czy TV.
Na dodatek słuchając sołtysowej tej wiochy z lejem w radiowej jedynce, zanim premier się obudził (czyli jakoś 7:30), dowiedziałem się, że jak jebło to zadzwonili po straż i służby i wyszło, że tak naprawdę to owe służby się dowiedziały o całej akcji tylko dlatego, bo mieszkańcy wiochy zadzwonili, a nie że ktoś coś śledził i monitorował, jak to dzisiaj skłamał Kosiniak XDDDD
Tam strażaki pierwsze były a nie żadne wojsko XD. Kurła, tam POLSAT był wcześniej niż trepy! Dziennikarze kurde z miasta wojewódzkiego byli szybciej niż trepy z jednostki obok XDDDDDDDD
Kosiniak: "Byliśmy w gotowości, mamy systemy, ale nie uruchamialiśmy od razu jak pocisk przekroczył granicę, tylko wiedzieliśmy i byliśmy gotowi już kilka godzin wcześniej" (Kosiniak chyba chciał powiedzieć w ten sposób, że pocisk pędzący 700-900 km/h leciał nie z rosji ale chyba z marsa) i dodał, że "pilot czekał na decyzję czy strzelać tylko dowództwo musiało się upewnić, że to nie myśliwiec ukraiński"
COOOOO? XDDDD ej, to w 2026 roku nie da sie jeszcze określić czy to co leci to gabaryt mysliwca czy pocisku? Wanabe trepy, wyjasnicie mi to?
Kosiniak: "Informacja o tym, że po 2:00 w nocy są podniesione systemy obronne jest dostępna na wszystkich platformach i w środkach masowego przekazu"
COOOOOO? JAJA SOBIE ROBISZ TYPIE? XDDDDD ja o 4 w nocy googlowalem i przewalałem cały internet i NIE BYŁO NIC! no dobra, była jakas wrzutka na X ze sobie latają myśliwce czy tam samolot tankujący (XD) ale jak podjąłem gdzieś ten wątek, że to wystarczyło jako ostrzeżenie, to mi tu trepy ze spoconymi jajami w wojskowych gaciach mówiły, że odkąd jest wojna to cały czas coś monitorujemy i to nie jest wyznacznik.
Kosiniak: "Wszystko było git, chłopaki dobrą robotę zrobili, widzę prawidłowe wykonanie obowiązkow dowódców operacyjnych WP"
No wiadomo. Dzieki bogu pocisk sam sobie spadł w polu i można się rozejść. AAA, nie, jeszcze nie, najpierw alarm w lublinie a potem mozna sie rozejść.
Co ciekawe, jak się pózniej dokopałem, na X jeszcze przed 4:00 były piękne rysunki trajektorii rakiet od wywiadów ukrainskich, elegancko widac jak zamiast na lwów jedna napierdziela do nas, ktoś tu pisał o fejkach ale ja przeczytałem "cały internet" od przebudzenia do 7 rano i wszystko się sprawdziło = było legitne, łącznie z modelem rakiety (a pierwsze przekazy z rządu jak pijaki wstały, czyli gdzieś o 8:00 były, że ONE NIE WIEDZO CO TO I JESZCZE BADAJO DZIURE, BO MOZE TAM JAKIE RESZTKI SIE DA ZIDENTYFIKOWAĆ) XDDDDDDDDDDDD
WNIOSEK: jak coś do nas wleci w miasta, to syreny włączy ci najwyżej święty piotr. Te, które włączy znany imprezowicz wojewoda lubelski, usłyszą już tylko Twoje atomy w chmurze.
oooo, witam wanabe trepa albo innego emerytowanego macho ze spoconymi jajami w bojowych spodniach. no dawaj jakieś rady :D