Aż żal patrzeć, jak młodzi chłopacy, zwłaszcza z sympatiami z lewej strony, dają się znowu podżegać Francuzom do wojny. 250 lat wzajemnej "współpracy", a oni się niczego nie nauczyli. Przypomnijmy:
- lata '90 XVIII wieku - zaczadzeni zbrodniczą rewolucją francuską reformatorzy i inni kościuszkowcy doprowadzili do dwóch przegranych wojen i rozbiorów Polski. Do dzisiaj na lekcjach w szkole młodym ludziom opowiada się, jak to mason Kościuszko, grabarz polskiej państwowości, wielkim Polakiem był;
- czasy napoleońskie - Francuzi mamili Polaków niepodległością, na której nigdy tak naprawdę im nie zależało. To, na czym im zależało, to polski rekrut, który karnie bił się we francuskich interesach na polach bitwy całej Europy. Skończyło się zagarnięciem znacznej części Polski rozbiorowej przez Rosję, gdzie wcześniej rządziły dużo bardziej ugodowe i cywilizowane Prusy;
- podpuszczanie polskiej szlachty do skąpanego w krwi i całkowicie nieudanego powstania styczniowego. Francuzi obiecali pomoc, a potem umyli ręce;
- niesławny 1939 rok, też masa obietnic, sojusze, finalnie opóźnili tylko polską mobilizację i nie zrobili NIC poza wykorzystaniem polskiego rekruta do nieudanej obrony Francji w maju 1940 roku.
A to tylko kilka z wielu takich tematów, gdzie Francuzi pokazali, jak bardzo gdzieś mają Polaków. Jak teraz widzę ludzi podniecających się przemówieniami Macrona i domagających się wysłania polskich wojsk w obronie francuskich interesów, które Trump sprzątnął im sprzed nosa, to mam flashbacki z lekcji historii i nóż mi się w kieszeni otwiera.
#francja #ukraina #wojna #usa #pokoj #wojna #europa
lekarze to faktycznie kasta skrajnie elitarna, ze bedac na zadupiu mozna kosic kosmiczne hajsy
a to wszystko z tytulu dobrego urodzenia i/lub dobrej pamieci xD
Właśnie dlatego połowa dzisiejszych seniorów to kelnerzy co się przebranżowili ( ͡° ͜ʖ ͡°)