Fajną rozmowę rekrutacyjną kiedyś miałem. Była online. Miały być 3 osoby - dwóch devów i Anetka z HRu. Anetka nie dała znaku życia, więc po 10min postanowili zacząć bez niej. Tych dwóch devów - na oko 30-35 lat, obaj wyglądają jakby robili to za karę, no ale niech będzie.
W pewnym momencie jeden z typów zadał mi jakieś tam techniczne pytanie i wyłączył kamerkę. No to zacząłem się produkować i ciągnąłem taki monolog przynajmniej z jakieś kilka min, a tam cisza, drugi typ nic nie mówi i siedzi jak na skazaniu. Nie wiedziałem co zrobić i tak siedzieliśmy w ciszy przez jakiś czas. Nagle tamten co zadał pytanie włączył kamerkę i mówi "Sory, mówiłeś coś?" xD Zamurowało mnie. A najlepsze w tym wszystkim było to, że typ siedział na przeciwko jakiejś szafki ze szklanymi drzwiami w której odbijał się jego monitor i widziałem jak podczas całej rozmowy sobie scrolluje reddita xD
Nie, nie przyjęli mnie xd
#programista15k
A jezeli zawsze robili to co moglby robic nawigator aj aj to stanowisko zmienilo sie bo przyjeli to do wiadomosci ze za duzo nie wnosili oprocz wklepywania symboli do komputera