Często wchodzę, ale pierwszy raz pisze. Trochę się wyrobiłem w ciągu ostatnich 2-3 lat i stało się. Pewna łaska jest mną definitywnie zainteresowana. Ładna, pochodzi z Iranu (ja mieszkam u niemiaszkow). Dostałem więcej sygnałów niż trzeba że ona chce. I teraz mój największy strach stał się rzeczywistością. Co ja jej k---a mam powiedzieć prawdę że nigdy za rękę. Czy kłamać? Umiem gadać z łaskami dość dobrze ale przez te lata zamykania się na wszelkie kontakty nie wiem jak do tego podejść jak ona mnie o przeszłość zapyta to co? Gierki i praca. Ludzie mnie lubią ogólnie ale ja przez fobie społeczne zawsze się zamykam na wszystko.. Zastanawiam się czy wogle się za to brać. Ale jak nie teraz to kiedy. Tym bardziej że
ona jest serio ładna (to mnie jeszcze bardziej martwi). Czuję się jednocześnie przeszesliwy i przerażony. K---a spać nie mogę już 3ci dzień. A jutro mamy poważniej porozmawiać (właśnie z nią pisałem)
#przegryw