31 340,51 - 21,21 - 5,02 - 6,00 - 6,26 = 31 302,02
Cel połówki na początku bloku treningowego był jeden - sub2. Jednak trochę plany się zmieniły 2tyg temu jak miałem ten mały wypadek na rowerze - najpierw fajnie byłoby w ogóle wystartować, a później żeby DNF nie było xD No i generalnie eh, mój czas to 2:00:11. Jestem w ciul zadowolony i jednocześnie lekko dupka boli, że gdzieś wystarczyło trochę mocniej przycisnąć xD Ogółem na 15km znowu zaczęły się problemy, czułem że uda przestają pracować tak jakbym chciał, na 18km złapał mnie skurcz w udzie który udało się w miarę szybko rozbiegać w wolniejszym tempie, na 20km za to już nie wiem co się totalnie działo bo byłem na granicy omdlenia xD Jestem zwłaszcza dumny ze swojego sprintu na ostatnich 200m, szkoda, że zabrakło.
Co do samej organizacji, trasy itd. Na plus że taki mały bieg, fajnie się pokonywało tą trasę w takiej ilości osób, trasa ogółem też mocno na plus, z drobnymi wyjątkami - jednak te 2,5km po szutrze były gorsze niż myślałem - przez jakiś kilometr była bardzo wąska ścieżka i ludzie biegli gęsiego, straciłem tam trochę czasu próbując wyprzedzać po trawie. Też średnio podobały mi się podbiegi i zbiegi z wałów i na wały, trochę uderzyły w rytm biegu i było cierpienie xD No i największy grzech - totalnie brak znaczników kilometrowych i pomiary czasu na totalnie z d--y kilometrach (5k, 10.5k i 16.2k - gdzie 5k wg GPS był na 5.15, co spowodowało u mnie totalną panikę, że jestem 30s w dupę, ale łączny dystans GPS wyszedł 21.21km - więc prawie idealnie także nie mam zielonego pojęcia jak oni to liczyli xD). No i trochę zawód jednak brakiem posiłku po biegu - dostaliśmy banana i jabłko i elo xD Tyle dobrze, że pakiet tani, także można wybaczyć.
#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem
Cel: obiegamy Jowisz
Postęp: [###########---------] 55,23%
Skrypt | Statystyki | FAQ
Cel połówki na początku bloku treningowego był jeden - sub2. Jednak trochę plany się zmieniły 2tyg temu jak miałem ten mały wypadek na rowerze - najpierw fajnie byłoby w ogóle wystartować, a później żeby DNF nie było xD No i generalnie eh, mój czas to 2:00:11. Jestem w ciul zadowolony i jednocześnie lekko dupka boli, że gdzieś wystarczyło trochę mocniej przycisnąć xD Ogółem na 15km znowu zaczęły się problemy, czułem że uda przestają pracować tak jakbym chciał, na 18km złapał mnie skurcz w udzie który udało się w miarę szybko rozbiegać w wolniejszym tempie, na 20km za to już nie wiem co się totalnie działo bo byłem na granicy omdlenia xD Jestem zwłaszcza dumny ze swojego sprintu na ostatnich 200m, szkoda, że zabrakło.
Co do samej organizacji, trasy itd. Na plus że taki mały bieg, fajnie się pokonywało tą trasę w takiej ilości osób, trasa ogółem też mocno na plus, z drobnymi wyjątkami - jednak te 2,5km po szutrze były gorsze niż myślałem - przez jakiś kilometr była bardzo wąska ścieżka i ludzie biegli gęsiego, straciłem tam trochę czasu próbując wyprzedzać po trawie. Też średnio podobały mi się podbiegi i zbiegi z wałów i na wały, trochę uderzyły w rytm biegu i było cierpienie xD No i największy grzech - totalnie brak znaczników kilometrowych i pomiary czasu na totalnie z d--y kilometrach (5k, 10.5k i 16.2k - gdzie 5k wg GPS był na 5.15, co spowodowało u mnie totalną panikę, że jestem 30s w dupę, ale łączny dystans GPS wyszedł 21.21km - więc prawie idealnie także nie mam zielonego pojęcia jak oni to liczyli xD). No i trochę zawód jednak brakiem posiłku po biegu - dostaliśmy banana i jabłko i elo xD Tyle dobrze, że pakiet tani, także można wybaczyć.
#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem
Cel: obiegamy Jowisz
Postęp: [###########---------] 55,23%
Skrypt | Statystyki | FAQ
Reepo
2026-09-20 15:06:01
+3
no kisne xDDDD
Reepo
2026-09-20 15:12:08
+3
Jak coś PB pobity o 7min także dlatego nie smucę się xD


















