A może Vander jest kombietom? Wstydzi się przyznać, bo by go wyklęto na świętym tagu, ale pasuje i wzrostem, i masą, i emocjonalnym podejściem i predyspozycjami seksualnymi (wstawia najwięcej gorących trukelów)
I podobnie jak baba nie daje się zaprosić na kawke
Chłop se wczoraj robił pizzę z 9-letnią siostrą. A ile zabawy miała przy wałkowaniu i układaniu składników, to ja nawet nie... Gdybym miał swoje dzieci to bym z nimi sobie gotował, ale nie dali baby dla jego, to i dzieci nie ma ehhhhh
@OrionTheWarrior: 12 maja 2025 ? 12 - 5 ( miesiąc maj ) = 7, jak 7 grzechów głównych, 2025? 2+0+2+5= 9, 9 dni trwa nowenna. #gra I to ja jestem pierd**niety? Witam w grze. Dziewięć jest chórów anielskich, a grzesznicy wchodzą do piekła przez dziewięć bram: trzy spiżowe, trzy kamienne i trzy żelazne. #Gra.sz?
Chłop typu ZAJEBISTY. Chłop typu kobiety się za nim oglądają. Chłop typu sigma rizz essa azbest. Mam od kilku dni takie dziwne przeczucie, że coś się stanie, że wszystko się zmieni, że lada dzień pojawi się w moim życiu ktoś nowy. Powiecie pewnie, że to tylko uczucie - pewnie macie rację. ALE I TAK CZUJĘ SIĘ ZAJEBIŚCIE
@OrionTheWarrior: Ja już przeżyłem swoje miłości, mam duże doświadczenie, to dopiero tobie niestety przyjdzie je nabyć, oby jak najmniejszym kosztem zdrowia psychicznego. Jestem w okolicach 50-tki tak jak moi znajomi. Wiemy na czym gra polega i nie jest tak kolorowo jak może ci się wydawać, a tinder czy instagram - to pokazuje to co cię czeka prędzej czy później, nawet jeżeli nie użyjesz tych aplikacji nie uciekniesz od tego w jaki sposób myślą i działają kobiety. Po prostu odwleczesz to w czasie.
Dalsza część pienińskich przygód. Wszedłem sobie na Palenicę, potem na Szafranowke, dalej niebieskim szlakiem na wysoki wierch, potem na Wysoką a na końcu przez wąwóz Homole do Jaworek. Prze schodzeniu z wysokiej strasznie się ślizgałem - brak raczkow, duży plecak i nikłe doświadczenie dały o sobie znać. Fragmentami szedłem na czworaka, trochę zjeżdżałem na tyłku.
Po drodze spotkałem miłą panią z psem, jak się okazało psem - przybłędą. Szedł za nią aż ze Szlachtowej. Szliśmy razem (ja ona i pies) przez jakieś pół godziny a potem porobiliśmy sobie zdjęcia na wysokim wierchu Teraz jem makaron z sosem z menażki i popijam p--o, żeby się poczuć jak na biwaku
@choochoomotherfucker Wiesz, że tknęło mnie przed chwilą? I spodziewałem się takiego komentarza :p Chciałem zabłysnąć, ale żaden ze mnie znawca ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie podoba mi się. Wszystko w około jest takie chaotyczne, nie znajduję nigdzie stabilności, stałości, pewności. Czas przelewa mi się przez palce - nie wiem już, który mamy dzień tygodnia. Nie jest mi ani zimno, ani gorąco, nie jestem ani głodny ani najedzony. Głowę od kilku dni nawiedzają stare demony, nie poruszam się w nauce, zatapiam się w grzesznych marzeniach, z dnia na dzień tracę siłę. Za dnia przemieszczam się tylko z fotela na łóżko i z powrotem. Tęsknię za rodzicami, którzy są za ścianą. W głowie ta sama melodia od dwóch tygodni. Jestem sobą zawiedziony, obrzydzony, zniechęcony, znudzony. Muszę coś ze sobą zrobić, bo zgniję doszczętnie. Wstyd dla człowieka, rozczarowanie dla rodziców
. @Beadowulf Coś chyba się zepsuło, bo nie mogę dodać komentarza. Wiesz coś o tym? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale że już go napisałem i nie chcę usuwać, to wstawię jako wpis.
ja często się zastanawiam kim chciałbym być i właściwie bardzo ciężko mi dojść do jakichś wniosków. W zależności od okoliczności raz kusi mnie dynamiczny oskarek, innym razem myśliciel który poświęcił życie nauce, a jeszcze kiedy indziej samotny romantyk poeta.
Wydaje mi się, że innym ludziom ten wybór przyszedł prościej, że nigdy się nad tym nie zastanawiali
@OrionTheWarrior Będę tworzył! Rozmachem szaleje mi ramię! Hartownym młotem będzie mi piorun mej siły! Oto szukam olbrzymiej, cyklopowej bryły, By sen swój z ognia wcielić w marmuru odłamie...
Wybrałem ogrom skalny, głaz ginący w chmurze, Krzyk potęgi zakrzepły w kamienną kolumnę... Bo potrzeba kolosu na me dzieło dumne, Bo sen mój chodzi w świetnej, królewskiej purpurze!
Wiem: nikły będzie w głazu skończoność odziany. Nie w ciebie, karla bryło, zaklinać tytany! Niema w świecie ogromu godnego mej mocy!
Cała ziemia na posąg mego snu za mała!... Uśmiecham się wyniośle... dłoń spada wzdłuż ciała... Hej! śnie nienarodzony, śnie mych wielkich nocy!...