Z Xardasem wypiliśmy i z Pyrokarem zero-pięć...
Trzy zero-piątki rumu na trzech, była godzina SET TIME 02:00,
iii Xardas miał nową kobietę. I mówił mi..
Xardas miał nową kobietę i mówił mi że jest w porządku.
Ja mówie "co ty p--------z, ta Nadia cie j---e na rude"
On wstał, Xardas wstał i mówi - co ty k---a ścierwojadzie?
i łape do mnie wystawiał, chciał mi z kuli ognia w-----ć.
A ja go na p---e, fast attack, uriziel w oko, k---a na brzuch.
oddechu nie mógł złapać, szate miał na sobie,
na łeb mu szate założyłem, b---y od dołu mu walę na nos.
Pyrokar nas ro-rozdziela, ja miałem ten pancerz co w czerwonej latarni
byłem z okiem Innosa, i tak mnie szarpał że mi oko Innosa z
pancerza wypadło. Ale n-------m go, i demon mówi.. demon wychodzi,
bo tam mieszkał u Xardasa "co?! napiliście się?!
to w---------ć z wieży - do mnie mówi. mówię - już się ubieram,
ale wziąłem sztylet z kuchni... wziąłem sztylet z kuchni i mówie
"z--------e was wszystkich k---y" i c--j, i demon powiedział i c--j,
odłożyłem tego sztyleta, na drugi dzień przychodze do Xardasa z
flachą zero-pięc ryżówki bo resztka złota zostala, patrze Xardas na
kacu leży na łózku, p---a pod okiem, a ja do niego...
ode mnie tą p---e pod okiem miał - mówię flache na zgode przyniosłem.
on mówi - cooo? coooo?. mówie no flacha na zgode, wstawaj pijemy,
i siedziałem z nim piłem ryżówke przy stole i patrzyłem na jego p---e
pod okiem a on mówi - z czego się k---a śmiejesz, ja mówie posiniało
mówie hehehe
#gothic #pasta #heheszki