#kiszak po wczorajszym mam takie przemyślenie. Tak jak wspominałem kilka dni temu, rozmowa z Rumunem to jak kopanie się z koniem. Jednym sposobem dyskusji z nim (z perspektywy atakowanego twórcy) powinno być wezwanie do sądu. Jeśli spróbujesz wejść z nim w polemikę, facet obrzuca cię błotem, czekając, aż coś się przylepi, że w końcu w tym błocie utoniesz. Do tego jego widownia tylko czeka z pochodniami by ruszyć na cel, który lider wskaże palcem (mokry sen szkolnego prześladowcy, jak to nazwał Rock w dniu wczorajszym). Po części przypomina mi to czasy Gimpera przed pozwem od Atora. Facet czuł się całkowicie bezkarny, jechał po wszystkich jak po szmatach, bo wiedział, że jeśli ktokolwiek mu podskoczy, to jego armia żądnych jadu gimbusów, wyleje na takiego delikwenta fekalia wulgaryzmów, a on sam będzie miał nowy kontencik do nagrywania. Dopiero sprawa sądowa i pozbawienie go zarobków sprawiło, że facet nagle zmienił się o 180 stopni. Oczywiście w wypadku Rumuna to nie zadziała, ponieważ YouTube z całych sił promuje jego reakcje, tak przynajmniej przegrane sprawy mogą przytemperować jego język w kierunku innych twórców.
Eavesdropper
2026-09-24 11:22:37
+0
@Konwergencja: Ale słuchaj, spokojnie, w końcu trafi kosa na kamień
Cztero0404
2026-09-24 18:54:35
+0
Ator robił w swoich filmach takie wstawki o Isamu przez bardzo długi czas takie Szpilki jak Kiszak albo Wężowy teraz o Carrionerze xD











