Trochę się stresuje, bo przełamałem się i przygarnęliśmy psa, który miał p--------e warunki u patologicznej rodziny. Podobno całą zimę był przywiązany na łańcuchu poltorametrowym bez budy. Obecnie miał budę i położoną na nią czarną maskę od auta...(ꖘ⏏ꖘ) Chyba patusy chciały go wykończyć, tylko nie własnymi rękoma.
Dokarmiany był i odpinany pod nieobecność właścicieli przez chłopaków pracujących na budowie dom obok. Wczoraj dostał tabletkę na odrobaczenie i na noc został na wsi u ojca w towarzystwie czterech nnych psiaków, dziś zabraliśmy go do siebie. Wykąpałem go i teraz śpi spokojnie. Decyzja trudna, bo zakładam że na całe życie jeśli się zaaklimatyzuje, a jednego psa już mamy w mieszkaniu. O tyle łatwiej, że jest to młody pies. Ma niecały rok. Mega wdzięczny i posluszny. Od razu zakumal gdzie jego legowisko, na smyczy grzeczniejszy od mojego psaᶘᵒᴥᵒᶅ. Swoją drogą podziwiam cierpliwość i wyrozumiałość naszego psiaka. Trochę widać zazdrosny, ale ani grama agresji nie przejawia. Pierwsza wspólna noc przed nami, zobaczymy jak to będzie¯\(ツ)/¯
#psy #zwierzaczki #zwierzeta
Dokarmiany był i odpinany pod nieobecność właścicieli przez chłopaków pracujących na budowie dom obok. Wczoraj dostał tabletkę na odrobaczenie i na noc został na wsi u ojca w towarzystwie czterech nnych psiaków, dziś zabraliśmy go do siebie. Wykąpałem go i teraz śpi spokojnie. Decyzja trudna, bo zakładam że na całe życie jeśli się zaaklimatyzuje, a jednego psa już mamy w mieszkaniu. O tyle łatwiej, że jest to młody pies. Ma niecały rok. Mega wdzięczny i posluszny. Od razu zakumal gdzie jego legowisko, na smyczy grzeczniejszy od mojego psaᶘᵒᴥᵒᶅ. Swoją drogą podziwiam cierpliwość i wyrozumiałość naszego psiaka. Trochę widać zazdrosny, ale ani grama agresji nie przejawia. Pierwsza wspólna noc przed nami, zobaczymy jak to będzie¯\(ツ)/¯
#psy #zwierzaczki #zwierzeta
Dziewczyna_Czolgisty
2021-05-10 11:54:53
+4
@MirkujeOd2009Roku: Mireczku, my wzięliśmy taka zabiedzona 2 letnia psinę z dziurami w szyi po łańcuchu, a dzis to najszczęśliwszy psiak na świecie, nic nie oddaje tak miłości jak uratowany pies. Nic się nie bój, niedługo nie będziesz sobie bez niego wyobrażał zycia :)



