Skorvez_957_
2026-10-01 16:51:27
+1
Balonowy faraonek pewnie pamięta wszystkie swoje konta
Skorvez_957_
2026-10-01 16:51:27
+1
Wyraźnie powiedziano nam, że mamy nie zlecać żadnych zadań Dariuszowi Mateckiemu - na procesie trójki dyrektorów Lasów Państwowych świadek ujawnił, w jaki sposób obecny poseł PiS dostał kilkaset tysięcy złotych za pracę na specjalnych zasadach. Z zeznań świadka R. wynika więc, że dobrze wynagradzana „praca" Mateckiego sprowadzała się do udziału w uroczystościach i promowaniu własnej osoby.
Czym, w ramach swojej umowy, zajmował się Dariusz Matecki? – dociekał prokurator Dariusz Ślepokura z Zespołu Śledczego nr 2 Prokuratury Krajowej.
- Nie potrafię tego określić, bo, jak już powiedziałem, nie dawaliśmy mu żadnych zadań – odpowiedział Artur R.
Kiedy Matecki miał synekurę w Centrum Informacyjnym Lasów Państwowych w Warszawie, jego nazwiska próżno było szukać na oficjalnych listach pracowników. Z dokumentów wynika, że zarobił tam ponad 320 tysięcy złotych w ciągu około dwóch lat. Potem polityk partii Ziobry dostał pracę w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie. Był tam "kierownikiem Zespołu ds. Współpracy z Otoczeniem Regionalnym". W ciągu roku zarobił około 160 tysięcy złotych.