Za to właśnie kocham za jakieś odklejone Korwinizmy które są następnie mega mocno plusowany a bije od nich takim absurdem że człowiek nie ma pojęcia czy to na poważnie czy trolling a jest to jeszcze mega plusowane xD i mówię tu jako przeciwnik zakazu handlu w niedziele który pracował w Markecie przez dobre 2 lata przeszło 10 lat temu i właśnie przez patologie które on pokazuje na plus zrezygnowałem i się rozwinąłem. Rozłóżmy to na części pierwsze
ty chyba nie jesteś zorientowany, co nie?
No ja jestem i z chęcią się wypowiem
W znacznej częsci sklepów ludzie dostawali większą kasę za tyranie w niedziele
W jakich? W każdych które znam grafik jest odgórnie narzucany i słyszałeś dobrze gdzie się zatrudniasz i wiedziałeś o pracy w niedziele. No ale dobra załóżmy że dostajesz te 150-200% stawki xD w każdym takim sklepie jest i była praktycznie minimalna stawka godzinowa i od tego były liczone nadgodziny + premia za brak l4 i inne pierdoły by ludzi mobbingować. Jak jesteś w tą niedziele to zarobisz kilkadziesiąt złotych więcej w skali miesiąca no super biznes
Albo wzamian dostawali wolne w tygodniu
No oczywiście że tak było bo miałeś odgórnie liczbę godzin narzuconą bo robiłeś to 168h nadgodziny to tylko gdy ktoś był na l4 i godziłeś się. Aha i myślisz że weźmiesz sobie te wolne w Piątek? No zapomnij ludzie robią zakupy na weekend i jest największe zapotrzebowanie. W Poniedziałek? Była walka o to i dostawali pupilkowie więc realnie zostaje ci wtorek-czwartek czyli pracowałeś w niedziele za środe no super interes xD
Bo bez brania urlopu mogli pozałatwiać swoje sprawy w urzędach
No super. Tylko ty odnosisz to do specyfiki pracy w jakimś biurze gdzie masz sztywną pracę od 8-16 a nie do pracy w Markecie gdzie liczba pracowników jest zależna od tego jaki system wskaże ruch xD . Ci ludzie dosłownie praktycznie pracują codziennie na inną zmianę bo system wylicza ile pracowników jest potrzebnych i kiedy. Dlatego we wtorkowy ranek masz w takim dyskoncie minimum czyli zazwyczaj 2 a już w sobote 4 lub 5 . Ci ludzie mają tak grafiki rozłożone ze do tego urzędu to mogą latać dosłownie co 2 dzień. A realnie mówiąc to ile tych spraw załatwiałeś?
Sam poszedłem z pracy bo to był najbardziej destrukcyjny system pracy jaki istniał i nikt nie wyobraża sobie jakie to piekło było. Normą była praca od piątku do niedzieli po 12h po to by w poniedziałek przyjść na jakieś 6 za co wtorek- czwartku miałeś wolny tylko co z tego? Co zrobisz wtedy gdy większość ludzi pracuję? Wstajesz rano zjesz śniadanie wypijesz kawę pójdziesz na siłownie wrócisz i nie zrobisz nic innego. O jakimś sporcie zespołowym zapomnij. Umówienie się z znajomymi gdy większość w pracy? Jakiś sport zespołowy? xD no gdzie... na impreze pójdziesz?
#polska #gospodarka #wolnyrynek #pracbaza #handel #handelwniedziele