Czy też zauważyliście, że w miastach nie ma ptaków?
Kiedyś, za gówniaka takiego 10-13 lat pamiętam, że było od #!$%@? wróbli, jaskółek, mew w środku miasta. Jaskółki wieczorami latały pomiędzy blokami, mewy tłukły się z wronami. No było ich bardzo dużo.
Teraz spotkać wróbla, jaskółkę czy mewę jest trudniej, niż wygrać w lotto.
To samo z pszczołami, trzmielami, nietoperzami.
Czy to wynik betonozy? Czy może jakieś inne powody?
Teraz tylko te śmieciuchy gołębie są obecne.
#ptaki #miasto #gdziesiepodzialoptactwowmiastach
Kiedyś, za gówniaka takiego 10-13 lat pamiętam, że było od #!$%@? wróbli, jaskółek, mew w środku miasta. Jaskółki wieczorami latały pomiędzy blokami, mewy tłukły się z wronami. No było ich bardzo dużo.
Teraz spotkać wróbla, jaskółkę czy mewę jest trudniej, niż wygrać w lotto.
To samo z pszczołami, trzmielami, nietoperzami.
Czy to wynik betonozy? Czy może jakieś inne powody?
Teraz tylko te śmieciuchy gołębie są obecne.
#ptaki #miasto #gdziesiepodzialoptactwowmiastach
d_t_r
2024-02-10 10:04:38
+2
W moim mieście są ptaki. Sikorki, wróble, kopciuszki, kosy, sójki, różne gatunki gołębi, różne dzięcioły, w samym centrum mają miejscówkę sowy i pustułki. Na obrzeżach miasta okresowo są wilgi, żołny, na spacerach w okolicy widzę szczygły, trznadle. Na nowym osiedlu ludzie walczą z jerzykami, bo im przeszkadzają ich gniazda. Możliwe że jest mniej ptaków ale jeśli się zwraca na nie uwagę, to i tak można wiele obserwować.
T.....s
2024-02-10 10:16:23
+4
@semperfidelis zima jest przecież xD