Słuchajcie, Mirki. Pierwszy raz proszę Was o coś takiego.
Mój siostrzeniec Bartek ma 24 lata i walczy z ostrą białaczką limfoblastyczną T-ALL.
Ma za sobą miesiące leczenia. Była remisja, ale choroba wróciła. Zajęła m.in. szpik, płyn mózgowo-rdzeniowy i wzrok.
Teraz jest coś, co daje naprawdę konkretną nadzieję — jest dawca szpiku i jest terapia CAR-T, która może doprowadzić do ponownej remisji i otworzyć drogę do przeszczepu.
I trudno mi przejść obok tego obojętnie. Jest człowiek, jest możliwość leczenia, jest dawca i jest realna szansa na dalszą walkę. A jedyną rzeczą, która stoi teraz na drodze, są pieniądze.
Dlatego proszę Was o pomoc.
https://www.siepomaga.pl/bartek-mroczek
Mój siostrzeniec Bartek ma 24 lata i walczy z ostrą białaczką limfoblastyczną T-ALL.
Ma za sobą miesiące leczenia. Była remisja, ale choroba wróciła. Zajęła m.in. szpik, płyn mózgowo-rdzeniowy i wzrok.
Teraz jest coś, co daje naprawdę konkretną nadzieję — jest dawca szpiku i jest terapia CAR-T, która może doprowadzić do ponownej remisji i otworzyć drogę do przeszczepu.
I trudno mi przejść obok tego obojętnie. Jest człowiek, jest możliwość leczenia, jest dawca i jest realna szansa na dalszą walkę. A jedyną rzeczą, która stoi teraz na drodze, są pieniądze.
Dlatego proszę Was o pomoc.
https://www.siepomaga.pl/bartek-mroczek
brak komentarzy