30 294,92 - 21,19 - 0,51 - 1,01 - 5,01 - 5,01 - 5,37 - 9,01 - 5,01 - 3,61 - 0,70 - 2,52 - 1,13 - 5,01 - 10,01 = 30 219,82
Zbiorczo od początku miesiąca. Niestety nie mogłem trenować z uwagi na kontuzję, której się nabawiłem przy starcie w Półmaratonie Warszawskim 3 tygodnie temu. Cele były ambitne - chciałem się zakręcić koło 1:16, niestety na drugim kilometrze musiałem zejść z trasy bo czwórki w obu nogach zaczęły palić potwornym ogniem. Od tamtej pory praktycznie nie biegałem - odpoczynek, kuracja u fizjo, igłowanie...
Po dwóch wizytach u fizjo stwierdziłem, że zrobię sobie dzisiaj test nóg: wystartuję w Gdańsku. Bez żadnych założeń, ze strachem jednak że znowu mi się nogi wyłączą. Także nie byłem nawet pewien czy w ogóle dam radę dobiec do mety... Finalnie dobiegłem, czas jak na 3 tygodnie bez treningu przyzwoity. Najważniejszy wniosek jest taki że nogi najwyraźniej zaczęły znowu działać - wracam do kucia formy :)
FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem
Cel: obiegamy Jowisz
Postęp: [###########---------] 56,77%
Skrypt | Statystyki | FAQ
Zbiorczo od początku miesiąca. Niestety nie mogłem trenować z uwagi na kontuzję, której się nabawiłem przy starcie w Półmaratonie Warszawskim 3 tygodnie temu. Cele były ambitne - chciałem się zakręcić koło 1:16, niestety na drugim kilometrze musiałem zejść z trasy bo czwórki w obu nogach zaczęły palić potwornym ogniem. Od tamtej pory praktycznie nie biegałem - odpoczynek, kuracja u fizjo, igłowanie...
Po dwóch wizytach u fizjo stwierdziłem, że zrobię sobie dzisiaj test nóg: wystartuję w Gdańsku. Bez żadnych założeń, ze strachem jednak że znowu mi się nogi wyłączą. Także nie byłem nawet pewien czy w ogóle dam radę dobiec do mety... Finalnie dobiegłem, czas jak na 3 tygodnie bez treningu przyzwoity. Najważniejszy wniosek jest taki że nogi najwyraźniej zaczęły znowu działać - wracam do kucia formy :)
FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem
Cel: obiegamy Jowisz
Postęp: [###########---------] 56,77%
Skrypt | Statystyki | FAQ

