#motoryzacja
Kurde kupiłbym sobie jakiś motocykl, ale patrzę, ze na B mogę jeździć tylko do 125cc. Pierdzi to głośniej niz jedzie,żeby wyprzedzic kogoś na trasie to trzeba się chyba podczepić kogoś za lusterko. Znowuż jakaś 300cc już pali tyle co auto więc zabawa w oszczędności gdzieś przepada
Kurde kupiłbym sobie jakiś motocykl, ale patrzę, ze na B mogę jeździć tylko do 125cc. Pierdzi to głośniej niz jedzie,żeby wyprzedzic kogoś na trasie to trzeba się chyba podczepić kogoś za lusterko. Znowuż jakaś 300cc już pali tyle co auto więc zabawa w oszczędności gdzieś przepada
Blackhorn
2026-09-16 02:02:43
+1
@ppooii: P2050 wyszła z propozycją żeby na B dostępne moto do 20kW, to by się łapał np taki royal enfield hunter 350
Altar
2026-09-16 00:53:21
+0
@ppooii: Jak nie masz doświadczenia (a nie masz, skoro nie masz A), to nie świruj z wyprzedzaniem na trasie, bo skończysz jak Peretti. Poducz, się na 125 i potem zdecyduj, czy Ci ta zabawa pasuje.
Ja przez ok. 2 lata jeździłem na skuterze 110cc, nakulałem kilka tysięcy i dopiero teraz zrobię prawko i kupię 250.
Ja przez ok. 2 lata jeździłem na skuterze 110cc, nakulałem kilka tysięcy i dopiero teraz zrobię prawko i kupię 250.
ppooii
[OP]
2026-09-16 01:04:43
+0
@Altar:
Jest to oczywiście głos rozsądku i jak najbardziej popieram, ale też wydaje mi się, że mając mocniejsza jednostkę pod tyłkiem nie oznacza to wcale, że trzeba ciąć do odciny. Taki 250cc też chyba v max ma w okolicy 160, czyli nie wiele więcej niż 125cc, ale nie o prędkość chodzi tylko a dynamikę, wbrew temu co ludzie często myślą, jest to dużo bezpieczniejsze mając zapas mocy niż kręcić ile wlezie żeby na centymetry gdzie się zmieścić.
Masz coś upatrzone z tą 250cc? Szukałem po internecie i dużo tych opcji polecaja
Jest to oczywiście głos rozsądku i jak najbardziej popieram, ale też wydaje mi się, że mając mocniejsza jednostkę pod tyłkiem nie oznacza to wcale, że trzeba ciąć do odciny. Taki 250cc też chyba v max ma w okolicy 160, czyli nie wiele więcej niż 125cc, ale nie o prędkość chodzi tylko a dynamikę, wbrew temu co ludzie często myślą, jest to dużo bezpieczniejsze mając zapas mocy niż kręcić ile wlezie żeby na centymetry gdzie się zmieścić.
Masz coś upatrzone z tą 250cc? Szukałem po internecie i dużo tych opcji polecaja
Altar
2026-09-16 01:21:44
+0
@ppooii: Bo jak masz ścigacza, to masz potrzebę cisnąć. To siedzi w głowie. Jak jeździłem Audi TT, to cisnąłem nawet na krótkich odcinkach (ale pustych, bo jednak mam olej w głowie), dla samej przyjemności krótkiego wduszenia w fotel. A jak się przesiadłem do minivan a, to jeżdżę spokojnie. I też uważam, że zapas mocy dla doświadczonego kierowcy do dobra rzecz. A pierwsze szlify miałem na maluchu i Seicento 900cc, więc czułem braki.
Na jakimś ścigaczu prosi się, żeby się na nim położyć.
Dlatego to będzie jakiś cruiser, zwłaszcza że mi się zwyczajnie podobają i zachęcają do dostojnej jazdy.
Upatrzyłem sobie Yamahę Virago (Mój pierwszy wybór, bo są ładne i tanie), Suzuki Intruder, albo Marauder, albo Honda Rebel. Ta ostatnia chyba ma najlepsze opinie, ale na pierwszy motocykl chcę wydać mniej niż 10 tys. więc nie wiem, czy się zmieści.
Właściwie to na początku chciałem 125, ale po doświadczeniach z 110 doszedłem do wniosku, że motocykl z taką masą po prostu nie uciągnie mnie i pasażerki. Najpierw będę jeździł po mieście i takie krótkie trasy do 120 km. Ale do sklepu po bułki pewnie i tak wsiądę na skuter, bo go zachowałem :)
Na jakimś ścigaczu prosi się, żeby się na nim położyć.
Dlatego to będzie jakiś cruiser, zwłaszcza że mi się zwyczajnie podobają i zachęcają do dostojnej jazdy.
Upatrzyłem sobie Yamahę Virago (Mój pierwszy wybór, bo są ładne i tanie), Suzuki Intruder, albo Marauder, albo Honda Rebel. Ta ostatnia chyba ma najlepsze opinie, ale na pierwszy motocykl chcę wydać mniej niż 10 tys. więc nie wiem, czy się zmieści.
Właściwie to na początku chciałem 125, ale po doświadczeniach z 110 doszedłem do wniosku, że motocykl z taką masą po prostu nie uciągnie mnie i pasażerki. Najpierw będę jeździł po mieście i takie krótkie trasy do 120 km. Ale do sklepu po bułki pewnie i tak wsiądę na skuter, bo go zachowałem :)
ppooii
[OP]
2026-09-16 01:37:26
+0
@Altar:
Ja ten etap mam chyba za soba, ale cholera go wie jakby motocykl zadziałał na wyobraźnię. Na jeździłem się tymi skuterami co v max poleciały może z 80km/h. Wtedy trochę brakło ale umówmy się to żadna wieksza prędkość.Miałem modowanego CRXa, dzisiejsze auta pewnie jeżdżą szybciej ale do 260 szło go rozpędzić, I jak się dało to pedał siedział w podłodze do czasu aż mi życie przed oczami przeleciało. Od tamtej pory a to już lata minęły nie przekraczach tych 140, a często gęsto jadę sobie ten środek blatu 120 i nie mam potrzeby jechać więcej. Jak szukałem to polecali kawasaki ninja 250, Honda CBR 250R albo Yamaha MT-03, ale to znowu Moto gdzie chyba nie usiądziesz sobie za wygodnie
Ja ten etap mam chyba za soba, ale cholera go wie jakby motocykl zadziałał na wyobraźnię. Na jeździłem się tymi skuterami co v max poleciały może z 80km/h. Wtedy trochę brakło ale umówmy się to żadna wieksza prędkość.Miałem modowanego CRXa, dzisiejsze auta pewnie jeżdżą szybciej ale do 260 szło go rozpędzić, I jak się dało to pedał siedział w podłodze do czasu aż mi życie przed oczami przeleciało. Od tamtej pory a to już lata minęły nie przekraczach tych 140, a często gęsto jadę sobie ten środek blatu 120 i nie mam potrzeby jechać więcej. Jak szukałem to polecali kawasaki ninja 250, Honda CBR 250R albo Yamaha MT-03, ale to znowu Moto gdzie chyba nie usiądziesz sobie za wygodnie
Altar
2026-09-16 01:57:01
+0
@ppooii: Taki CRX to było w dawnych czasach moje marzenie. Teraz chyba fabrycznie montują kaganiec na 250 km/h, ale nie mam pewności, czy wszędzie. Ja TT rozkulałem chyba też do 260. Fabryczna, bez przeróbek. A obecnego Opelka do 160 albo 170, no bo jak to tak nie sprawdzić ;) Ale zaraz zszedłem do grzecznych 130.
Za to skuter do 90 (była lekka górka), ale już się bałem. Jak dziewczynie powiedziałem ile jedzie (bo to była jej Honda), to mnie opieprzyła. Teraz mam SYM-a i nie testowałem go na prędkość.
A wracając do motorów, to na pewno te ściągacze nie są wygodne. One nie są zaprojektowane do miasta, ani na trasy. Pomyśl, co Ci się zwyczajnie podoba (są turystyki, cruisery, miejskie, itd.) i pytaj na dedykowanych forach, o Ile jakieś zostały. Bo na forum miłośników ścigaczy, wiadomo że będą polecać ściągacze. I pewnie nawet dobrze doradzą, ale w ramach tego gatunku.
Ja oprócz fajnego wyglądu chcę, żeby mnie d--a i plecy nie bolały ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Bo póki co, to jak w zeszłym roku jechałem 50 km, to ze trzy razy stawałem na kilka minut. Jak jeździłem po mieście, to na światłach zawsze się podnosiłem. Pewnie inni dziwnie na mnie patrzyli ;)
Za to skuter do 90 (była lekka górka), ale już się bałem. Jak dziewczynie powiedziałem ile jedzie (bo to była jej Honda), to mnie opieprzyła. Teraz mam SYM-a i nie testowałem go na prędkość.
A wracając do motorów, to na pewno te ściągacze nie są wygodne. One nie są zaprojektowane do miasta, ani na trasy. Pomyśl, co Ci się zwyczajnie podoba (są turystyki, cruisery, miejskie, itd.) i pytaj na dedykowanych forach, o Ile jakieś zostały. Bo na forum miłośników ścigaczy, wiadomo że będą polecać ściągacze. I pewnie nawet dobrze doradzą, ale w ramach tego gatunku.
Ja oprócz fajnego wyglądu chcę, żeby mnie d--a i plecy nie bolały ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Bo póki co, to jak w zeszłym roku jechałem 50 km, to ze trzy razy stawałem na kilka minut. Jak jeździłem po mieście, to na światłach zawsze się podnosiłem. Pewnie inni dziwnie na mnie patrzyli ;)
ppooii
[OP]
2026-09-18 22:46:09
+0
@Blackhorn: @Altar
No to tego, dzis jadac trasa widzialem jak motocyklista sie fest r----------l. Juz mi przeszlo(。◕‿‿◕。)
No to tego, dzis jadac trasa widzialem jak motocyklista sie fest r----------l. Juz mi przeszlo(。◕‿‿◕。)
Altar
2026-09-18 22:56:31
+0
@ppooii: Kilka lat temu na wyjeździe z mojego osiedla, babka wymusiła na motocykliście. On trup i z tego co pamiętam, dwójka jej dzieci też. Oczywiście musiał z---------ć, żeby aż tak wyszło i to w biały dzień.
Ale, czego wczesniej nie pisałem, ja nie będę jeździł po Polsce. Tam na trasach mają osobne pasy (fizycznie oddzielone) dla jednośladów, więc może przeżyję ;)
Tylko właśnie nie wiem, czy te pasy są wyłącznie dla skuterów, czy dla normalnych motocykli też. Ale że co kawałek mają kamery, to zauważyłem, że kierowcy cholernie trzymają się limitów, bo kary są srogie. Za to w mieście widziałem trupa skuterzysty. Mam gdzieś nagranie, chociaż słabe, bo Policja już przeganiała gapiów.
Ale, czego wczesniej nie pisałem, ja nie będę jeździł po Polsce. Tam na trasach mają osobne pasy (fizycznie oddzielone) dla jednośladów, więc może przeżyję ;)
Tylko właśnie nie wiem, czy te pasy są wyłącznie dla skuterów, czy dla normalnych motocykli też. Ale że co kawałek mają kamery, to zauważyłem, że kierowcy cholernie trzymają się limitów, bo kary są srogie. Za to w mieście widziałem trupa skuterzysty. Mam gdzieś nagranie, chociaż słabe, bo Policja już przeganiała gapiów.
ppooii
[OP]
2026-09-18 23:11:58
+0
Kilka lat temu na wyjeździe z mojego osiedla, babka wymusiła na motocykliście.
@Altar:
Moj ojciec pracowal w telewizji jako dzwiekowiec wiele lat, nasluchalem sie tych historii tyle, ze glowa mala. Pewnie dlatego jeszcze nie mam prawka na moto, mimo, ze zawsze chcialem.
Mam w glowie, ze nawet jesli jeździsz naprawde przepisowo, to w przypadku czyjejs glupoty to Ty jestes najslabszym ogniwem
Altar
2026-09-18 23:24:27
+0
@ppooii: Moja mama mnie podobnie uczuliła. Tyle, że nie była dzwiekowcem w TV ;)
Nigdy nie jeździłem na desce, nie skakałem do jeziora, no i nie jeździłem na moto. No, ale na wyjeździe skuter to była jedyna opcja, więc niechętnie się nauczyłem. I mi się spodobało. Chociaż w sumie już w Polsce o tym myślałem, ale to głównie przez ceny paliwa i korki.
Przecinek postawiłeś jak najbardziej prawidłowo ;)
Nigdy nie jeździłem na desce, nie skakałem do jeziora, no i nie jeździłem na moto. No, ale na wyjeździe skuter to była jedyna opcja, więc niechętnie się nauczyłem. I mi się spodobało. Chociaż w sumie już w Polsce o tym myślałem, ale to głównie przez ceny paliwa i korki.
Przecinek postawiłeś jak najbardziej prawidłowo ;)
