nervous_breakdown 2026-09-08 23:07:43 +5
Fajne są pierwsze dni po odstawieniu leków - przypływ energii, myśli magiczne odchodzą, nawet ośmielam się myśleć, że może mógłbym coś chcieć od życia. Właściwie to pierwszy przyzwoity dzień od wielu miesięcy.

Jak dotąd nie udało mi się trwale odstawić leków, bo każdorazowo po jakimś czasie wchodził taki lęk i drażliwość, że nie dawałem rady (otoczenie również). Ale mam w sobie trochę nadziei, że tym razem ogarnę temat

#depresja #zaburzeniaosobowosci #psychiatria
majsterheniu 2026-09-09 10:39:23 +0
@nervous_breakdown: co bierzesz/brałeś i przez jaki czas i kiedy efekty jakieś były widoczne?
nervous_breakdown [OP] 2026-09-09 11:10:02 +0
@majsterheniu: od początku przygody mnóstwo rzeczy: z SSRI praktycznie wszystko, SNRI (wenlafaksyna, duloksetyna), były też epizody z pregabaliną, lamotryginą, bupropionem, wortioksetyną. Najdłużej funkcjonowały u mnie: sertralina (chyba ok. roku na początku) i citalopram (2-2,5 roku). Ostatnio był escitalopram
gregory-coolick 2026-09-09 11:17:28 +0
@nervous_breakdown: została tylko lobotomia :/
majsterheniu 2026-09-09 14:52:23 +0
@nervous_breakdown: prega coś Ci dała? W jakiej dawce ja miałeś?
nervous_breakdown [OP] 2026-09-09 14:58:13 +0
@majsterheniu: nie pamiętam dawki. Szybko odstawiłem (chyba 2-3 tygodnie), bo miałem zawroty głowy np. podczas prowadzenia samochodu