vanraven 2026-05-29 09:36:41 +0
Mireczki przychodze dzisiaj to was w takiej smutnej sprawie, bo mam nadzieje, że siedzą tutaj osoby związane z medycyna a konkretnie onkologia, może trochę radiologia.

Moja mama miała wczoraj rezonans z kontrastem (tzw scyntografia kości) , który wykazał że ten radioaktywny izotop zgromadził się w kręgu gdzieś tam na odcinku L2 kręgosłupa. Radiolog opisał to jako "wtórny nowotwór kości i szpiku"...

Pytanie brzmi skąd się wzięło określenie wtórny? Czy z automatu lekarz klasyfikuje nowotwór jako wtórny jeśli kiedykolwiek pacjent już miał jakiś nowotwór? (Od razu odpowiem że moja mama przeszła raka p----i w 2007r)
Czy on po prostu wie i widzi na rezonansie że to jest przerzut?

Chwytam sie nadziei że może ten nowotwór nie ma nic wspólnego z tym sprzed blisko 20 lat, a zatem jest szansa, że to zmiana stosunkowo łagodna i moja mama zostanie jeszcze z nami przez dłuższy czas. Proszę was, powiedzcie czy się oszukuje czy jest jeszcze szansa.

#medycyna #onkologia #nowotwory #zdrowie #kiciochpyta
Dadas77 2026-05-29 09:40:32 +1
@vanraven: pierwotny rak kości to np. Osteosarcoma, wtórny= przerzut, czyli inna choroba (np. rak jelita, trzustki) której komórki są w kości, szanse na rozsiew choroby nowotworowej sprzed 20 lat jest minimalne, ew. nowa inna choroba, jaki był powód badania?
vanraven [OP] 2026-05-29 09:49:16 +0
@Dadas77: neurochirurg zlecił z powodu bólu w kręgosłupie utrzymującego się od jakiegoś czasu.

To już sobie doczytałem że wtórny = przerzut, ale czy radiolog mógł z tej scyntografii dojrzeć że są to komórki rakowe z innego narządu? Czy raczej stwierdza się to na podstawie biopsji i badania histopatologicznego?

Rozumiem też że może się okazać że pierwotny nowotwór znajduje się gdzieś indziej i nie został dotychczas odkryty, a zdążył już dać przerzut do kośćca...
Vaerlin 2026-05-29 11:04:21 +0
To już sobie doczytałem że wtórny = przerzut, ale czy radiolog mógł z tej scyntografii dojrzeć że są to komórki rakowe z innego narządu? Czy raczej stwierdza się to na podstawie biopsji i badania histopatologicznego?

@vanraven: Definitywnie stwierdza się na podstawie badania hist-pat. Ale pierwotne nowotwory kości są bardzo rzadkie i dotyczą głównie młodych osób (chyba że ewentualnie chondrosarcoma), więc w takiej sytuacji na 99% myśli się o przerzucie, zwłaszcza że jest historia raka p----i, który typowo przerzuca się do kości.

Rozumiem też że może się okazać że pierwotny nowotwór znajduje się gdzieś indziej i nie został dotychczas odkryty, a zdążył już dać przerzut do kośćca...

@vanraven: Może też tak być niestety.
vanraven [OP] 2026-05-29 19:08:46 +0
@Vaerlin: A powiedz mi jakie są szanse, że jest to jakiś stary przerzut, który tak wolno sobie rósł, albo nawet pozostawał w stanie "dormancji", bo i o czymś takim przeczytałem?

Ewentualnie jakie są szanse pomyłki w tym sensie, że to nie nowotwór jednak, tylko jakiś stan pourazowy/pozapalny. Mowa w badaniu, którego nie mam przed sobą w tej chwili o tzw przebudowie kostnej.

Dziwi mnie fakt, że w opisie badania jest ewidentna wzmianka, że rzecz się dzieje tylko w tym jednym miejscu, a nigdzie indziej nie znaleziono tych tzw gorących punktów meta.

Przepraszam, że tak drążę szukając jakiegoś punktu zaczepienia, ale wizyta u lekarza ustalona na 8 czerwca i przez ten ponad tydzień czeka nas bardzo trudny czas...
Vaerlin 2026-05-29 23:04:13 +0
A powiedz mi jakie są szanse, że jest to jakiś stary przerzut, który tak wolno sobie rósł, albo nawet pozostawał w stanie "dormancji", bo i o czymś takim przeczytałem?

@vanraven: 50-50 - albo tak, albo nie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przerzuty nie mają daty produkcji, tego nie da się stwierdzić. Mógł teraz urosnąć na tyle, że zaczął dawać objawy. Pytanie jeszcze co to był w ogóle za rak - typ histologiczny, staging (TNM), status receptorów, Ki-67, jakie leczenie było, itd... Np. typ luminalny A mimo że początkowo bardzo dobrze rokuje, to może mieć wznowy po wielu latach.

Ewentualnie jakie są szanse pomyłki w tym sensie, że to nie nowotwór jednak, tylko jakiś stan pourazowy/pozapalny. Mowa w badaniu, którego nie mam przed sobą w tej chwili o tzw przebudowie kostnej.

@vanraven: Jakiś cień szansy zawsze jest, ale pewnie chodzi o określenie charakteru przerzutu (osteoblastyczny vs osteoklastyczny)

Dziwi mnie fakt, że w opisie badania jest ewidentna wzmianka, że rzecz się dzieje tylko w tym jednym miejscu, a nigdzie indziej nie znaleziono tych tzw gorących punktów meta.

@vanraven: Może być pojedyncze ognisko przerzutowe. To zresztą o wiele lepiej, niż gdyby było ich pełno ( ͡° ͜ʖ ͡°)