Słabo to rozegrał, a zamysł był niezły. Ewa chciała zagrać w tę grę i przyszła wypindrzona na randkę. Była ciekawa czy ją zbajeruje, tym bardziej, że Heniek okazał się ciepłą kluchą. Gdyby nie miala ochoty to od razu przy zaproszeniu by odmówiła. A ten po pytaniu dlaczego ją zaprosił zaczął pieprzyć jakieś smuty o Emilce zamiast totalnie zlać jej temat i iść all in w Ewe.
#sanatoriummilosci
#sanatoriummilosci
BrockLanders
2026-04-27 21:46:40
+3
Gdyby nie miala ochoty to od razu przy zaproszeniu by odmówiła.
@elemel90: to ty chyba nie znasz takich manipulatorek xD. Przecież o to dokładnie chodziło, przyjść, zrobić dramę i jeszcze pozować na obrończynię moralności, zapewniając wcześniej facetowi możliwość skompromitowania się, zamiast od razu mu odmówić. I nikt słowa nie powie, że to ona się zachowała nie fair wobec Emilki.