No i kolegę Hindusa który mówił "heszterdej' (na yesterday) w------i z roboty w zeszły wtorek... Chłop pracował tam 3 lata. Firma to londyński startup, z 20 osób a nie wielkie korpo. Maglowany był chyba na kazdym standupie, wypytywany ale zawsze wydawalo sie ze cos krecil lekko.
Pogadalem Head of Product i pytam: chłop trzy lata siedział, teraz mu w---------e PIP (Performance Improvement Plan) i po paru miechach z dnia na dzień w------y? Biedak z pociagu sie łączył na ten wtorkowy poranny standup, mikrofon/internet mu przerywał i mówił tylko że już za chwilę będzie w biurze i przeprasza. My wszyscy z domu pracujemy, czasem do biura sie wpada raz na kilka tygodni lub przy jakiejś okazji, a ten chyba jechał właśnie tylko po to żeby móc zostać osobiście w------y z roboty i zostawić laptopa... Nie wiem czy tak lepiej niż email, ja wolałbym dostać email i zostać w domu, niech sobie po laptopa przyjadą do mnie...
No sie nieoficjalnie dowiedzialem że przez to że był dobrym bullshitterem, kłamał na potęgę i robił to z taką pewnością siebie, że nietechniczni koledzy i koleżanki z "Product team" i "Business Analysts" po prostu wierzyli w to co mówił. Właśnei Head of Product, laska która nie jest techniczna ale ogarnięta bardzo, zaczęła zauważać że coś jest nie tak. zaczęli drążyć, okazało się że chłop to praktycznie słaby Junior, z każdym problemem sie pieprzy tygodniami, często jak po prostu zwyczajnie nie wie, to wymyśla rzeczy typu przyczyne problemu i sam wyrusza na łowy jakichś nieistniejących "memory leaks" które cytował co kilka tygodni...
Często było też zasłanianie się problemami prywatnymi i rodzinnymi albo costam z wizą do UK. Szkoda mi gościa, ale widziałem też jego kod i komentarze do PR prosto z chatGPT, na 3 strony które tak naprawdę nic nie mówią i jedynie utrudniają zrozumienie o co chodzi...
"Fake it till you make it" - spoko, ale trzeba kiedyś jednak skończyć "faking it" i zacząć "making it". A jak nie to mozna te 3 lata pokłamać sobie ale jaka z tego będzie kariera i progress ?
#programista15k #programowanie #uk #webdev #sql #dotnet
Pogadalem Head of Product i pytam: chłop trzy lata siedział, teraz mu w---------e PIP (Performance Improvement Plan) i po paru miechach z dnia na dzień w------y? Biedak z pociagu sie łączył na ten wtorkowy poranny standup, mikrofon/internet mu przerywał i mówił tylko że już za chwilę będzie w biurze i przeprasza. My wszyscy z domu pracujemy, czasem do biura sie wpada raz na kilka tygodni lub przy jakiejś okazji, a ten chyba jechał właśnie tylko po to żeby móc zostać osobiście w------y z roboty i zostawić laptopa... Nie wiem czy tak lepiej niż email, ja wolałbym dostać email i zostać w domu, niech sobie po laptopa przyjadą do mnie...
No sie nieoficjalnie dowiedzialem że przez to że był dobrym bullshitterem, kłamał na potęgę i robił to z taką pewnością siebie, że nietechniczni koledzy i koleżanki z "Product team" i "Business Analysts" po prostu wierzyli w to co mówił. Właśnei Head of Product, laska która nie jest techniczna ale ogarnięta bardzo, zaczęła zauważać że coś jest nie tak. zaczęli drążyć, okazało się że chłop to praktycznie słaby Junior, z każdym problemem sie pieprzy tygodniami, często jak po prostu zwyczajnie nie wie, to wymyśla rzeczy typu przyczyne problemu i sam wyrusza na łowy jakichś nieistniejących "memory leaks" które cytował co kilka tygodni...
Często było też zasłanianie się problemami prywatnymi i rodzinnymi albo costam z wizą do UK. Szkoda mi gościa, ale widziałem też jego kod i komentarze do PR prosto z chatGPT, na 3 strony które tak naprawdę nic nie mówią i jedynie utrudniają zrozumienie o co chodzi...
"Fake it till you make it" - spoko, ale trzeba kiedyś jednak skończyć "faking it" i zacząć "making it". A jak nie to mozna te 3 lata pokłamać sobie ale jaka z tego będzie kariera i progress ?
#programista15k #programowanie #uk #webdev #sql #dotnet
stary_emigrant
2026-01-23 23:23:18
+6
@Varin: Ha ha ha. xD
Nie moja branża, jednak obstawiam, że ten koleś jest bardziej smart niż wiele osób z tej firmy.
Ktoś sprawdził jego papiery i zarekomendował, ktoś go przyjął, ktoś go wdrożył, ktoś niby nadzorował.
Przez 3 lata nic się nie działo, nawet jak nie pasowało niektórym, to i tak olewali - kasę klienta przepala się bez namysłu.
Koleś i tak już jest wygrywem, bo nawet jak nic nie umiał, to przez 3 lata miał płacone normalne pieniądze (przy okazji się czegoś nauczył), a jak firma rozpoznawalna, to w CV też ładnie wygląda.
Nie moja branża, jednak obstawiam, że ten koleś jest bardziej smart niż wiele osób z tej firmy.
Ktoś sprawdził jego papiery i zarekomendował, ktoś go przyjął, ktoś go wdrożył, ktoś niby nadzorował.
Przez 3 lata nic się nie działo, nawet jak nie pasowało niektórym, to i tak olewali - kasę klienta przepala się bez namysłu.
Koleś i tak już jest wygrywem, bo nawet jak nic nie umiał, to przez 3 lata miał płacone normalne pieniądze (przy okazji się czegoś nauczył), a jak firma rozpoznawalna, to w CV też ładnie wygląda.
slgdfhsdhjfbs
2026-01-24 07:03:07
+1
@Varin: to tylko potwierdza, że najważniejsze to przejść proces rekrutacji. Jak już się wejdzie do roboty, to naprawdę trzeba naginać mocno, żeby zwolnili. Wystarczy coś tam robić, ładnie o tym opowiadać, i można w jednej firmie długo pobyć.
Jofiel
2026-01-24 11:01:25
+1
ten koleś jest bardziej smart niż wiele osób z tej firmy
@stary_emigrant: low IQ smart, czyli zwykły cwaniaczek, możliwe, że z fałszywym dyplomem z targowiska albo z Londyńskiej Szkoły Dobrego Businessu (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■), która tak na prawdę wystawia te dyplomy by nie podpadło, że jest tylko po to by lewe wizy załatwiać, wykorzystujący fakt, że brytyjskie "elity" lubią być łechtane ich "usłużnością" bo w łbach ciągle mają Imperium i służących z Indii.
@adamsowaanon @Varin
nie_lubie_nowego_odtwarzacza
2026-01-25 22:17:50
+1
@Varin: wow, dokladnie takiego samego hindusa mialem u siebie. typ z doktoratem z astrofizyki, postdoc na cambridge i wylecial po kilku miesiacach bo jak sie okazalo klamal na potege. (zatrudniony byl do mega trudnych i technicznych rzecy, bardzo ciezko bylo zweryfikowac, czy jego problemy wynika z tego ze problem jest ciezki, czy ze on slaby. szczegolnia gdy bardzo duzo klamal)
motoinzyniere
2026-01-23 23:04:52
+0
@Varin: Startup i jakiś Product Team? Business Analysts? Co Wy tam macie jednoosobowe zespoły? ( ͡º ͜ʖ͡º)
polskie-k0rpo
2026-01-24 00:40:10
+0
@Varin: w te 3 lata odnotowano łączną stratę 6500 EUR na zatrudnienie go także ( ͡° ͜ʖ ͡°)
polskie-k0rpo
2026-01-24 09:27:08
+0
@slgdfhsdhjfbs: chyba że masz z góry powiedziane że idziesz na okres próbny.
Varin
[OP]
2026-01-26 11:47:28
+0
typ z doktoratem z astrofizyki,
@nie_lubie_nowego_odtwarzacza: Heh, a mial ten doktorat naprawde czy tylko mowil ze mial? No i jak mial to z jakiegos normalnego uniwersytetu czy takiego który jest za rogiem od ulicy do srania? ;)
Heh, polot maja ludzie... ciekawe dlaczego akurat wybral astrofizyke..
nie_lubie_nowego_odtwarzacza
2026-01-26 13:50:37
+0
@Varin: doktor mial z University of Melbourne, pozniej byl na postdocu w Cambridge przez poltora roku.


