#medycyna #sen
Mam pytanie, bo nie daje mi spokoju. Na głównej był ostatnio artykuł o narkozie. Ludzie się tam wymieniali doświadczeniami o tym jak to narkoza odcina, że nie ma świadomości, nie to co sen.
I zacząłem się zastanawiać czy ja jestem normalny. Miewam sny, ale większość czasu to wygląda u mnie tak samo jak w narkozie - zasypiam i budzę się, pomiędzy nie ma nic. Czarna dziura. To śpicie "świadomie"? Tak jak pisali pod tym wykopem? Na czym to polega? Jak dla mnie to mógłbym zasnąć i umrzeć i nic bym nie zauważył. A tam pisali, że w narkozie tak jest, jakby sen był zupełnie innym doświadczeniem.
Mam pytanie, bo nie daje mi spokoju. Na głównej był ostatnio artykuł o narkozie. Ludzie się tam wymieniali doświadczeniami o tym jak to narkoza odcina, że nie ma świadomości, nie to co sen.
I zacząłem się zastanawiać czy ja jestem normalny. Miewam sny, ale większość czasu to wygląda u mnie tak samo jak w narkozie - zasypiam i budzę się, pomiędzy nie ma nic. Czarna dziura. To śpicie "świadomie"? Tak jak pisali pod tym wykopem? Na czym to polega? Jak dla mnie to mógłbym zasnąć i umrzeć i nic bym nie zauważył. A tam pisali, że w narkozie tak jest, jakby sen był zupełnie innym doświadczeniem.
potatolot
2025-07-20 11:07:37
+1
@CoYoT85 ja zazwyczaj śpię tak samo jak po narkozie, usypiam i zaraz się budzę rano. Tylko czasami mi się coś sni
Twardy_Narkotyk
2025-07-20 11:24:09
+1
@CoYoT85: ludzie którzy regularnie palą zioło też nie mają snów