AnonimoweMirkoWyznania 2022-07-18 21:34:23 +39
#anonimowemirkowyznania
Od roku pracuje i wynajmuje nieduże mieszkanie. Jestem samodzielny i cokolwiek co w życiu osiagne, lub nie będzie kewstią tylko i wylacznie mojej odpowidzialności. I w tej chwili nie moge marudzić i mieć do nikogo pretensji. Trudno abym wiodąc to napisałem prowadziło do mitycznego #wygryw ale to z jakiego pułapu startowałem dla mnie jest wygrywem i to nie dlatego, żeby się chwalić. Niżej opisze dlaczego praca i wynajem, mieszkania samemu jest dla mnie rajem na ziemi, czymś, że nawet czuję się jak Oskarek czy Chad.

Trzy lata byłem neetem. Nie pracowałem. Każdy dzień witałem mediami społecznościowymi, grami, oglądanie filmów i seriali online. to piwniczne życie znowu względem poprzednich lat było dla mnie niebiańskim rajem.I czułem, że tym cyklem dni uzupełniam ponastoletnią pustkę. I czy czułem wyrzuty sumienia, że żyje na koszt rodziców? WOGOLE, bo byli mi to winni i cieszę się, że nie pracowałem. Pewnie brzmie jako pasożyt i drań, ale zaraz opowiem historię mega przegrywa.

Moi rodzice wywodzą się z awansu społecznego, a wcześniej z biedy. Złe relacje obu stron z dziadkami czyli swoimi rodzicami spowodowały, ze ich poglądy na życie były odrealnione, głupie. Kiedy moi rówieśnicy przeżywali pierwsze miłosci, zabawy ja siedziałem w domu, bo tak bezpieczniej, bo się nie stocze. Kiedy np matka mnie strofowała, że życie to obowiązki i odpowiedzialność ja widzialem jak młodzież kosztuje życia i tworzy wspomnienia mając w dupie to co słyszałem w domu jako wartości. Nadmierna religijność spowodowała u mnie obecny kryzys wiary choć to nie jest ateizm tylko wściekłosć o zmarnowana młodość przez durne, zdewociłe wychowanie.
Mogłem mieć dziewczynę, bo kilka razy same do mnie podchodziły , proponowały chodzenie, anwet dwa razy dostalem liścik to sam skasowałem to, bo żyłem w konserwatywnym domu, patologicznym jeśli chodzi o zakazy. Tylko nauka, bo bez niej nic nie osiągnę. Pewnie. Kujon z mojej klasy haruje w januszexie, a teraz na terapii siedzi. Wrak człowieka i lekoman.

Było tego dziadostwa wychowawczego więcej, ale nie chcę się rozpisywać, bo bym wpis zawalił ścianą tekstu. Wszystkie moje porażki z młodości były winne temu, ze za mnie podejmowano decyzje.I te decyzje zawsze były kula w płot, a ja nie miałem się wymadrzac, a jak była porazka to była moja wina bo byłem np " za leniwy" Wszystko co wybrałem, wywalczyłem sam nigdy nie spowodowało u mnie klęski. Moja praca daje mi satysfakcję. Widza, ktora nabyłem przydaje mi sie. Nie potrafię tego wyjasnić, ale cokolwiek wybiorę nie kończy się to porazką. Wcześniej : pasmo porażek.

Ostatnio rok neetowania poświęciłem na intensywną naukę i kursy do zawodu w którym teraz pracuję. Żyje mi się dobrze, ale zawsze jak ulicą widzę paczkę dobrze bawiącej się młodzieży to czuję przeszywający ból mentalny. Starzy mi mówili, że po latach się zmienilem, że staję się gorszy, nie po prostu staje się normalny. Wygodnie było im mieć przez lata przewidywalnego, wycofanego z życia syna, który nie ma potrzeb innych niż gra przy komputerze. Wydaje mi sie, że pozwolili mi neetowac dlatego, że wiedzieli, że zmarnowali mi okres dorastania, bo poglądy były ważniejsze niż syn. I dreczyło ich sumienie, ale po latach już miałem to gdzieś. Nie dowiem się jak to jest należeć do subkultury, chodzić na imprezy, mieć pierwszą miłość bo prawictwo w końcu straciłem u prostytutki, a kilka innych zbliżeń było z kobietami do których nic nie czułem, a one do mnie też, Takie typowe zimne korpo piranie. A i pierwszy raz był w wieku 27 lat z divążeby nie było, że nagle stalem się chadem. Po prostu geny dostałem normalne, może nie chadowe, ale na pewno dobre, normickie.
We mnie jak inni pisali na wykopie tez siedzi nadal nastolatek, który nigdy nie dorósl, bo pewien okres przeszedł mu koło nosa. Chyba jak coś cię omineło to zawsze będzie w tobie i chocbyś został profesorem uczelni mentalnie w środku będziesz nastoletnim gowniarzem chciałby kosztować 16 letniego życia

#przegryw #blackpill





---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #62d525c291574ffe91ac2a19
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: karmelkowa
Doceń mój czas włożony w projekt i przekaż darowiznę
monox12 2022-07-18 21:39:47 +48
. Starzy mi mówili, że po latach się zmienilem, że staję się gorszy, nie po prostu staje się normalny. Wygodnie było im mieć przez lata przewidywalnego, wycofanego z życia syna, który nie ma potrzeb innych niż gra przy komputerze. Wydaje mi sie, że pozwolili mi neetowac dlatego, że wiedzieli, że zmarnowali mi okres dorastania, bo poglądy były ważniejsze niż syn.

@AnonimoweMirkoWyznania: I to jest dramat każdego przegrywa na tym k---a świecie. Starzy są niedouczenymi kretynami, którzy ze sobą się szedli tylko dlatego, że mieli chcice na s--s, a później leciała typowa zasada komformizmu czyli "tak nie wypada" więc obrączkowanie i ślub. Później rodzą takiego bękarta i nawet nie kwapią się do odpowiedniego wychowania, bo oni mają ciężki los pracując na niego i dając mu zabawki xD. W-----a mnie niemiłosiernie takie traktowanie, bo sam byłem tak traktowany, tyle że ojca nie miałem xD
MilionoweMultikonto 2022-07-18 21:43:45 +9
@AnonimoweMirkoWyznania: wyluzuj, jesteś tu gdzie jesteś i jest mnóstwo ludzi takich jak Ty, pojedź z nimi pod namiot, zjaraj blanta przy ognisku, jeżeli tego potrzebujesz w dwa miesiące nadrobisz te parę lat młodości, bo to nie jest żaden wyścig kto pierwszy zarucha. Zaden wygryw ani przegryw, tylko żyćko
Czytaj książki, podróżuj, uprzejmie słuchaj ludzi, których spotkasz, tak ze zrozumieniem, okazuj im przyjazne nastawienie, poznawaj ten świat i czasem zrób coś głupiego żeby mieć cringowe flashbacki (。◕‿‿◕。)
P.....c 2022-07-18 23:40:30 +9
@AnonimoweMirkoWyznania: tym właśnie dorastaniem jest regularny s--s i zwiazek. Jeśli nie zaruchałeś w wieku 16-18 lat pierwszy raz, z miłości - to mając 28 lat mentalnie bedziesz miał 18 lat. Taka brutalna prawda.

DIVa czy ONS tego nie zmieni, pierwszy raz z kobietą musi być z jakiegoś uczucia, fascynacji. Dopiero wtedy u faceta odblokowywuje się prawdziwe dojrzewanie i prawdziwa pewność siebie, prawdziwa radość z życia. Odblokowywują się receptory dopaminowe pod wpływem oksytocyny.

Można mieć 30 lat, chodzić regularnie na divy i dalej mentalnie mieć 18 lat, jeśli nie uprawiało sie chociaż raz klasycznego seksu lub nie było w krótkim związku z uczuciami. Its over
BlackpillNaCalego 2022-07-18 21:46:57 +3
@AnonimoweMirkoWyznania: jakbyś urodził się femoidem lub chadem bez wychodzenia z domu znalazłbyś kogoś
spiegelglas 2022-07-19 05:18:22 +3
@AnonimoweMirkoWyznania:

fajny wpis, trzymaj się miras..( ͡° ͜ʖ ͡°)

świetnie podsumowanie w ostatnim zdaniu, 100% true

@kalafi0r ma rację, w życiu mamy pewne checkpointy - albo je zaliczamy, albo robi się nieciekawie, a późniejsze życie to jakieś redukowanie strat; pomysł z młodszą laską też niegłupi, jakaś z daddy issues czy coś.. albo wyjazd do jakiejś Tajlandii, Filipin, Indii czy Bali i doklepanie do jakiejś ekipy, jeśli już się social skille trochę opanuje, choć i z tego może być fiasko i stracony czas i $$

ale co by nie zrobić, zawsze z tyłu głowy będzie poczucie, że wiek 15-24/25 lat się zj*bało
k.....r 2022-07-18 22:48:42 +1
@AnonimoweMirkoWyznania: Kiedyś Dave Chapelle miał tekst w jakimś standupie, że są rzeczy które robi się w jakimś wieku i jak ich nie zrobisz to przepadają. Straconego czasu nie da się nadrobić. Bo niby co, mając 40 lat założysz czapkę z daszkiem wkujesz na blachę słowa z konkursu na młodzieżowe słowo roku i wyjedziesz na miasto? I to niby zdejmie troski z twoich barków, których nie ma ~20 latek? Bez szans. Jedyną opcją imo ale to taki bardziej plaster na złamanie to znaleźc sobie dużo młodszą dziewczynę i trochę z nią poszaleć i np. jej znajomymi. Nie będzie to to samo oczywiście ale może jakaś namiastka.
sruba_m3 2022-07-18 23:23:44 +1
[komentarz usunięty]
AnonimoweMirkoWyznania [OP] 2022-07-19 11:10:04 +1
CynicznyMarzyciel: @Pozytywny_gosc: dlatego beka z redpillowców co radza incelom chodzenie na divy/sposnoring czy geomaxxing. To jest dobre jako endgame dla typa po 40, ktory jest po rozwodzie/kilku stałych zwiazkkach, dla incela to bedzie jak lykanie ibupromu gdy masz zlamana noge i udawanie, ze jest wszystko ok bo przeciez nie czujesz bólu
---

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
M.....1 2022-07-18 21:36:34 +0
[komentarz usunięty]
M.....1 2022-07-18 21:36:52 +0
[komentarz usunięty]
M.....1 2022-07-18 21:36:57 +0
@AnonimoweMirkoWyznania dobrze ci radzili, dużo tutaj na tagu fizoli roboli, a teraz sobie w brodę plują
banan5005 2022-07-18 21:48:16 +0
@AnonimoweMirkoWyznania: lubisz jakiś sport? Wybierz się na mecz, albo znajdź na fb grupę która w coś gra i na pewno szuka grajka bo zawsze kogoś brakuje. Jak się zmęczysz 2x w tygodniu to nie będziesz o głupotach myślał
( ͡° ͜ʖ ͡°)
smallboobslover 2022-07-19 01:13:42 +0
Ostatnio rok neetowania poświęciłem na intensywną naukę i kursy do zawodu w którym teraz pracuję.

@AnonimoweMirkoWyznania: a co to za zawód i gdzie mieszkasz?
ja to chciałbym chociaż dostać 3500-4000 na start w trójmieście, ale na to nie ma szans (╯︵╰,)
Light_Of_Revolution 2022-07-19 05:37:25 +0
@AnonimoweMirkoWyznania: jakbyś urodził się femoidem lub chadem bez wychodzenia z domu znalazłbyś kogoś
@BlackpillNaCalego: to prawda, ja Oskarek lvl 16,5 wówczas, i napisała sama do mnie na jednej aplikacji. Chora rzeczywistość
AnonimoweMirkoWyznania [OP] 2022-07-19 14:07:00 +0
ZauroczonyTyran: rel mocno opie :( mozesz posluchac tego https://vocaroo.com/1akNvmvyRsT9
@Pozytywny_gosc:

---

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
P.....c 2022-07-19 15:14:31 +0
@AnonimoweMirkoWyznania: co to za nagranie?
AnonimoweMirkoWyznania [OP] 2022-07-19 16:40:44 +0
BiałySadysta: @Pozytywny_gosc: glosowki od dziewczyny z ktora sie raz spotkalem i mnie po tym olala. potem powiedzialem jej o moim przegrywie i wtedy m. in. opowiedziala o tym chlopie
---

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
j.....e 2022-07-23 19:07:15 +0
@AnonimoweMirkoWyznania: Dzieki za ten wpis Miras. Bardzo pomogl.
Jest jak światełko w tunelu.