w.....a 2022-06-18 17:47:35 +0
#szwajcaria załóżmy czysto teoretycznie sytuacje. Mamy dwie osoby. Pana X i pana Y. Oboje są specjalistami z podobnym doświadczeniem w branży. Pan X mieszka w Pradze a pan Y w Konstacji(miasto graniczące z Szwajcaria). Panowie wysyłają CV do szwajcarskiej firmy. Czy waszym zdaniem, osoba która mieszka "obok" Szwajcarii będzie rozpatrywana w inny sposób niż osoba która jest oddalona od Szwajcarii o 1000-1500km? Kiedyś rozmawiając z kolegami Austriakami, powiedzieli mi wprost, ze dla Szwajcarów istnieje pewna hierarchia państw. 1. CH 2. AT 3.DE 4.> cala reszta świata ( ͡° ͜ʖ ͡°). Z chęcią poznam wasze opinie...
Afropolon 2022-06-18 17:50:30 +3
@weakra: Niemiaszków nie lubią zbytnio. Generalnie hirarchia istnieje. Między kantonami lubią się dręczyć.
Dość zadufani w sobie są.
4833478 2022-06-18 18:17:04 +1
@weakra: Ogólnie to nawet z prawnego punktu widzenia obywatele krajów graniczących ze Szwajcarią mogą więcej/łatwiej, nawet jak oba kraje są z UE. Ktoś kto mieszka blisko granicy może dojeżdżać do pracy do Szwajcarii jednocześnie mieszkając za granicą, co daje inny rodzaj pozwolenia na pracę/pobyt. Jest też większe prawdopodobieństwo, że pan co mieszka w Konstancji mówi po niemiecku. Z tego co wiem Szwajcarzy często nie lubią Niemców szczególnie właśnie takich którzy kombinują jak by tu zarabiać w Szwajcarii a mieszkać po drugiej stronie granicy. W Austrii ten region, który graniczy ze Szwajcarią (Vorarlberg) jest dość specyficzny i sam w sobie dość "szwajcarski" więc tamci pewnie ze Szwajcarami się bardziej kolegują. Ale jakby firma inaczej rozpatrywała aplikacje z Konstancji i z Pragi to bym był zdziwiony, chyba że wynikałoby to jednak z kompetencji (np. język) albo prawa (trudniej lub łatwiej o pozwolenie na pracę).
4833478 2022-06-18 18:51:15 +1
@weakra: Brzmi spoko, ale równie dobrze możesz porozglądać się za pracą zdalnie i może akurat się uda wszystko ogarnąć bez kombinowania z dwiema przeprowadzkami.
w.....a [OP] 2022-06-18 17:52:27 +0
@Afropolon: Kurczę, nie wiem czy do końca dobrze opisałem sytuacje, która zakładam. Chodzi mi o to, czy osoba mieszkająca "obok" Szwajcarii ma większe szanse na dostanie pracy niż człowiek z drugiego końca europy. Czy łatwiej jest znaleźć prace, jeśli mam do niej 30min, ale mieszkam w innym kraju. Austria/Niemcy. Dużo Austriaków i Niemców pracuje jako pracownicy transgraniczni, stad tez moja rozkmina.
w.....a [OP] 2022-06-18 18:22:25 +0
@4833478: właśnie Vorarlberg byłby dobrym przykładem, ponieważ oni najbardziej utożsamiają się ze szwajcarami(znam bdb to miejsce i Austriacy z mojego przykładu pochodzili właśnie z Vorarlbergu). Pytam, bo zdecydowanie łatwiej byloby mieszkać w Vorarlbergu i szukać/pracować w Szwajcarii. Mówię tutaj o wystartowaniu na spokojnie a późniejszym czasie całkowicie przenieść się do CH.
4833478 2022-06-18 18:26:09 +0
@weakra: A czemu nie przenieść się od razu? Pewnie duże znaczenie ma też to, czy byś się przenosił z rodziną, w jakim jesteś wieku, itd.
w.....a [OP] 2022-06-18 18:27:14 +0
@4833478: generalnie, najpierw trzeba znaleźć prace a później mieszkanie, w odwrotnej kolejności raczej nie da rady, prawda? Dlatego myślę o Vorarlbergu, gdzie na spokojnie mógłbym wynająć mieszkanie za 400-500e, nie meldować się na stale, lecz na nebenwohnsitz. Trochę kombinatorstwo, ale wydaje mi się bezpieczeniejsza/szybsza/łatwiejsza opcja
4833478 2022-06-18 18:34:31 +0
@weakra: Ale pracy można szukać zdalnie. Nie wiem jaka branża, ale aplikujesz, masz rozmowę zdalnie, i potem jak będzie szło dobrze to firma zaprasza na wizytę osobiście. Dopiero jak będziesz mieć umowę i znany termin rozpoczęcia pracy to ogarniasz mieszkanie i przeprowadzkę. A w ogóle to co, chcesz się przeprowadzić do Austrii i tam mieszkać bez dochodów i tylko szukać pracy, czy jak?
w.....a [OP] 2022-06-18 18:38:49 +0
@4833478: Tak, mogę utrzymać się w Austrii bez pracy, a mieszkanie wynająć od znajomego Austriaka. Dlatego zastanawiam się, czy takie rozwiazanie ma w ogóle sens/zwiększa moje szanse na dostanie pracy. Branża IT. Przepracowalbym rok w Szwajcarii jako pracownik transgraniczny at-ch a po roku przeniósłbym się na stale do ch. Niemiecki oczywiście znam biegle.