GarGalin 2022-03-30 15:48:09 +0
Przeprowadzki kojarzą się z masą pudeł. Właśnie kończę się przeprowadzać, zostało mi tylko sprzątnięcie poprzedniego mieszkania i wniesienie ostatnich pierdół.

Wykorzystałem prawie zero pudeł. Wszystko w siatkach i torbach. Naczynia też. Nic się nie pobiło, dużo się zmieściło, a zwłaszcza ubrania.

Ale najważniejsza rzecz. Dużo, dużo łatwiej się to nosi. Te parę pudeł z których skorzystałem... Masakra. C-----o się trzyma, kręgosłup boli (bo oczywiście nabrałem ile się da, nie będę dwa razy chodził) i co z nimi potem zrobić?

A siaty i torby? Łapie się pięć w jedną rękę, pięć w drugą i jazda. Kręgosłup prosty, nic nie ciąży z przodu i wygodnie się trzyma. A pudła na rękach ciążą do przodu, trzeba się odchylić by się nie w-----ć i c---a się widzi. Torby i siaty się potem wszystkie wrzuca w jedną siatę i prawie nie zajmują miejsca jak się skończy.
jadalny_kasztan 2022-03-30 15:54:32 +1
@GarGalin: kartony plus takie cudo i przeprowadzki stają się totalnie lajtowe
X4n01 2022-03-30 15:52:46 +0
@GarGalin: Polecam torby z bazarów ;) takie potrafią 20-30 kg wytrzymać.
X4n01 2022-03-30 15:53:44 +0
GarGalin [OP] 2022-03-30 16:05:33 +0
@jadalny_kasztan: zapraszam na schody
jadalny_kasztan 2022-03-30 16:17:09 +0
@GarGalin: jeśli to dom, to po prostu zapłać firmie od przeprowadzki. A jak to blok bez windy, to sam jesteś sobie winien xd