kajo 2020-08-01 21:06:29 +1
Za dwa tygodnie chcę sobie zrobić pierwszego tripa krajoznawczego po velo małopolska. Kraków-Oświęcim-Kraków. Zastanawia mnie co na taką wyprawę zabrać by nie zostać z ręką w nocniku gdzieś w trasie. Multitool, 2 dentki, łyżki i gównopompka by dobić do 2 atmosfer wystarczą?
Jakie mieliście awarie w trasie i jak sobie z nimi poradziliście?
#rower
Ex3_ 2020-08-01 22:07:26 +2
Zestaw łatek się przyda. Wrzucasz dziurawą dętkę z łatką do torby i w razie gdybyś miał drugą/trzecią gumę zawsze masz działający zapas.
d.....o 2020-08-01 21:14:54 +1
@kajo: Ręczniki papierowe jakby trzeba było dupę wytrzeć, ewentualnie nos. Spinka do łańcucha + rozkuwacz. Pieniądze. Zapięcie rowerowe. Może jakiś nóż
Aczo 2020-08-01 21:18:15 +1
@kajo: weź jeszcze łatki. Sprawdz czy pompka ma odpowiednie wejście takie jak dętka. Jeśli nie masz kol na qr - wez klucz 15 (standardowa nakrętka w starych kołach). Przed trasa polecam sprawdzić czy na pewno wszystko działa (ja zawsze dzień przed czyszcze lancuch, smaruje ( ͡° ͜ʖ ͡°), a pare minut przed jazda czyszczę szmatką lancuch do sucha).
d.....o 2020-08-01 21:30:53 +1
Rozkuwacz jest w multitoolu :

@kajo: Ja nie mam. Jak masz łańcuch i miejsce to bierz, nigdy nic nie wiadomo
Bajzel2012 2020-08-01 23:40:40 +1
@kajo: W maju jechałem WTR Oświęcim-Kraków. Patrząc po znakach miało być 60 km, a wyszło de facto 100 km. Wszystko przez słabo oznakowane objazdy w kilku miejscach, gdzie wał był remontowany/naprawiany lub ścieżka jeszcze nie gotowa i objazd przez wieś puszczony. Ale tam gdzie jest to jedzie się świetnie.
wdlpl 2020-08-01 23:45:46 +1
@kajo: Multitool ze skuwaczem, łatki, łyżki + ewentualnie jedna dętka, pompka, trytytki.
Jeśli niedziela, to wiejskie sklepy bywają zamknięte więc zapas picia i jedzenia, żeby z sił nie opaść i nie marnować sił i czasu na szukanie orlenów, żabek itp. (w Ochodzy przy skrzyżowaniu na trasie mały sklepik jest w niedziele otwarty, ale ja tylko do Łączan się zapuszczałem )
Od 6 lat robię crossowym rowerem 5-10 tyś rocznie i łańcucha jeszcze nie zdarzyło mi się potrzebować. W razie zerwania może wystarczy skrócić o jedno ogniwo? Zapinka dużo nie waży a może się przydać. Raz niefortunnie mi upadł rower, a ja na niego, przez co skrzywiłem hak przerzutki i uszkodziłem trochę łancuch, ale po płaskim bez zmiany biegów dało się wrócić.
Od kiedy używam opon solidną wkładką antyprzebiciową zdarzył mi się jeden kapeć, łątki rozwiązały problem. Raz strzeliła opona, ale była już zjechana i miała na boku wybulenie, że było widać oplot - moja wina :)
Najczęściej mi chyba dokuczały w trasie zerwane linki przerzutek, więc jak przerzutka ciężko chodzi, nie odbija itp, to może być pierwszy symptom postrzępionej linki, np gdzieś w manetce, co może być niewidoczne. No ale można zazwyczaj zagiąć linkę w odpowiednim położeniu, albo coś pokombinować z trytytkami i się doturlać na jednym biegu do domu.
kajo [OP] 2020-08-01 21:12:51 +0
@kajo: Przy okazji jeździł ktoś tą trasą, taki Gravel da radę? Po mieście pomyka nim się super ale obawiam się jak będzie w terenie.
kajo [OP] 2020-08-01 21:29:41 +0
@drzuo: Rozkuwacz jest w multitoolu :) jak tak napisałeś to pomyślałem by wziąć zapasowy łańcuch. To minimum 100 będzie, a jak jednak uda się w 2 strony to prawie 200 :) @Aczo: Rower jest sprawny, codziennie do pracy nim po Wawie śmigam, boje się tylko jakiejś awarii w dupie. Łatek nie lubię, zawsze wymieniam całą dentkę.
Koła są na sztywnych osiach z szybkozamykaczami także bezpiecznie. Jak dotąd przy rowerze wszystko robiłem multitoolem z załącznika i wystarczał.
kajo [OP] 2020-08-01 22:31:53 +0
@Ex3_: To nie jest przesada trochę? Na moim rowerze zrobiłem już 8 000 km po Wawie, żadnej dentki nie złapałem. Nawet oponę wymieniłem bo się wytarła. Ma być na trasie prawie sam asfalt, chyba musiałbym mieć mega pecha by 3 gumy złapać jednego dnia.
kajo [OP] 2020-08-02 00:25:03 +0
@wdlpl: Trytki ( ͡° ͜ʖ ͡°) niezbędnej rzeczy bym zapomniał.
A tak serio, liczę że uda mi się obrócić jednego dnia w 2 strony. Ale jak nie, to powrót pociągiem do Krakowa, albo dalej do Jaworzna/Tych/Katowic.
@Bajzel2012 trochę mnie przestraszyłeś, liczyłem że w dwie strony wyjdzie z 160km i sobie trochę rekord życiowy poprawie. Ale trudno, jawyżej pojadę pociąguem w drodze powrotnej
Aczo 2020-08-02 09:55:25 +0
@kajo: 200 km to nie jest dużo. Ja bym nie brał dodatkowego łańcucha bo zawsze z obecnego mozna zrobić single speeda. Co do łatek i detek ja kiedyś nie zabrałem z soba zestawu naprawczego (2 styczeń 2017 po północy) i przebiłem 2 dętki w odstępie 2km... 30km wracałem na kapciu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
tajek 2020-08-02 09:59:49 +0
@kajo z Oświęcimia aktualnie nie jedzie chyba pociąg do Krakowa bo remontują trasę, a nie wiem czy drugą trasa jest przejezdna
ArchDelux 2020-08-02 11:57:12 +0
2 dentki

@kajo: sam jesteś dentka.
kajo [OP] 2020-08-02 12:39:19 +0
@Aczo: Mój aktualny rekord to 108 km, fakt że w 5h, ale jednak. Łatki wezmę, a przy okazji, jak poradzić sobie z tylnym światłem jak ma się 12L sakwę podsiodłową?
@tajek: Przygotowałem się, ewentualnie wracał będę z Trzebinii, tam mniejwięcej co godzinę pociąg jest.
Aczo 2020-08-02 13:21:32 +0
@kajo: ja mocuje czasem przy zacisku do sztycy. Jak tam nie ma miejsca lewy trójkąt przy tylnym kole.