kontrowersje 2016-11-08 11:19:27 +2
Minęły niemal trzy dziesięciolecia odkąd Volkswagen przedstawił Golfa CityStromer – swój pierwszy model wyposażony wyłącznie w napęd elektryczny. Powstała wprawdzie tylko niewielka seria tych aut, jednak o wielkim znaczeniu dla przyszłości motoryzacji. Ten model Golfa był pierwszym krokiem ku realizacji wizji transportu przy pomocy pojazdów nie emitujących szkodliwych substancji. Wizja ta stała się rzeczywistością w 2013 roku, kiedy Volkswagen wprowadził do sprzedaży pierwsze seryjne samochody elektryczne. Tzw. pojazdy zero-emisyjne – w 1989 r. produkowane w niewielkiej serii, a w 2013 roku masowo – dowodzą, że Volkswagen od wielu lat prowadzi prace nad rozwojem tej technologii. Jednocześnie pokazują one, że nie ma drogi na skróty, tylko systematyczne badania i ciągłe udoskonalanie produktu mogą sprawić, że przyszłość stanie się teraźniejszością, gdy nadejdzie właściwy czas.

http://autorud.pl/vwblog/pierwszy-golf-wyposazony-wylacznie-w-naped-elektryczny-nosil-nazwe-citystromer-i-zostal-zaprezentowany-juz-w-1989-roku/

#ciekawostki #motoryzacja #1989 #dziennik #citystromer #volkswagen
lubielizacosy 2016-11-08 11:21:32 +1
przy pomocy pojazdów nie emitujących szkodliwych substancji.

@kontrowersje: no tak bo prąd w gniazdku to mamy nie ze spalania węgla tylko z niczego xD
ziatek 2016-11-08 11:26:16 +1
@lubielizacosy: są różne rodzaje elektrowni i raczej Polska nie była wtedy głównym rynkiem eksportu tych aut. ;)
Dolan 2016-11-08 11:21:14 +0
@kontrowersje: 100 godzino kilometry? co za debil to pisał XD
Inboxie 2016-11-08 11:25:56 +0
@Dolan: ("DaD")
lubielizacosy 2016-11-08 11:27:29 +0
@ziatek: nawet atomowe emitują szkodliwe substancje, poza tym produkcja akumulatorów jest chyba bardziej szkodliwa dla srodowiska od spalania benzyny
h.....j 2016-11-08 11:30:30 +0
@lubielizacosy:
Ale wtedy więcej smrodu zostaje na ślunsku, zamiast w twoim mieście, a kogo obchodzi ślunsk.

No chyba, że sam mieszkasz na ślunsku, wtedy też nikogo nie obchodzisz
s.....t 2016-11-08 11:40:30 +0
@lubielizacosy: lubię ten argument. Ile syfu powstanie przy produkcji jednego akumulatora, który pozwala na przejechanie (powiedzmy) 100 k kilometrów, a ile syfu powstanie ze spalenia wachy przez 100 k kilometrów?