Miruny, potrzebuję namiar na jakiegoś dobrego specjalistę od męskiego łysienia. Najlepiej w okolicach Warszawy ale jeśli macie sprawdzonego specjalistę to odległość nie ma większego znaczenia.
#zdrowie #Warszawa #kiciochpyta
#zdrowie #Warszawa #kiciochpyta
odnowi_cie_l
2016-09-07 09:20:52
+3
@KaczuH: może poporstu wrzuć tu zdjęcie, mamy tu specjalistów od wszystkiego
mawojciech
2016-09-07 09:56:21
+1
@KaczuH: Bądź mężczyzną, niektórzy mężczyźni łysieją, za to mają zarośniętą brodę bez czekania kilku miesięcy i owłosiona klatę. Do kompletu jeszcze można osiwieć - zamierzasz farbować włosy? (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Aha, ratowanie nie ma sensu. Brat próbował wszystkiego, bez skutku.
Aha, ratowanie nie ma sensu. Brat próbował wszystkiego, bez skutku.
KaczuH
[OP]
2016-09-07 09:16:21
+0
@sorhu: nie znam nikogo kto chciałby wyłysieć. Szukam specjalisty który powie mi czy jest sens ratować włosy czy kupić maszynkę.
KaczuH
[OP]
2016-09-07 09:24:18
+0
@Razgriz: nie stosowałem, chcę iść do lekarza który powie mi co mogę brać aby to zatrzymać.
@odnowi_cie_l: Nope :P jeszcze bana wyłapie albo co :P
@odnowi_cie_l: Nope :P jeszcze bana wyłapie albo co :P
r3ap3r
2016-09-07 09:55:40
+0
@KaczuH: Każdy dermatolog w jakimś stopniu pomoże. Mi pomógł Loxon 2% dostępny w aptece bez recepty. Dermatolog dał mi receptę na ten mocniejszy 5% i witaminę PP.
Razgriz
2016-09-07 10:10:17
+0
@KaczuH: Jeżeli jesteś młody i dopiero się zaczyna, to idź do zwykłego dermatologa. Wypadanie włosów czasem może być związane z zapaleniem skóry głowy.
Loxon to płyn na łysienie, który w najsłabszej wersji (bodaj 2%) dostaniesz bez recepty. Te mocniejsze, a co za tym idzie lepiej działające, już wymagają kwitka od lekarza.
To jednak nie daje jakichś "och ach efektów" - przynajmniej u mnie nie dało. Coś lepszego? Sugerowali jakieś leki. Niestety nie dość, że to drogie (220 zł miesięcznie), to wpływa na pracę nerek i wątroby....
Dlatego jak już kolega wyżej napisał, łysa glaca i broda chyba jest najlepszym wyjściem ;-) szkoda zdrowia
Loxon to płyn na łysienie, który w najsłabszej wersji (bodaj 2%) dostaniesz bez recepty. Te mocniejsze, a co za tym idzie lepiej działające, już wymagają kwitka od lekarza.
To jednak nie daje jakichś "och ach efektów" - przynajmniej u mnie nie dało. Coś lepszego? Sugerowali jakieś leki. Niestety nie dość, że to drogie (220 zł miesięcznie), to wpływa na pracę nerek i wątroby....
Dlatego jak już kolega wyżej napisał, łysa glaca i broda chyba jest najlepszym wyjściem ;-) szkoda zdrowia